Witam
W akwa pozbylem sie slimakow i od dluzszego czasu nie mam, ale dzis otworzylem filtr. Okazalo sie, ze w nim jest multum slimakow, otoczkow, Chyba tak sie nazywaja. Jak sie tego badziewia pozbyc? moze jakas chemia? Byle tylko rybkom nie poszkodzila
może zatoczków ;)
jeśli są tylko w filtrze to może wybieraj najpierw recznie... ew. kup helenkę :P
mam filtr tetra 1200 ex, wybierac recznie z tego fitra z wkladow?, hmm. w akwa nie ma ani jednogo slimaka, w akwa slimaki bocje wytepily:), ale w filtrze? Napewno w filtrze tez sa jajeczka ich, wiec nie wyobrazam sobie wybierac ich z kilku wkladow gabkowych, a np plukac , coz, zeby bakterii nitryfikacujnych nie wyplukac.
Ja bym to olał - tzn przy standardowym czyszczeniu filtra pozbyłbym się tyle ile można i już. Ja też mam ślimaki w filtrze i żyję (ryby też ;-))
A i jeśli to naprawdę duża plaga - to może wyłączaj filtr na czas karmienia - jak ślimai nie będą miały co jeść to ich nie będzie...(będzie duuużo mniej)
a katarakta u ryb? Znasz jakis sposob na pozbycie sie jej bez zniszczenia slimakow?
witam, no właśnie mam ten sam problem ze ślimakami, wróciłam po 4 dniach do domu (nie karmiłam w tym czasie rybek) a ślimaków jest więcej niż przed wyjazdem :( chciałam kupić bocję , lecz niestety nigdzie jej nie znalazłam, mieszkam w poznaniu, myślałam, że łatwo ją kupię ale nigdzie nie ma :( są na allegro, ale tylko odbiór osobisty, (gdzie mogłabym odebrać to jakieś 300km) i nikt nie wystawia z wielkopolski. Jeśli możecie, dajcie namiar na zakup bocji lub helenki . Pozdrawiam
Ja też jestem z wielkopolski :)
Bocje kupisz napewno w grodzisku albo w wolsztynie.
ale ze niby bocje wpuscisz do filtra? ;D