Witam!
Mam problem z sinicami w moim akwarium.Duzo czytałem na ich temat tutaj na forum i na innych stronach.Ale zacznijmy od początku.
Mam akwarium 200L.
oświetlenie 2x30W 2xpowerglo z hagena
dwa filtry wewnetrzne aquaela 450l/h i 650l/h
W akwarium pływa 20 Neonow innesa i 4 bystrzyki i kilka piskorków kuhla
parametry:
ph: 7,5
gh: 10
kh: 8
reszty nie mierzę.
Od niedawna zaczely mi sie pojawiać sinice.Narazie nie jest ich duzo i wyrabiam z usuwaniem ich mechanicznie, ale obawiam sie ze to nie pomoze i zacznie ich byc wiecej.Sugerujecie aby juz teraz zasłonic akwarium czy narazie darować sobie to? Dodam ze nie nawoze akwa,nie dozuje CO2,ale jakos dziwnym trafem rosliny mi dobrze rosną...
Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi. <papa>
Czy jest na tym forum ktoś kto pomoże? ???
Jak Ci ktoś ma pomóc, skoro sam piszesz "reszty nie mierzę"? ::)
Testy są konieczne.
Sinice mają własność wiązania azotu z powietrza.
Jeżeli rośliny mają gorsze warunki, to sinice sobie dobrze radzą i się rozwijają.
Zobacz np. ten wątek
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=4143.0;prev_next=next
Nie mierzę, ponieważ nie posiadam innych testów...
jak często odmulasz akwarium i robisz podmiany ? to jest świeże akwarium czy stare ? najlepiej też wstaw fotkę jedną na widok ogólny akwarium a 2 z przybliżeniem glona
kup koniecznie test na NO3 i jesli ci starczy kasy na PO4
Tutaj 2 zdjęcia:
Całe akwarium i sinice...
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f0ad1ad7375e3aaa.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b22e5342eff1f9d1.html
Akwarium nie jest nowe, posiadam jej już 3 lata. Podmiany robię co 2 tyg ok. 30 - 40% wody.Odmulam raz na tydzień.
jakos nie widzę tam bujnego wzrostu roslin ??? po za tym masz same słabo rosnące zielsko ( zwartki) a wąkrotka troche cherlawo wygląda
zaciemnienie to krótkotrwałe lekarstwo i nie leczy przyczyn tylko skutek jakim są te gloniska
kup test na NO3 a filtry czysc co 2 tygodnie na przemian raz jeden raz drugi, postaraj sie oszczędniej karmic rybki i porządnie odmul dno bo morze sie nazbierało w nim troche syfu który teraz generuje ci tyle soli ze te zwartki nie sa w stanie tego wyciągnąć i staje sie to pozywką glonów
dosadz troche szybko rosnącego zielska np różdzyce
Odmulam dno co 2 dni i podmieniam w tym czasie 30L wody, Jednak sytuacja zbytnio się nie zmienia...A co do wąkrątki to kupiłem ją dosłownie kilka dni temu, teraz zaczyna wypuszczać już nowe liscie i korzenie.A czy gdybym zaciemnił akwa na 5 dni, to wpłynęłoby by to w rażący sposób na rośliny?
http://www.holenderskie.pl/forum/viewtopic.php?t=13421 poczytaj ;)
Dzięki wielkie :D:D
też z tym g,,,em walczyłem obeszło sie bez zaciemnienia kontrola no3 i po4 podmianki wody ok 50% co 5 dni swiatło 7 h i na koniec po 4 podmianie dodałem bio nitrivec z sery tylko nowa formuła teraz jest na rynku jak narazie ok :) p0owodzenia niewal żadnych tabletek jak juz to zaciemnienie na 5 dni i napowietrzanie
Cytat: adijaw w 13.03.2009, 17:10
tylko nowa formuła
Oj, przesiąkło się reklamową nowomową ;D
Cytat: Muchomorek w 13.03.2009, 17:59
Cytat: adijaw w 13.03.2009, 17:10
tylko nowa formuła
Oj, przesiąkło się reklamową nowomową ;D
jest różnica na oko zwykły jest bezbarwny i ten ma inny mleczny odcień -nieważne ważne że działa
Cytat: Yawaw w 12.03.2009, 17:29
Odmulam dno co 2 dni i podmieniam w tym czasie 30L wody, Jednak sytuacja zbytnio się nie zmienia...A co do wąkrątki to kupiłem ją dosłownie kilka dni temu, teraz zaczyna wypuszczać już nowe liscie i korzenie.A czy gdybym zaciemnił akwa na 5 dni, to wpłynęłoby by to w rażący sposób na rośliny?
czesciej podmieniaj i spróbuj z erytrymocyną przepis masz w linku który dałem
te rosliny które masz powinny znieść bez uszczerbku zaciemnienie na pare dni
Pethro namawiasz do stosowania erytrymocyny a o zaciemnieniu piszesz:
Cytat: Pethro w 10.03.2009, 21:04
zaciemnienie to krótkotrwałe lekarstwo i nie leczy przyczyn tylko skutek
a erytromecyna? nie dośc że również leczy tylko skutek to i ma swoje skutki uboczne...
Sinice są wszędzie czekają tylko na odpowiednie warunki rozwoju Podmiany, rośliny , ustabilizowanie N P K to im te warunki na tyle pogorszy( a naszemu akwarium polepszy) że nie bedą rozwijać się na nowo ale skutki wcześnijszych zaniedbań czyli sinice trzeba jakoś usunąć i tu lepeij i mniej inwazyjnie sprawdzi się zaciemnienie i usuwanie mechaniczne - to na skutki jak mówię a na przyczyny to równowaga w akawrium, ale 100% penosci że nie wprowadzisz sinic do baniaka da Ci tylko UV na kranie :)
alu zauważ że te sinice w tym akwarium siedzą już bardzo długo i obawiam się że tylko jakieś radykalne zmiany by pomogły. ten badziew jak już zadomowi się na stałe w starym podłożu to albo radykalne i inwazyjne leczenie albo restart baniaka z nowym zielskiem
co innego jak sa to tylko początki inwazji w tedy wystarczy skorygować stosunek NPK i samo sie wszystko unormuje. Zgadzam się że to na krótką metę ale samo zaciemnienie przy dobrze zadomowionych sinicach moze nie pomóc, u mnie były oporne na wszelkie zaciemnienia
W pełni się zgadzam że trzeba unormować przyczynę sinic czyli przede wszystkim prawidłowy stosunek pomiędzy N, P i K ale zanim sie to zrobi trzeba sie pozbyc ich mozliwie najwiecej
i samo dołozenie szybko rosnących roslin nie rozwiaze problemu, trzeba miec własciwy stosunek pomiedzy azotem a fosforem. Nawet swiatło nie gra tu wiekszej roli i jako przykład podam moje 200l w którym kiedys sinice szalały i sie bujnie rozrastały pomimo tego ze cała powieszchnia była pokryta rogatkiem a swiatło to było standardowe 2x30W Dopiero pozbycie sie zakarzonych roslin i poprawa jakosci wody odniosła skutek..
ja na widzę aby jak mówisz''siedziały bardzo długo'' itp.
Cytat: Yawaw w 09.03.2009, 16:54
Od niedawna zaczely mi sie pojawiać sinice.Narazie nie jest ich duzo (...)
a nawet jesli bardzo długo to co? Poprawa wody -cały czas o tym mówimy ale imo zaciemnienie powinno pomóc (- ja nie wiem jak było u Ciebie czy miałes jakieś 'wyjatkowe' sinice czy za krótko albo nie dokładnie zaciemniłeś? ) sinice odżywiają się na zasadzie fotosyntezy. Tak czy inaczej proponuje zaciemnić za nim sięgniesz po erytromecynę .
W pierwszej kolejności myślę o broni biologicznej.
Wpuszczenie żywych dafni daje rezultaty, ale gdzieś przeczytałem również, że sinice potrafią mieć długie komórki i wtedy dafnie się nimi zatykają. Widziałem na stronie, jak tak z sukcesem czyszczono jezioro.
Może postawić siatkę w akwarium i wrzucić coś, co się żywi sinicami w jedną część, a ryby w drugą?
Czy ślimaki sobie radzą z sinicami?
Dzis jest juz 3 dzien jak zakryłem akwarium.wode podmieniałem juz 2 razy. dziś "podejrzałem" akwarium i zobaczylem ze sinice zaczynają ustępować, na podłozu już ich prawie nie ma, na roślinach też juz szczątki. Nie stosowałem erytromecyny ani innych srodkow. Zobaczymy czy sinice nie powrocą... W niedługim czasie planuję zrobić restart zbiornika, ale to się jeszcze okarze... dzięki za wszelkie informacje, ktore naprawde mi pomogły.. no ale jeszcze nie ma się co cieszyć :D zobaczymy co będzie za 2 dni :D
Cytat: Muchomorek w 16.03.2009, 08:49
W pierwszej kolejności myślę o broni biologicznej.
Wpuszczenie żywych dafni daje rezultaty, ale gdzieś przeczytałem również, że sinice potrafią mieć długie komórki i wtedy dafnie się nimi zatykają. Widziałem na stronie, jak tak z sukcesem czyszczono jezioro.
Może postawić siatkę w akwarium i wrzucić coś, co się żywi sinicami w jedną część, a ryby w drugą?
Czy ślimaki sobie radzą z sinicami?
w akwarium przedewszystkim utrapieniem są sinice osiadłe
a walka z nimi przez zwierzeta ktore miałyby ja zjadac to jak walka z wiatrakami
Cytat: Yawaw w 16.03.2009, 19:48
Dzis jest juz 3 dzien jak zakryłem akwarium.wode podmieniałem juz 2 razy. dziś "podejrzałem" akwarium i zobaczylem ze sinice zaczynają ustępować, na podłozu już ich prawie nie ma, na roślinach też juz szczątki. Nie stosowałem erytromecyny ani innych srodkow. Zobaczymy czy sinice nie powrocą... W niedługim czasie planuję zrobić restart zbiornika, ale to się jeszcze okarze... dzięki za wszelkie informacje, ktore naprawde mi pomogły.. no ale jeszcze nie ma się co cieszyć :D zobaczymy co będzie za 2 dni :D
jak nie zmienisz parametrów wody to powrócą, zacznij juz odsysanie martwych sinic bo produkuja trucizne jak sie rozkładają
Cytat: Pethro w 16.03.2009, 23:17
a walka z nimi przez zwierzeta ktore miałyby ja zjadac to jak walka z wiatrakami
Czemu? przecież mogą pozjadać je z roślin również i z podłoża, zostają głęboko między kamieniami, a wtedy regulujesz NPK i powinno wyjść. Tylko ryby przeszkadzają! ;)