Witam
Wiem ze jest juz kilka tego typu wątków ale nie chce odgrzebywac tych które juz umarły .
Moje pytanie jest nastepujące :
Czy warto stosowac w akwarium biotopu amazonki garbniki róznego pochodzenia ??
Chodzi mi o to czy warto równoczesnie uzywac np. szyszek olchy i lisci ( drzewa którego nazwy nie pamietam ale nie debu )
no oczywiscie poza tym będą jeszcze korzenie
I pytanie dodatkowe : co sądzicie o takim preparace w saszetce który uwalnia garbniki ( to chyba zmielona kora dembu i jakies liscie )
Jednego pochodzenia wystarczy ;D
a jak to jest z szyszkami olchy czarnej ?? podobno jedna szyszka na 10 litrów wody ale na jak długo ona wystarcza??
Własnie na ile to starcza bo to obinza ph?