Witam !Na roślinach pojawiły mi się lepkie , cienkie nitki .Zaczęły mi też padać rybki .czy ktoś wie czy to ma ze sobą związek? I jak się pozbyć tych glonów ? Na razie powyciągałam te nitki ile mogłam. Będę wdzięczna za odpowiedź.
1.
- Jaki masz litraż ?
- Jaka twardość wody ?
- Jakie ph ?
- Jakie masz ryby ?
- Jakie podłoże ?
- Jaki filter ?
- Ile lat już masz akwarium ?
2. Opisz wygląd glonów (kolor) , daj fotke.
Jeżeli odpowiesz mi na te pytania to ja ci powiem jaki to glon
A jak z opisu mówisz to tych glonów możesz się pozbyć w nastepujące sposoby ( lecz nie jestem pewien czy to ten glon o którym mówisz) :
- Mogą być zjedzone przez molinezje,platke,glonojada.
- Usówanie ich siatką albo papierem jakimś (nie zapachowym)
- A jak to nie zadziała no to nie ma wyboru musisz użyć chemie :-\ ( albo są jakieś inne sposoby, ale ja niestety innych nie znam)
Mam nadzieje że chociarz troche pomogłem
pozdro. Aramis <papa>
Cytat: dolores w 22.02.2009, 18:53
Witam !Na roślinach pojawiły mi się lepkie , cienkie nitki .Zaczęły mi też padać rybki .czy ktoś wie czy to ma ze sobą związek? I jak się pozbyć tych glonów ? Na razie powyciągałam te nitki ile mogłam. Będę wdzięczna za odpowiedź.
poszperaj to już bylo tu bardzodokladnie przerabiane
wiem że nie chce się szukać lepiej zadać pytanko
pozdro
Cytat: Aramis w 22.02.2009, 19:19
Jeżeli odpowiesz mi na te pytania to ja ci powiem jaki to glon
:D przecież napisała, że nitkowy ;D
;D ale mi chodziło oto że mu napisze info o tym glonie itp.
Dziękuję za odzew.Nie mam na razie czasu na szperanie (dwoje małych dzieci). Mam 112l ,filtr Aquael circulator 650l/h z wkładem gąbkowym,jako podłoże żwirek różnej średnicy Obsada :8 molinezji ,2 platki ,2 gurami ,1 zbrojnik ,5 kosiarek,1 węgorek długonosy. Parametrów wody wstyd przyznać nie znam .akwarium w tym stanie istnieje od ponad roku. Co 2 tygodnie podmieniam jakieś 20 l ,odmulając te kawałki podłoża ,które nie są zarośnięte.Wodę wlewam z kranu ,po 3 dobach odstania,Taki system się sprawdzał .W ciągu ostatnich 2 tygodni padły mi 3 molinezje ,zbrojnik i węgorek .Jednocześnie podczas podmianki jak chciałam przerzedzić rośliny pływające odkryłam te lepkie nitki,stąd moje pytanie czy mogą miec związek z padaniem ryb,Nie robiłam nic czego nie robiłabym do tej pory.A rybki rozmnażają się bez przeszkód ,mam chyba ze 20 tygodniowych molinezji (chociaż molinezjom to nic nie przeszkodzi)Kosiarki mam od 2 miesięcy i zeżarły połowę roślin ,glonami się nie interesując.Mam w domu Algizit ale boję się go użyć ,jest napisane na nim ze szkodzi rybom.Będę wdzięczna za jakieś sugestie .Zdjęcie spróbuję zamieścić w przyszłym tygodniu.
Ryby glonożerne nic nie dają przy pladze glonów, w twoim przypadku może to byc wysokie stężenie PO4 . Odstaw nawozy. Wyczyśc możliwie jak najwięcej glonów, zrób podmiane 50% wody i całkowicie zaciemnij akwa na 4 doby. Po 4 dniach odmul dno z martwych glonów i zrób podmiane 30% wody. Napewno pomoże ;)
Trochę przestraszyły mnie te 4 doby zaciemnienia.Czy to nie zaszkodzi roślinom?I połowa wody ?musiałabym chyba odłowić "maluchy"(nie trzymam ich w kotniku,z powodzeniem chowają się w roślinach pływających)I jeszcze jedno ,nie używam nawozów.Rośliny rosną wolno ,ale rosną.Boję się jakiejkolwiek chemicznej ingerencji
Zapomniałem zapytac jakie masz oświetlenie i ile godzin świecisz ? Miałem podobny problem do twojego, po zaciemnieniu znikł ani jedna roślina mi nie padła a glony znikneły . Większa podmiana powoduje zmniejszenie PO4 i NO3