Witam serdecznie i zwracam się z uprzejmym zapytaniem do specjalistów od hodowli tych rybek albo też do tych co je poprostu hodują.
Otóż tak. Mam akwa szczególy http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22379.0 a w nim 2 brzanki różowe robiące za startery. Teraz moe pytanie jest takie. Jak rozpoznać czy to samiec czy samica - cechy podawane w opisach występują u obu moich rybek.
A teraz do zachowania. Otóż jedna brzanka ta z zielonym grzbietem pewną sporą część dnia spędza siedząc w zawiniętym liściu żabienicy. Na dodatek nie siedzi poziomo a pionowo pyszczkiem do góry. Druga natomiast śmiga po całym akwa. Rano i wieczorem sytuacja wygląda tak że obydwie pływają po całym akwa a rano ganiają się przy czym ta z zielonym grzbietem jest ganiana.
Dodam że rybki są zapozyczone ze sklepu akwarystycznego.
Proszę o odpowiedzi
Samiec jest ciemno różowy, prwie czerwony (nie znam się na kolorach), samica blado różowa, prawie srebrna. Co do zachowania przydał by się dokładniejszy opis, a mianowicie wszelkie odbarwienia, uszkodzenia i deformacje ciała oraz płetw.
.Wiesz ja mam brzanki sumatzanskie i jak one tak pyszczkiem wdol `siedza` to sobie poprostu odpooczywaja .. a brzanka tio chyba ryba stadna a ty ich masz dwie ale niewiem niech sie inni wypoqwiedza ..
No własnie w tym problem że nie mają urazów na ciele i płetwach. W czasie gdy ta z zielonym paskiem się nie chowa w liściach to zachowuje się całkiem normalnie. Pływa raźnie, siama jak ta druga, nie ma żadnych zachwiań równowagi, nie obija się o nic ani nie ociera. No nie wiem co jeszcze. Oprócz tego chowania nic innego dziwnego nie widziałem.
carangel nie chcę cię martwić ale znowu zła obsada :( stado brzanek rekinich akwa min 70L :(
aha ok, nie wiedziałem sorki :)
Cytat: Melmin w 09.03.2009, 18:56
carangel nie chcę cię martwić ale znowu zła obsada :( stado brzanek rekinich akwa min 70L :(
ale one są jako startery, tzn potem je odda ;)
Melmin nie wiem czemu piszesz o brzankach rekinich skoro to są brzanki różowe:)??
No a do brzanek to ta z zielonym jest taka jakby jaśniejsza i mniejsza od tej drugiej. Znowóż ta druga jest cała jednolicie ubarwiona.
sorki, przesłowiłem się.. chodziło mi o brzanki różowe :)
Oki nie ma problemu. W sumie to zwatpiłem że to może to samo:)
A wracając do zachowania to właśnie spędziłem trochę czasu na obserwacji i oto wnioski. Czerwona gania tę z zielonym grzbietem i jakby ją podskubuje albo coś innego w okolicach płetwy odbytowej. Może one się do tarła szykują albo coś. Temp w zbiorniku mam 22 stopnie. I moja rybka schowana jest pyszczkiem w górę a nie w dół.
Dzisiaj oddałem się porannej obserwacji. Wpierw jednak przedstawie rybcie:)
- czerwona - chyba samczyk
(http://images37.fotosik.pl/77/3ac754ab8e546c81m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3ac754ab8e546c81.html)
- z zielonym paskiem - chyba samiczka
(http://images49.fotosik.pl/81/8afb28aa97280490m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/8afb28aa97280490.html)
- a tak wyglądają obie razem
(http://images44.fotosik.pl/81/327cfd2ac7079a44m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/327cfd2ac7079a44.html) (http://images40.fotosik.pl/77/854876cfd9e9984fm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/854876cfd9e9984f.html)
Otóż z rana jeszcze jak się światło nie paliło zaobserwowałem że ta z zielonym jakby kładzie się na boku w czasie gdy ta czerwona jej nie gania. A czerwona gania ją prawie cały czas. Stwoiwerdziłem że rano po karmieniu odłączę tę czerwoną. Tak też się stało. Czerwona poszła do kotnika. dodatkowo przy karmieniu czerwona odganiala cały czas tę drugą.
Wniosek był taki że ta z zielonym kładzie się na boku bo jest wykończona.Teraz czerwona jest w kotniku a zielona cały czas przy nim pływa i zaczepia tę czerwoną. Wogóle sie teraz dziwnie zachowuje jakby odżyła. Stroszy przy kotniku płetwy i próbuje się dostać do tej czerwonej. Kurcze nie doczytałem nigdzie jak wygląda ich taniec godowy bo może to to. Nie mam zielonego pojęcia. Proszę o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki albo podanie linków gdzie mogę takie info znaleźć. Pozdrawiam
-----------------------------
Trochę poczytałem na ich temat i jak się okazuje takie ich zachowanie może być spowodowane chęcią dominacji.
Obie brzanki to samce, a jak wiadomo samce niemal zawsze konkurują o samice.
aaa.No i wszystko jasne. Te całe gonitwy to widac walka o dominację. Już niedługo wrócą spowrotem do swojego stadka w sklepie i chyba będą szczęśliwe. Dzięki wielkie za wyjaśnienie. W sumie temat do zamknięcia
.Czytałam gdzieś że samce brzanek często odgrywaja walki miedzy sobą ,ale te walki nie sa niebezpieczne