i to tak zielonych (odkąd wywaliłem nadmiar wgłębki) jak i okrzemek (czy innej cholery w barwie brunatnej) - wnioskuję, że problem tkwi we wodzie - na co powinienem zwrócić uwagę?
na parametry wody
jakie masz paramerty
napisz coś więcej o akwarium, kiedy zalane, ile roślin, ryb, jaka filtracja, oświetlenie, nawożenie?
akwarium 60 litrów, ma jakieś 4 lata, roślin malusio - wgłędbka na powierzchni, anubium na korzeniu, kulka (nie pamiętam jaka jest nazwa tego czeguś) i jeszcze kilka wyżej piennych - też nie przypomnę sobie nazwy - ryby: otosek, 2 bocje, 2 neony i jakieś 5 molinezji + kilka krewetek. Do tej pory wszystko było OK - nie powiem Ci jakie mam parametry wody, poza temperaturą 25 stopni - reszty zwyczajnie nie znam, ostatnio badałem wodę jakieś 3 lata temu, później nie było potrzeby;)
kulka to glon o nazwie gałęzatka
bocje w 60l...
jak nie znasz to powinienes poznać - kup testy
robisz podmianki ok 25% wody co tydzień? prosiłem o podanie oświetlenia...
bocje są owocem kompromisu - miałem explozję demograficzną ślimaków, więc albo musiałbym je zwalczyć ręcznie, albo zaryzykować skarłowacenie bocji - uznałem, że poświecę je dla dobra ludzkości...
Oświetlenie to świetlówka 18W super hiper biper japońska na porost roślin.
Robię podmianki 10% wody co dwa tygodnie (jestem wyznawcą starej szkoły).
Cytat: yorey w 17.03.2009, 06:56, roślin malusio -
I tu jest cały problem poza oczywiście obsadą .
zaniedbałem akwarium na jakiś czas - stąd rozwój wgłębki - w efekcie mało światła na dole => szlag trafienie roślinności. Btw - co sugerujecie - czym toto obsadzić, by nie miało tendencji do zalegania na powierzchni - co miało miejsce u mnie, a co powodowało nadmierne zaciemnienie.
Cytat: andrzejkowac w 17.03.2009, 07:25
Cytat: yorey w 17.03.2009, 06:56, roślin malusio -
I tu jest cały problem poza oczywiście obsadą .
wcale że nie z powodu roślin... glony rosną także w akwariach w których jest bardzo dużo roślin, jak i w takich w których jest ich mało....
myślę że to sprawa oświetlenia...
Ryby są karmione więc wydalają to co zjedzą z tego co wydalą powstaje NO3 Po4 itp jak brak roślin to nadmiar tych związków staje się pożywką dla glonów .W akwariach z dużą ilością roślin problem polega na pilnowaniu odpowiednich proporcji powyższych składników tak żeby rośliny miały dostęp do wszystkiego .To oczywiści napisałem tak w bardzo dużym uproszczeniu żeby było w miarę czytelnie .
yorey kup coś z tanich roślin łodygowych lub pływających
yorey kup przede wszystkim testy na NO3 PO4 i Fe, sprawdź nimi wodę i pochwal się wynikami. Jak to podasz będziemy radzić dalej.
Cytat: andrzejkowac w 17.03.2009, 08:06
Ryby są karmione więc wydalają to co zjedzą z tego co wydalą powstaje NO3 Po4 itp jak brak roślin to nadmiar tych związków staje się pożywką dla glonów .W akwariach z dużą ilością roślin problem polega na pilnowaniu odpowiednich proporcji powyższych składników tak żeby rośliny miały dostęp do wszystkiego .To oczywiści napisałem tak w bardzo dużym uproszczeniu żeby było w miarę czytelnie .
yorey kup coś z tanich roślin łodygowych lub pływających
no też prawda ale od tego jest chyba filtr, czyż nie?
Cytat: Melmin w 17.03.2009, 08:19
Cytat: andrzejkowac w 17.03.2009, 08:06
Ryby są karmione więc wydalają to co zjedzą z tego co wydalą powstaje NO3 Po4 itp jak brak roślin to nadmiar tych związków staje się pożywką dla glonów
no też prawda ale od tego jest chyba filtr, czyż nie?
Nie. Filtr jest od tego, żeby zamienić dostający się do wody z mocznika i procesów gnilnych amoniak na mniej "toksyczne" formy azotu: amoniak -> azotyny -> azotany.
Cytat: pin54 w 17.03.2009, 08:36
Cytat: Melmin w 17.03.2009, 08:19
Cytat: andrzejkowac w 17.03.2009, 08:06
Ryby są karmione więc wydalają to co zjedzą z tego co wydalą powstaje NO3 Po4 itp jak brak roślin to nadmiar tych związków staje się pożywką dla glonów
no też prawda ale od tego jest chyba filtr, czyż nie?
Nie. Filtr jest od tego, żeby zamienić dostający się do wody z mocznika i procesów gnilnych amoniak na mniej "toksyczne" formy azotu: amoniak -> azotyny -> azotany.
i pomaga też przetwarzać azotany
Cytat: Melmin w 17.03.2009, 08:44
Cytat
Nie. Filtr jest od tego, żeby zamienić dostający się do wody z mocznika i procesów gnilnych amoniak na mniej "toksyczne" formy azotu: amoniak -> azotyny -> azotany.
i pomaga też przetwarzać azotany
Na co ? Jeżeli jest to filtr hydroponiczny, lub "beztlenowy" denitryfikacyjny to się zgodzę.