Witam.
Chciałabym się zapytać jakie baardzo mało wymagające roślinki są najlepsze do akwa 30L.
Pytam się, ponieważ raz kupiłam roślinkę o nazwie grzybień :-\ i wystawała ona ponad powierzchnię wody czyli jednym słowem była ogroomna. W akwa są gupiki i ampularia. Będą również krewetki babaulti i kirysy pstre/otoski.
Ja w swoim akwa mam microsorium(chyba tak to się pisze). Naprawdę ładna roślinka:) I u mnie rosła bez żadnych nawozów. Polecam :)
ja mam anubias barteri - inne roślinki mi żółkną, a ta rośnie powoli, ale nic nie żółknie, ładnie wygląda
dzięki wam;) ale nie wiem czy w moim sklepie coś takiego znajdę :-\ Ja mam na razie coś co sie nazywało smyczka :-\ ale to chyba nurzaniec :P czekam na dalsze propozycje
Microsorium powinno być w każdym sklepie zoologicznym :) Przeważnie u mnie jest w każdym. To dość popularna roślina.
Wstawiam fotkę, żebyś się z orientował jak to wygląda
(http://www.abcacquari.com/home/images/Microsorium-pteropus.jpg)
Z łatwiejszych to np. moczarka-szyko rośnie, nurzaniec, kabomba, limonfia czy jakoś tak ;D
Dla krewetek fajne były by mchy np. jawajski.
A jakie masz światło?
światlo na razie z lampki biurowej bo nie mam pokrywy a na razie nie mam innej koncepcji :-\ dlatego szukam roślin baaardzo mało wymagających. dzieki za fotke. chodzi mi o takie mniejsze roślinki żeby mi z akwa nie wystawały. czekam na dalsze oferty
Microsorium nie powinno wystawać. Jaką wysokość ma twoje akwa? Moje microsorium miało może z 12-15cm wysokości
eeee to wlezie;) moe akwa ma ok. 30cm
Z czasem może urosnąć Ci większe, ale co za problem przyciąć? :)
ok. dzięki. Może jeszcze jakieś propozycje? Bo dostanie którejkolwiek roślinki u nas graniczy z cudem(tylko 1 sklep). A jeszcze pytanie: Ile kg(cm) podłoża powinno być w takim zbiorniku???
5-cio centymetrowa warstwa powinna wystarczyć.
A jaką masz żarówkę w tej lampce ;D?Ile ma wat??
A jakie masz roślinki w sklepie to ci powiemy co możesz wziąść?
60W ;D.
Jeśli chodzi o roślinki i sklep to:
Smyczka :-\ - według mnie nurzaniec(ale to już mam), cóś co sie nazywało grzybień(i było ogromne :D) i jeszcze inne takie homo nie wiadomo :-\ dlatego potrzebuje zdjęć żeby widzieć co mam kupić. W tym sklepie baardzo trudno zobaczyć jakieś roślinki bo trzeba trafić na dzień dostawy bo inaczej nie ma nic :-\
Najlepiej dowiedz się od sprzedawcy kiedy jest dostawa. I w ten dzień pójdź do sklepu, zobacz co tam jest i napisz nam :) Wtedy będziemy mogli Ci dobrze doradzić
dostawa jest w piątki. Nie musze iść do sklepu, żeby wiedzieć co bedzie:
smyczka(nurzaniec) i ''grzybień'' :) - mniejszy po 3zł większy po 6zł. (każddo inne i wszystko nazywa się grzybień ::) )
No to tak
kabomba
http://www.superakwarium.pl/foto/1208799429.JPG
moczarka kanadyjska
http://www.superakwarium.pl/foto/1199223828.JPG
Hygrophila Polysperma
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cb/Hygrophila_polysperma3.JPG
Rotala rotundifolia
http://seboss.republika.pl/images/PICT6155.jpg
Ludwigia Repens
http://www.aquariumsite.net/Ludwigia%20repens%20rubin.jpg
Sagitaria subulata
http://www.aquanovel.com/images/plantas/sagitaria2.jpg
Jak co to w działe "Nasze akwaria" jest pokazane moje akwa i są tam prawie wszystkie te roślinki, więc będziesz mógł je zobaczyć.
dzięki. jeszcze jedno pytanie: mam ampularie i ona ciągle wydziera mi tego nurzańca i wyłazi na niego i go łamie, miętoli. Jak temu zaradzić
Nie znam sie niestety na slimakach ???
a ile takie 30l akwa powinno stać??? 5kg podłoża wystarczy???
To 5 kg chyba będzie ok.
A czas dojrzewania to około 2 tygodnie.
I jak tam roślinki? ;D
w poniedzialek ide dopiero do zoologa bo mam rekolekcje;) wtedy kiedy on jest otwarty to ja jestem w szkole wiec skorzystam z okazji;) nurzaniec rosnie jak szalony;) jeden właśne został wydarty przez wredną ampularie i bede musiala go wsadzić z powrotem bo sobie pływa po powierzchni;)
ja myślę że to będzie nawed za dużo te 5kg, ja do swojego 140L nowego dzisiaj wsypałem 3 wiaderka po 5kg czyli 15kg i jest ok...
aha ;) na razie mam 2 worki wiec dokupie jeszcze 2 i powinno byc ok.
Mam jeszcze jednio pytanie:
Mianowicie na razie mam akwa 25l ale pragne przeniesc wszystko do 30 co stoi na strychu i chciałabym mieć korzeń więc: skąd go wziąść jaki itd. jak ty je znajdujesz??? przychodzisz do parku widzisz drzewo odcinasz korzeń i już. czy jak??? No i oczywiście jak go potem przygotować;)
ja swój znalazłem jak byłem w te ferie w karpaczu, byłem w takim ośrodku z rodzinką były 3 domki i 2 baseny takie do łowienia ryb, bez wody bo nalewają wode na lato i sobie pomaszerowałem w suchym basenie i znalazłem fajny korzonek... tak samo możesz przejść się po lesie napewno coś znajdziesz!
puzniej wystarczy tylko wygotować go kilka razy w wodzie z solą a potem kilka razy w zwykłej wodzie, każde gotowanie powinno trwać ok 15 min, puzniej wsadz do np wiaderka z wodą na godzinke, jak już nie będzie farbował wody to możesz go wrzucić do akwarium.
mój nie był całkiem namoknięty jak go znalazłem (wypływał) a jak wróciłem z ferii zrobiłem tak jak napisałem i juz tonął po tym zabiego i nie farbował wody.
Pamiętaj też że korzeń nie może być z drzew IGLASTYCH ponieważ ich żywica jest bardzo szkodliwa dla rybek w akwa.
ok dzięki;) ale mam jeszcze jedno ale...:) Jak zobacze drzewo to mam mu ten korzeń urąbać czy on ma leżeć luzem w lesie??? wiem ze głupie pytanie ale naprawde nie wiem ;D z drzew owocowych tez nie moze być tak??? A okorować to czy nie??
może być z owocowych, oberwij z kory, nie odrywaj korzeni z drzew bo nie nadają się świeże, jak znajdziesz luzem to bierz byle nie był niczym obrośnięty i za stary...
aha to ok;) po południu ide na polowanie :) jak znajde korzen nie przytwierdzony do drzewa to bedzie cud ;) potem może wsadze fotke zeby sie upewnic czy moze byc;) oczywiście jak cos upoluje;)
nie zapomnij stczelby ^^
Ok jak wrócisz to dawaj zdjęcie oczywiście jak uda ci się coś ustrzelić :D`
aha i jedne z najleprzych korzeni pochodzą z dębu... jak być taki znalazła to było by wspaniale
szczelby nie mam ;D posiadam tylko wiatrówke :) dąb znajde na pewno ale z korzeniem będzie gorzej ;) po obiedzie ide do lasu bo mieszkam praktycznie w lesie :D a brzoza może być???? Bo jest tu taki gaik brzozowy
A w zoologicznym nie mają korzeni? Ja swój kupiłem w zoologicznym.
Cytat: ~~@N@~~ w 07.03.2009, 11:47
szczelby
Strzelby.
Brzoza moze byc, pamietaj by byl to martwy 'korzen' (pisze w nawiasie ze wzgledu na to ze na dobra sprawe wiekszosc korzeni ktore mamy w akwariach nie sa korzeniami tylko np galeziami). Pamietaj zeby byl to martwy korzen ! Obstukaj go np duzym kluczem zeby sprawdzic czy nie jest sprochnialy w srodku. Zreszta na foum jest bardzo fajnie opisany poradnik jak spreparowac korzen :)
a poco marnować kase, jak ona mieszka w lesie i może se znaleść ładny korzonek za friko... a z tego co wiem to korzenie w sklepie są drogie
niestety... z mojej wyprawy nici... byłam w tym gaiku ale tam jest tak jakby ktoś wyzamiatał... w dodatku kupe tarek. miałam iść do lasu ale sie rozlało i jest tak zaniesione że tydzień murowany >:D na dodatek koleżanka mi pisze (z sąsiedniej wsi) ze u nich pada śnieg >:D pewnie i do nas przyjdzie... W poniedziałek ide do zoologa wiec si wszystkiego dowiem (czy facet w ogole wie co to jest korzeń, po co mi to, czy go ma i jak juz to jaka cena ;) )
A i jeszcze jedno:
Czy w zimie mozna jakoś bezpiecznie transportować rybki czy mi umarzną??? Bo mam pare gupoli do oddania.
jeśli dobrze zabezpieczysz to pożyją, przykro mi z powodu korzenia :P
skoro mowa już o korzeniach, to chciałam się zapytać o pewną rzecz. Otóż tydzień temu znalazłam wykopany korzeń, zalewałam go 4 razy wrzatkiem, myłam, wcześniej jeszcze obrałam z kory, wsadziłam do akwarium i... no właśnie i na szybkach, kamieniach i roślinach pojawiło się pełno nalotu, wygląda to jak ok 5mm cieniuteńkie białe niteczki, gdy osiądą na jakiejś powierzchni, to sprawia ona wrażenie b. oślizgłej. Wyciągnęłam korzeń, zalałam go wrzątkiem w wiadrze, moczył się tak ponad dobę i historia znów się powtarza. Jaka może być przyczyna? niewygotowanie w soli? Świeży korzeń? (został ścięty max 2 mies temu)? Mokże miał jakieś bakterie? Dodam jeszcze, że woda zaczęła pachnieć tym korzeniem- przy wyparzeniu całe mieszkanie pachniało tym drzewem. Nie wiem, z jakiego pochodzi on drzewa, ale na pewno z liściastego, bo w okolicy nie rosną żadne iglaki. Filtruję wodę non stop, jutro dodam drugi filtr, bo mój zatyka się średnio 2x dziennie (no może nie zatyka,bo zaczyna działać, gdy przestawię go bliżej lustra wody)-to jest fan filter mini, wiem, że nie najlepszy do moich 60l, ale swoją rolę jak dotąd spełniał wyśmienicie. Teraz nie potrafię doczyścić gąbeczki, ponieważ jest zalepiona tym świństwem z (jak mi się wydaje, korzenia). wyrzucić korzeń, czy wygotować go jeszcze w soli?
To jest nowy korzeń i będą jeszcze z niego długo miały radość grzyby i bakterie. Według mnie powinien poleżeć z rok, żeby została sama celuloza, może pół roku wystarczy.
A, gdyby go wrzucić w kompostownik?
Ps. Ja z tym kompostownikiem na poważnie. W dobrym kompostowniku jest w środku 60 stopni, wyginą różne cuda, a korzeń szybko zostanie objedzony "do gołej kosteczki". Wtedy maksymalnie 2 miesiące i już będzie dobry.
Ajajajaj, ale sobie załatwiłam akwarium. No to odłożę go na pół roku na szafę i może coś z niego będzie w przyszłości, lub w międzyczasie znajdę jakiś stary, lub po prostu dorobię się sklepowego ;). a tym czasem powiedzcie mi, czy uzdatniacz ESKLARIN ALOEvera z Tropicala może mi pomóc w walce z tym oślizgłym nalotem?