Dziś na bocznej ściance pokrywy zuwazyłem kokon złożony z ilkudzisięciu jajeczek zlepionych z sobą ma on wielkość około 5cam i 3cm szerokości. Jajeczka są barwy białawo żółtej. Po ilu dniach wykluwają się ślimaczki i jak to następuje ?
jeśli dobrze pamiętam, trwa to ze 3 tygodnie. Kokon się po prostu "rozpuści" i wysypią się z niego ślimaczki wielkości 1 - 2 mm.
dokładnie
Pod warunkiem że panuje tam wystarczająca wilgoć(efektowne jak są w pobliżu działającego filtra) inaczej "wyschną" jak można to określić.
właśnie jakieś 2 dni temu miałam przyjemność to usuwać z mojej pokrywy... :?
myślałam że będzie dużo gorzej... ale nawet spoko za jednym razem w jednej chusteczce higienicznej poszło do kosza na śmieci :D
jak się na to patrzy to wygląda to jak galareta... ale to twarde jest...
chyba że moje wyschło... :shock:
"To" jest zawsze takie twarde. Właśnie dlatego, żeby w środku nie wyschło
aaaaa.... to wszystko już jasne :lol:
człowiek się całe życie uczy
I tak ten kokon cały czas w niezmienionym stanie sobie "siedzi" przyklejony do pokrywy. Może wysechł ?
Coś to faktycznie długo trwa, bo już czwarty tydzień. Możesz ten kokon zostawić jeszcze trochę. W końcu jeść nie woła. Mi się też zdażały kokony, z których nic się nie wylęgło
Noi cały czas nic. Pewnie już się ni nie wylęgnie. Mam tylko jednego ślimaczka, ale wcześniej miałem trzy ślimaki i widziałem że jeden na drugiego wchodził :P Potem tamte dwa zdechły i mi został jeden.
Być może było kokonowi za sucho i zarodki się nie rozwinęły albo tak długo się rozwijaja.Moje ampularie "walą" tymi kokonami wszędzie i z jednych się wylęgają całe rzesze a z innych nic po prostu.Radzę dokupić drugą ampularie i pewno znów zaczną składać jaja aż kiedyś trafią w odpowiednie miejsce i bedziesz miał "ampularenek" do oporu.
Dzisiaj w nocy jak tępiłem świderki to przyłąałem ampułke jak skłądała kokon, ale teraz to tylko kilknascie jajek. Jednak teraz złożyła nad samą taflą wody. Dzisiaj zniszczyłem ten stary kokon i ujrzałem w ty kokonie kilkanaście malutkich skorupek ampularii :]