Zauważyłam kilka dni temu, że w moim zbiorniku po tafli wody skaczą jakieś maleńkie (tak maleńkie że nie widzę kształtu) białe stworzonka. Poruszają się jak jakieś pchełki-skaczą, nie dają się zalać wodą...i...chyba się mnożą, więc chyba czas przestać je ignorować.
Ktoś może wie co to za stworzonka i jak się ich pozbyć?
Małżoraczki pod taflą, a na tafli? :o Daj zdjęcie, jeśli możesz.
Te "moje" zdecydowanie skaczą po tafli wody. Jutro spróbuję zrobić fotkę, ale wątpię żeby mój aparat dał radę to uchwycić.
Jak czytam o małżoraczkach to nie ma nigdzie wspomniane nic o życiu na tafli..i skakaniu jak pchełki..więc to raczej nie one..chyba że jakaś mutacja.
pchły wodne http://www.sciaga.pl/tekst/50503-51-najwazniejsi_przedstawiciele_edntomostraca_czlonowcow
hmm..czytam zatem o pchłach wodnych-wioślarkach, ale... czy one poruszają się skacząc po wodzie wzwyż i na inne miejsce, czy może poruszają się ślizgowo po powierzchni, nie odrywając od niej? Moje poruszają nie-ślizgowo.
Czy wioślarki to to samo co dafnia? Bo dafniami suszonymi ostatnio karmiłam swoje rybki. Może pokarm był nie całkiem martwy??
miałem to samo jak nie miałem czasu dbać o zbiornik
kiedyś zaglądam a tu setki skoczków
zwiększyłem ruch tafli wody i nie przetrzymały tego bo za jakiś czas już ich nie było
Dafnia nie skacze, chociaż jest nazywana pchłą wodną.
Jest nartnik, ale chyba za duży?
http://www.robale.pl/index/2/315/owady%20chronione
Są jeszcze takie małe czerwone pajączki, ale nazwa mi uciekła :-(
zdecydowanie za duży
to coś jest nawet chyba mniejsze od ''czerwonego pajączka'' ( jeżeli to ten pajączek o którym myślę )
absolutnie nie nartnik:) . Nartnika widywałam nieraz nad wodą, porusza się ślizgowo właśnie, nie tak jak moje białe pchełki. Poza tym jak napisałam- u mnie to jest taki drobiazg, że kształtu nie da się rozpoznać - taki biały punkcik (maleńki lub jeszcze mniejszy).
Ruch tafli wody mam spory, bo działają dwa filtry, oba wyloty skierowane mają poziomo tuż pod taflą.
Chwilowo tych stworzonek wydaje się być nie więcej niż 20-30 sztuk. Nie wydaje mi się również żeby moje jakiekolwiek rybki się nimi interesowały, a gdyby to nawet kosiarki były by za wolne by na "to" zapolować (tak mi się wydaje).
też mam takie małe skaczące coś tu o tym rozmawiałem: http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?p=134661&highlight=#134661
Piterix dzięki :) . Trafiłeś bez pudła :) . Tu jest czyjś filmik na Youtube, na którym są dokładnie te stworzonka co u mnie:
http://www.youtube.com/watch?v=HPrC1N_oDy0
Do tej pory skoczogonki kojarzyły mi się z roślinkami doniczkowymi (mimo że ich nie miałam, to na forach ogrodniczych o nich wspominają) . Gożej, że chemii nie mogę zastosować w akwa..więc musze inny sposób wytępienia znaleźć.
Dzięki filmikowi też już wiem, co to jest.
Nie można tego złapać w zwykłą siatkę? Ewentualnie rozścielić na całą powierzchnię gazę i wtedy je złapać?
Okonki by to lubiły.
Ja mam pstrążenice marmurkowe od ponad roku nie widziałem żeby przypływały do jedzenia - a jednak żyją i mają się dobrze - może to dzięu tym powierzcniowym skoczkom ;-) mi one nie przeszkadzaja i nic z nimi nie robię.