rozmyślam właśnie nad kupnem rybki lub parki ryb, które możnaby uznać za dumę mojego akwarium. mam 6 gupików (ale 5 małych), 4 molly"s (dwie małe), 4 kardynałki, zbrojnika, parkę ramirez i parkę gurami (tylko one są duże ale siedzą ciągle gdzieś między kamieniami i roślinami bo są spanikowane jakieś). odszedł właśnie mój bojownik, który zawsze przykuwał uwagę wszystkich oglądających. zastanawiam się jak go zastąpić. raczej zrezygnuję z bojownika bo już nie chcę problemów z obgryzionymi ogonami. z drugiej strony obsada jest już pełna i nie mam dużego pola manewru. jako doświadczeni akwaryści może będziecie wiedzieli jak mi poradzić. chodzi mi o efektowną, łagodną, żyjąca pojedyńczo rybkę lub parkę niezbyt dużych. spośród tych, których hodowla nie wymaga dużych umiejętności, na zdjęciach ładne wydają się prętniki karłowate lub agassizy, ale wiem, że w moim akwarium mogą nie być takie śliczne jak na zdjęciach. co moglibyście mi polecić?
Jakie akwarium :?: a wtedy ci cos doradzimy.
64l., kamyczki jako podkład, jaskinki i prześwity z kamieni, kilka roślinek. o obsadzie już pisałem.
Parka prętników, pielęgniczki nie miałby tam za dobrze.
Moze wymień gurami na inne, ta ich panika z czegoś wynika, może boją sie szybkich ryb. Przyjżyje sie im, może coś rybom dolega.
Sprawdzałeś wode?
już kiedyś Was pytałem o te gurami. kiedyś były normalne, pływały sobie po całym akwarium. wydaje mi się, że przyczyną może być odławianie podczas sprzątania. mam dość małe akwa, a przy zagospodarowanym dnie, wszelkiego rodzaju odkurzacze nie sprawdzają się. dlatego co 2.5-3 miesiące odławiam wszystkie ryby i robię generalne porządki. to chyba od takiego pierwszego sprzątania trochę im odbiło. czasem wychodzą spomiędzy roślin i kamieni, ale jak coś stuknie, albo zauważą jakiś ruch w okolicach akwarium to uciekają z prędkością światła uderzając we wszystko po drodze. parametry wody się nie zmieniają z grubsza od początku.
są jakieś ładne, spokojne ryby żyjące pojedyńczo?
wiesz, nawet na to wcześniej nie wpadłem. one naprawdę potrafią się przestraszyć ryby, która koło nich szybciej przepłynie. ale co da ich oddanie? sprzedawca je komuś wciśnie albo wyrzuci. a to najstarsi żyjący mieszkańcy mojego akwarium. jak do mnie przyszły, miały ok. 3 cm, teraz ok. 10 cm.a ajk ja je odłowię i zaniosę do sklepu, to one chyba w słoiku zawału dostaną.
Ja mam długonosa, i jak ktoś go zobaczy, to mówi: ale fajny 'wąż'!!!
he he... dorasta do 35 cm :D . i w dzień siedzi zakopany w piasku, który trzeba mu zapewnić. chyba to u mnie nie przejdzie
Spróbuj zapodać ogłoszenie o oddaniu.
Bardzo trudno wybrać coś do takiego małego akwarium, ja bym zmieniła całość o 180%, zrobiła małego holendra (roślinne) ze stadem neonków lub podobnych, małych, stadnych rybek. To przyciąga uwage.
Ja tam niemam takiego problemu, dwie rybki wielkości 26cm przyciągają wzrok :wink:
z holendra hyba zrezygnuję, bo ja sobie lubię popatrzeć na moje rybki. a neonki wraz z roślinami tworzyłyby taki poruszający się mebel. małe jest to akwarium, ale to moje pierwsze, ciasne, ale własne :) , sam je kupiłem, sam urządziłem i sam o nie dbam. na większe może przyjdzie czas.
chyba zdecyduję się na te prętniki, ale jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to z góry dzięki.
Ja proponuje zebys dokupil wicej roslin. Pokryj tez roslinnoscia powierzchnie wody (niekoniecznie cala). Labiryntowe lubia akwaria zarosniete. Wiem cos o tym bo trzymam bojowniki i pretniki trojbarwne. W takich warunkach sa to ryby dosc smiale i pokazujace sie w akwarium. Rowniz ramirezki ktore posiadasz sa rybami niezwykle dekoracyjnymi i przy odpowiednim zagospodarowaniu roslinnoscia akwarium powinny byc jego niewatpliwa ozdoba.
właśnie wyciągnąłem jedną roślinkę, która pływa po powierzchni. strasznie szybko rosła i zarastała prawie całą powierzchnię wody. ale może do niej powrócę.
Długonos długonosowi nierówny i jak się zaopatrzysz w takiego z jakby marmurkowym wzorem to góra osiągnie 15 centymetrów. A efektowny będzie z pewnością.
pomysł fajny. poszukam na necie.