Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Kn3d3ls w 19.03.2009, 07:36

Tytuł: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: Kn3d3ls w 19.03.2009, 07:36
Witam.

Zastanawiam się co wybrać.
Pokrywe aluminiową

http://www.zoolight.pl/product-pol-24-POKRYWA-ALUMINIOWA-CZARNA-120x40.html (http://www.zoolight.pl/product-pol-24-POKRYWA-ALUMINIOWA-CZARNA-120x40.html)

do tego trzeba doliczyć cały osprzęt z świetlówkami (2x54w), czy może
belke oświetleniową

http://www.atti.pl/product_info.php?cPath=117_237&products_id=485 (http://www.atti.pl/product_info.php?cPath=117_237&products_id=485) ,

tutaj wystarczy dokupić tylko świetlówki.

Teniej wyjdzie belka, ale co praktyczniejsze?
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: dolly w 19.03.2009, 07:58
Jak dla mnie to pokrywa.Pamiętajmy że spora część rybek lubi sobie podskoczyć.Dodatkowym plusem jest też to że woda mniej paruje.
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: MirasZ w 19.03.2009, 14:58
Cytat: dolly w 19.03.2009, 07:58
Pamiętajmy że spora część rybek lubi sobie podskoczyć.

Niestety. Jakbym nie przykrywał akwarium (mam belkę) to i tak co jakiś czas (~ 4m) któraś ryba (pstrążenica, neon czerwony) / krewetka wyskoczy.
Praktyczniejsza jest jednak pokrywa.
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: Atria_C w 19.03.2009, 15:15
Też miałam ten dylemat. Osobiście mam (będę miała?) pokrywę ale wiąże się z tym kilka irytujących rzeczy takich jak: konieczność przeróbki, jak chesz dołożyć kaskadę to musisz ciąć i takie tam.
Belka wygląda bardziej estetycznie, masz z głowy cięcie, jednak dość szybko paruje woda ( mam teraz "otwarte"akwarium i widać to gołym okiem jak ubywa) więc trzeba częśćiej dolewać;) Poza tym jeśli chesz mieć ryby labiryntowe (np.bojownika) pokrywa byłaby wskazana.
Eh, życie akwarysty  nie jest proste
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: Lilim w 19.03.2009, 17:46
Osobiście obstawiam pokrywę. Zalety zostały już wymienione przez poprzedniczki/poprzedników (w takiej kolejności :P ), ja chciałbym jednak zwrócić uwagę na co innego. Podajesz link do pokrywy aluminiowej, a nie myślałeś może nad wykonaniem pokrywy samemu? Wyjdzie taniej a (że tak się wyrażę) masz znacznie większe pole do popisu jeśli chodzi o dostosowywanie jej do własnych potrzeb.
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: dolly w 19.03.2009, 17:58
Wydaje mi się że pokrywa która jest w linku jest bez belek oświetleniowych (ich koszt jest spory).Napisz do sprzedawcy i zapytaj.
Faktycznie pokrywy własnej roboty są tańsze,tylko np.ja cierpię na lenia i wygodniej mi było kupić pokrywy plastikowe i dodać/wymienić oświetlenie (przy profilowanych akwariach trzeba jednak pokombinować).Tu masz link ze zdjęciami

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17916.0 (http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=17916.0)
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: ala w 19.03.2009, 18:40
ja tam wybieram belkę :D mimo wad wymienionych ma tez zalety: woda tak się nie nagrzewa w czasie upałów , nie trzeba jej przerabiać - zawsze można dobrac taka lub takie jakich nam trzeba no i przedewszystkim jest ładniejsza.
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 19.03.2009, 21:23
ja też jestem za belką. oprócz walorów wskazanych przez alę dochodzi jeszcze kwestia oświetlenia przy grzebaniu w baniaku. w przypadku pokrywy żeby wsadzic łapsko do wody i cos przesadzić wyciac lub wyłowić trzeba pokrywę sciągnąć. ...... i w baniaku nastają "egipskie ciemności". no i kwestia roślin pływajacych. w przypadku pokrywy (skraplająca się woda) niektóre gatunki "cierpią".

a co do ryb wyskakujących. oczywiscie dużo zalezy od obsady.  ale nawet przy takiej "latającej obsadzie" mozna zaradzić = wystarczy jakaś siateczka.
parowanie wody przy belce faktycznie jest większe ale latem - obniżenie temperatury wody w baniaku z pokrywą to istna "siermięga".

no i sama estetyka pokrywy - wiekszosc kupnych to rozwiązania estetycznie nie do zaakceptowania

zatem belka dla mnie to lepsze wyjście a mam porównanie= jeden baniak z pokrywą a dwa bez.

ale wiadomo "każda pliszka swoje gniazdo chwali"

P.S. wypowiedź Atrii c odnosnie labiryntów. generalnie istnieje zagrożenie "przeziębienia labiryntu" ale wszystko zalezy od temp. w pomieszczeniu gdzie stoi baniak. moje gurami w otwartym baniaku chowaja się zdrowo już prawie rok.
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: ala w 19.03.2009, 21:27
szymon wiemieniasz wady i zaleto pokrywy i belki ale piszesz wszedzie tylko''belka'' - ktoś może nie wiedzieć o co chodzi i sie nie pokapuje ni w ząb ...........
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 19.03.2009, 21:32
Cytat: ala w 19.03.2009, 21:27
szymon wiemieniasz wady i zaleto pokrywy i belki ale piszesz wszedzie tylko''belka'' - ktoś może nie wiedzieć o co chodzi i sie nie pokapuje ni w ząb ...........

no fakt dałem ciała. w tym wieku szarych komórek ubywa w zastraszajacym tempie. dzięki,  już poprawiłem. choć może warto byłoby nie poprawiać. taki test na intelegencję ;)
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: Aniape w 19.03.2009, 21:57
Słuchajcie a czy w przypadku akwa 25l w którym jest jeden bojownik i jest belka oraz szyba (do przykrycia akwa) nie ma możliwości "przegrzania"?
Bo na szybie woda mi się skrapla a grzałka ustawiona na 27 stopni. Czy nie jest w tym coś nie tak?
Belka posiada świetlówkę Sylvania 18W.
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 19.03.2009, 22:36
oczywiście jest taka mozliwość w końcu masz ograniczoną powierzchnię nad taflą wody i jest ona "nieprzewiewna"
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: sircula w 20.03.2009, 07:28
Cytat: szymonw w 19.03.2009, 21:23
obniżenie temperatury wody w baniaku z pokrywą to istna "siermięga".

Ciekawy i dość ważny wątek. Ogólnie jestem zwolennikiem pokryw...i pewnie na jakies aluminium się skusze w niedlugim czasie, bo na wydmuszki nie moge juz patrzec. Zero estetyki. Projekt w stylu wczesny gierek itp.

Natomiast to co piszecie o nagrzewaniu wody jest bardzo ważne. Szczególnie w małych zbiornikach.
Mialem 25 litrow roslinne  , tylko z  krewetkami Biene. Pięknie było.Parametry wody idealne. Roślinki popylają elegancko. Heńki, glosie rosną.  Ogólnie akwa bez ogrzewania, bo w bloku temperaturka wystarczająca. Jednak w pokrywie własnej roboty wsadziłem swietlowk 2X 8 W i w lato pewnego dnia patrze , a w baniaku trupki Biene ścielą się gęsto. Patrze na termometr...32 stopnie i wszystko jasne:(

Aha przy zastosowaniu belki i silnego oświetlenia  można chyba pokusić się o przykrycie akwa jakąś cienką przezroczysta płytą z pleksi, lub folią rozpiętą na jakimś rusztowaniu DIY. Straty światla nie powinny być zbyt duże, a parowanie ograniczone.

Pozdr

Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: Piterix w 20.03.2009, 08:16
Ja wybieram pokrywę, ze względu na wilgotność powietrza w pokoju - bez pokrywy znacznie wzrasta... przy dużym akwarium IMO jest to największy problem.

Edit:
Wiem jedno, jak w pokoju zdejmę pokrywę na czas podmiany i wycinki roślin to na oknach w pokoju skrapla się woda, przez co do szyby przyklejają się rolety i to mnie wkurza i dlatego wniosek, że wilgotność powietrza poważnie wzrasta.
Wentylacja - w zwykłym bloku mieszkam... to co tu poprawiać... okna mam plastikowe, ale nieszczelne...
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 20.03.2009, 10:05
Cytat: Piterix w 20.03.2009, 08:16
Ja wybieram pokrywę, ze względu na wilgotność powietrza w pokoju - bez pokrywy znacznie wzrasta... przy dużym akwarium IMO jest to największy problem.

chyba nie wiesz co mówisz. jeśli masz zawilgocone pomieszczenie to zadbaj o normalną wentylację albo usuń wady budowlane. akwarium nie ma tu nic do rzeczy
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: k0k0z w 20.03.2009, 23:14
Wypowiem się za obydwoma rozwiązaniami, zależy tylko co chcecie osiągnąć. Mam i belkę w 30L akwa i używałem pokrywy w 112L. pokrywa na pewno daje fajny efekt "telewizora" jak ci przykrywa linie wody, ja mam belkę w 30 L z paru powodów:

1. Świetlówka T5 18w, co daje mi jakieś 0,7l/w (przy rzeczywistej ilości wody)
2. Pokrywy wromaka stosują niestety żarówki przy takim litrażu, co czasem mało albo nierówno oświetla.
3. Mam dzięki temu jaśniej w pokoju :P mam ciemne ściany (czerwone) i każde źródło światła robi swoje

A co do wyskakiwania krewetek czy ziębienia bojowników mi się nic takiego nie zdarzyło, bojki (parka) żyją i rosną jak na drożdżach a krewetkom nic nie dolega i żadna się jeszcze na spacer (odkąd mam belkę) nie wybrała. nie wiem jak sprawa z rybkami skaczącymi  typu neonki, ale i tak dla nich akwa za małe.

Z ciekawostek temperatura powietrza 1cm nad wodą jest tylko 0,2 stopnia niższa niż wody a akwa w pełni otwarte (mierzone pirometrem).
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: Kn3d3ls w 21.03.2009, 09:42
Powiem tak. Ze względów finansowych kupuje zaraz belke (j.w)
Gdybym miał więcej $ i nie musiał jeszcze kupić zestawu C02 z butlą, napewno była by to pokrywa alu z 4x39W (koszt 770! :[) na roslinyakwariowe.pl

http://www.roslinyakwariowe.pl/sklep/oswietlenie/pokrywa-aluminiowa-prostokatna-120x40cm-4x39wwybierz-kolor-p-4832.html (http://www.roslinyakwariowe.pl/sklep/oswietlenie/pokrywa-aluminiowa-prostokatna-120x40cm-4x39wwybierz-kolor-p-4832.html)

Pokrywa ABS Wromark itp plastiki odpadają.
Dzięki wszystkim za opinie.
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: Kn3d3ls w 21.03.2009, 17:23
Sorki że post pod postem ale chciałem odświeżyć temat.


Wysłałem żone  :P No i kupiła.... tylko że 2 belki po 2x54W (tak jej polecili).
Daje to razem 4x54W
Teraz moje pytanie. Czy 216W nie będzie za dużo na 240L ?
Przyznam że gości z roslinyakwariowe.pl uznaje za fachowców, ale lepiej sięgnąć porady u większej społeczności :)

P.S. Będę nawoził CO2 z butli
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: sircula w 21.03.2009, 18:42
Duzo światła  , ale jeśli nad wszystkim będziesz czuwał to dasz rade...Zacznij od krótszego świecenia...5-6 godzin...uważaj z nawozami ...nie przedobrzaj...Co2 to mus...przy takim swietle, jeśli  nie dasz glonom poszaleć i opanujesz sytuacje to masz niezle pole do popisu...Najbardziej wymagające krzaczki będą Ci rosły:)
..i tego Ci życze.
pozdr
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: Kn3d3ls w 21.03.2009, 19:03
Dzięki sircula

Pytanie z innej trochę beczki.
Czy mogę zastosować do podłoża SERA Floredepot (3-4opakowania 2,4kg)? czy lepiej sam żwir kwarcowy 1-3mm?
(biorąc pod uwagę to oświetlenie i CO2 jakie będę podawał).
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: ala w 21.03.2009, 21:06
wskazane podłorze wzbogacone by było ale czy akurak sera top sie nie wypowiem - chociaż nepewno lepsze niz sam żwir.
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 22.03.2009, 21:47
ja na twoim miejscu zastanowiłbym sie co ma w atym baniaku rosnąć. może się okazać  (i pewno tak bedzie) że jedna belka 2 x 54w ci wystarczy. pamiętaj im wiecej światła tym obfitsze nawaożenie i generalnie więcej "zachodu". czyli więcej roboty z baniakiem.

zacznij od jednej belki. drugą  na razie do szafy. będzie potrzebna to ją domontujesz. po co od razu na głębokie wody się pchać.
Tytuł: Odp: Belka czy pokrywa?
Wiadomość wysłana przez: sircula w 23.03.2009, 07:25
Cytat: szymonw w 22.03.2009, 21:47
ja na twoim miejscu zastanowiłbym sie co ma w atym baniaku rosnąć. może się okazać  (i pewno tak bedzie) że jedna belka 2 x 54w ci wystarczy. pamiętaj im wiecej światła tym obfitsze nawaożenie i generalnie więcej "zachodu". czyli więcej roboty z baniakiem.

Zgadzam się....Jeśli wybierzesz ziele , które nie ma kosmicznych wymagań swietlnych to na początku nie świeć całym arsenałem:)...Przy takim świetle tak jak napisalem wczesniej wymagana jest szczegolna ostrożnośc, bo moze sie okazać , że to dobrodziejstwo świetlne , będzie utrapieniem.