Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Sprzęt, technika akwarystyczna => Wątek zaczęty przez: nati_snk w 14.10.2004, 14:14

Tytuł: w sprawie deszczowni...
Wiadomość wysłana przez: nati_snk w 14.10.2004, 14:14
Mam filtr FAN-1. Dzisiaj miałam więcej czasu (w końcu DZIEŃ NAUCZYCIELA :D ) i przez prawie 1 godz. wpatrywałam się w akwa. No i co mnie w pewnym momencie zaniepokoiło to dziwny wygląd deszczowni. Jej otwory były czymś oblepione. Przestraszyłam się, że to ślimaki, bo miałam ich inwazje. Szybko odłączyłam ją i wyjęłam. Poszłam do łazienki i patrzę, a to poprostu brud (pozaklejane dziurki i brud wewnątrz):!:  :? Czy to normalne :?: Przecież woda tam już chyba powinna być czysta :!: To był brud, który wyglądał jak resztki płatków (był brązowy). A poza tym czy ona jest mi potrzebana (a chociaż pomocna). Cały filtr pożądnie umyłam i na razie podłączyłam bez deszczowni.
Tytuł: w sprawie deszczowni...
Wiadomość wysłana przez: Przemek w 14.10.2004, 15:13
To mogły być glony, tam często są dobre dla nich warunki.
Tytuł: w sprawie deszczowni...
Wiadomość wysłana przez: nati_snk w 14.10.2004, 15:49
Ale to był IDENTYCZNY brud jak podczas czyszczenia filtra (jego wkładu - gąbki)... Przypomina on jedzienie dla rybek (dokładniej to płatki), tylko że jest brązowy... Ale może... Nie będę się kłóciła z 'Site Admin' :wink: . Może to były glony... :?
Tytuł: w sprawie deszczowni...
Wiadomość wysłana przez: A-smi w 14.10.2004, 17:14
Napewno glony. Ostatnio jak do mojego kubelka wkladalem keramzyt to przy starcie zapomnialem odlaczyc deszczownie i na wylot zalozyc kawalek damskiej rajstopy to po chwili ryb prawie nie widzialem jak caly syf z rur wyrwalo.
Tytuł: w sprawie deszczowni...
Wiadomość wysłana przez: Przemek w 15.10.2004, 20:16
:) Kłócić się jak najbardziej możesz  :lol:
Ja wcale nie jestem nieomylny :)

A glony brązowe też są (okrzemki) i faktycznie często rosną nawet w środku rurek od wody.
Tytuł: w sprawie deszczowni...
Wiadomość wysłana przez: Tramal w 16.10.2004, 10:54
ja też je mam u siebie i jakoś sie specjalnie nimi nie przejmuje... :) Te glony (czy to napewno okrzemki sprawdzę mikroskopowo) po jakims czasie moga znacznie zmniejszyć przepływ wody wtedy trzeb je usunąć ... Szkodliwość ich jest znikoma o ile nawel nie mówic że w tych miejscach są pożądane bo przecież zabieraja z wody związki nie przyswajalne przez innych mieszkańców a czasem nawet innym szkodliwe. O ile glony te nie wyłaża poza filtr to jest dobrze :) Pozdrawiam