Po ataku okrzemków w moim akwa pojawiły sie takie glony :
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0bf1f8d854093e51.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0bf1f8d854093e51.html)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a60982918a2f7ec7.html (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a60982918a2f7ec7.html)
co to jest i jak sie tego pozbyc ?
akwa ma 3 tygodnie oświetlenie 0,58W/l 10h
Ph 7,2
NO2 0,0mg/L
NO3 5mg/L
NH3 0,0
GH 14
KH 11
PO4 0,05
Fe 0.05
sa to glony nitkowate ( najprawdopodobniej) ja bym zmniejszył czas naświetlania i samo oświetlenie poczytaj na forum moim zdaniem jest ta silne 1-3 w na 4l wody i wpuścił otoski one lubią te glony <papa>
Ja dziś w niedojrzałym zbiorniku zauważyłam całą pelię (od spodu) obrośnietą tymi glonami (na 90% to takie jak u Konrada86) .Wymoczyłam więc roślinkę w "cytrynce" z biedronki (nie wiem czy to ma sens) zmniejszyłam oświetlenie i ograniczyłam tak jak poradził ryba234. Mam nadzieje że ich się pozbędę. Konrad86 daj znać jeśli sobie z nimi poradzisz ..
lwica79 dziś odłączyłem co2 i zaciemniłem akwa, za 3 dni napisze ci czy to pomogło <papa>
Cytat: lwica79 w 02.03.2009, 18:30
Ja dziś w niedojrzałym zbiorniku zauważyłam całą pelię (od spodu) obrośnietą tymi glonami (na 90% to takie jak u Konrada86) .Wymoczyłam więc roślinkę w "cytrynce" z biedronki (nie wiem czy to ma sens) zmniejszyłam oświetlenie i ograniczyłam tak jak poradził ryba234. Mam nadzieje że ich się pozbędę. Konrad86 daj znać jeśli sobie z nimi poradzisz ..
kiedy bym nie kupił / wyhodował peli to zawsze pojawia się ''wata'' od spodu
próbowałem już wszystkiego żeby się tego pozbyć ale nic nie pomaga
i tylko na peli się to pojawia
u mnie powoli zaczęło przechodzić na inny mech(nawet nie wiem jaki to), rosnący obok. A przed sekundą jeszcze przeglądałam na forach wątki odnośnie walki z glonami. Na jednym z nich tutaj: http://www.krewetki.org/forum/viewtopic.php?t=251 są informacje na temat stosowania cytryny kontra glony. Jeśli ograniczenie oświetlenia mi nie pomoże to ponownie użyję "cytrynki", tylko teraz dłużej będę moczyć, bo dziś to tylko 10cio minutową kąpiel zastosowałam.
Ale faktem jest, że takie wykąpane w cytrynce mchy bardzo przyciągnęły kosiarki i glonojady..nie wiem co im tak zasmakowało..ale samych mchów nie jadły.
ja miałem pelię na lawie i przełożyłem ją chyba na 8-10dni do pojemnika z wodą i nic dalej ten glon został
u mnie nie zauważyłem żeby przechodził na inne mchy/rośliny
a co do mchów i kosiarek to wcinają aż przykro patrzeć :(
za parę dni kupuję krewetki może one sobie z tym poradzą
Cytat: wes w 02.03.2009, 20:25
ja miałem pelię na lawie i przełożyłem ją chyba na 8-10dni do pojemnika z wodą i nic dalej ten glon został
u mnie nie zauważyłem żeby przechodził na inne mchy/rośliny
a co do mchów i kosiarek to wcinają aż przykro patrzeć :(
za parę dni kupuję krewetki może one sobie z tym poradzą
a napewno masz ta prawdziwa kosiarke.. gdzies byl artykuł jak odróznic podróbki... bojst ich dosc sporo ;]
na 100% kosiarki
Cytat: ryba243 w 01.03.2009, 16:38
sa to glony nitkowate ( najprawdopodobniej) ja bym zmniejszył czas naświetlania i samo oświetlenie poczytaj na forum moim zdaniem jest ta silne 1-3 w na 4l wody i wpuścił otoski one lubią te glony <papa>
1. Moim zdaniem nie są to nitki tylko krasnorosty.
2. Oświetlenie nie jest za silne - ja mam ponad 0,6W.litr i glonów nie widzę. Pytanie tylko od ilu godzin zaczęto oświetlanie zbiornika i jak czas oświetlania się zwiększał.
3. Otoski nie jedzą ani nitek ani krasnorostów.
Ponadto:
poruszyliście problem porastania glonem pelię. Otóż miałem podobny problem z pelią. Miał on miejsce w przypadku, kiedy pelia (bądź co bądź rośnie wolno moim zdaniem) rosła w miejscu mocno oświetlonym. Wykąpałem ją w roztworze soku z cytryny i wody a następnie umieściłem w miejscu lekko zacienionym. I po problemie - glon nie wrócił. Podobnie postąpiłem z innymi roślinami rosnącymi wolno i nie wymagającymi dużej ilości światła.
Nie wiem czy w przypadku glonów ma sens skracanie czasu świecenia. U mnie to się nie sprawdziło. Pomogły jedynie: przerwa w nawożeniu i częste podmiany wody przez około 2 tygodnie.
W moim przypadku zaczołem od 6 h co tydzień zwiekszając o godzine , po 2 tygodniach zaatakowała mnie plaga okrzemkow więc zwiększylem oświetlenie do 10 h po tygodniu okrzemki zostały wyparte przez nitki
Ph 7
NO2 0,0mg/l
NO3 5mg/l
PO4 0,05
Fe 0,2
parametry wody wydają sie dobre a jednak plaga glonów jest
Ja bym podniósł NO3 do poziomu 15 mg/l a PO4 do 0,5 mg/l. Jakim testem sprawdzałeś Fe?
Okrzemki przy świeceniu 6h/dobę to raczej rzecz normalna i trzeba było to przeczekać i trzymać się "planu" zwiększania oświetlenia. A tak masz teraz nitki... Póki co przestań nawozić. A przy okazji - czym nawozisz i w jakich dawkach?
wszystkie paramerty sprawdzane były testami zoolek,z nawozów podaje tylko k2so4 20 ppm i przy 0,0 fe podaje jednorazową dawke 2ml Fe planita Activ podanie fe wpada mniej wiecej raz na tydzień (7x mniej niż zaleca producent)
3 doby zaciemnienia dały dośc dobry efekt, znikneły mi wszystkie zielone glony na szybach, woda zrobiła sie krystalicznie czysta ale niestety częśc białych nitek została, nie wiem czy są żywe czy martwe.