Jeśli już o tym było to przepraszam, ale nie znalazłem.
Nakarmiłem swoje rybki ochotką. Przedobrzyłem. Jeden neon się trochę przytkał i pływały za nim cały dzień 3 kupy, ale przeżył. Za to moja molinezja zatkała się na dobre. Co robić? Od 36 godzin jest dwa razy grubsza, zdecydowanie nie w ciąży bo to samiec. Założyłem szpital, odłowiłem, ustawiłem temperaturę na 30 stopni. Wrzuciłem kilka kropel Sera Bactipura, jakby to nie było zaparcie. Gdzieś czytałem, żeby masować, próbowałem, ale chyba nie umiem.
Macie jakiś pomysł jak można uratować tę rybkę. Czytałem gdzieś, że to beznadziejne i należy dobić, ale nie mam serca.
Jeśli umiecie pomóc poproszę o pilną pomoc. THX
..Niewiem ale moze poprostu ja nie karm teraz a ile razy dziennie i czym karmisz rybki nalezy pamietac o tym ze ochotka jest ciezkostrawna i nalezy podawac max. 1 raz w tygodniu