Akwarium 45l oswietlenie 2x 14 W - agua glo + sun glo, filtru fan mini
aktualnie podaje co2 z bimbrowni poprzez dyfuzor fitra, zastanawiam sie jednak czy to wystarczająco skuteczne, czy nie lepszym rozwiązaniem jest dzwon lub strzykawka z kostką lipową ? Czy ktos testował powyższe rozwiązania i ma w związku z tym jakies doswiadczenia ?
tak jak widac bable z co2 idą do góry do powierzchni a bąble nierozpuszczone to stracone co2..... najlepiej to strzykawka i tak ustawić aby bąblez co2 nie dochodily do powierzchni tylko sie rozpuszczaly w wodzie ;]
Najlepiej kupić gotową kostkę z drzewa lipowego lub zainwestować około 30 zł i kupić szklany dyfuzor z ceramiką - wylatują z tego malutkie bąbelki, które zanim dotrą do powierzchni, niemal całkowicie się rozpuszczą.
Ja używam kupionej kostki lipowej (moja ma może z 6 cm długości i kosztowała 5 zł). Bąbelki wylatują maleńkie. A jak jeszcze ustawiłam je tak, aby leciały w prąd wody z filtra - rozpuszczają się całkowicie. Polecam <good>
U mnie kostka lipowa się szybko zapychała. A dzwon trzeba co drugi dzień opróżniać z nieropuszczalnych gazów.
Duża wydajność rozpuszczania CO2 miałem używając mały filtr wewnętrzy tylko do rozbijania bąbelków.
W komorze tego filtra robiłem mała dziurkę, tak by można przeciągnąć tam wężyk z bimbrowni.
Bąbelki dostawały się na wirnik i były rozbijane na bardzo małe bąbelki.
Wylot takiego filtra trzeba skierować lekko do góry by się nie zapowietrzał.
Nie radzę dziurawić jednak głównego filtra w akwarium. Zbyt ryzykowne.