Witam
Zalałem kilka dni temu akwarium wodą , obsadziłem roślinami ( częściowo ) mam pytanie , dostałem z baniaczkiem , to jest z Tropical-a i nazywa się Aqua-kali . To jest środek bakterio i pierwotniakobójczy . Woda w akwa nie jest dokładnie przejrzysta tylko troszeczkę mleczna . A pisze na tym , że usuwa zmętnienie i teraz nie wiem dawać "to" , czy nie dawać .
akwarium 112 l ,
filtr wewnętrzny Aqua-szut włączony cały czas
Oświetlenie:
2 x 18 W standardowe / świecę na razie 5 godz. dziennie
Ph - 7,5
reszty parametrów nie znam
Podłoże :
żwirek średniej granulacji ok. 3 mm z zoologicznego wzbogacony specyfikiem InitialSticks firmy Tetra
Ozdoby:
na razie tylko 2 połówki kokosa
Rośliny :
LIMNOPHILA SESSILIFLORA ok 20 szt na tylnej ściance
Hygrophila difformis 1 szt
ludwigia repens forster 1 szt
Echinodorus bleheri 1 szt
Dziękuję i pozdrawiam :)
ja daje i jest ok.
Ja bym nie dawał, przecież to odkażalnik (nadmanganian potasu)- czyli chemia, której nie zaleca się stosowac bez wyraźnej przyczyny.
Z pewnością środek ten nie pomoże w prawidłowej stabilizacji zbiornika, może nawet go wydłuży. Poczekaj napewno zmętnienie samo ustąpi. Może masz jakieś nieodpowiednie ozdoby, kamienie barwiące wode.
Kierowanie się zasadą "mam, to dam" w akwarystyce nie jest wskazane.
żwirek mam ze sklepu , taki zwykły , a z ozdób to tylko 2 połówki kokosa .
a chemii tez się trochę boję , dlatego pytanie skierowałem do tęgich głów naszego forum .....
Mi zmętnienie zeszło po 2 dniach. Dobrze wypłukałeś żwir? Gotowałeś go?
żwirek wypłukałem dokładnie , wygotowany też był. nawet byłem zdziwiony że przy zalewaniu akwa nie było mętnej wody .
akwa zalałem we środę w tym tygodniu. problem pojawił się w piątek . zauważyłem też ,że na przyssawce termometru jest taki śliski osad .kokos też gotowałem kilkakrotnie . 1 x w wodzie z dużą ilością soli a potem bez soli .
Zmętnienie na początku funkcjonowania akwarium to raczej zakwit bakteryjny
lub pierwotniaków.
Przy dobrej filtracji przechodzi po jednym do dwóch dni.
Wskazana wydajna filtracja połączona z napowietrzaniem
(wylot z filtra robiący ruch powierzchni wody).
no u mnie tak jest ( chodzi o ruch tafli wody ) filtr też jest wydajny ok 500 l/h mam nadzieję , że to minie . Zastanawiałem się nad zastosowaniem waty perlonowej , po prostu myślę owinąć nią gąbkę filtrującą.Roślinki zaczynają bąbelkować
Czytałem u kilku kolegów z naszego forum , że dawali Aquapotas , ja tego nie dawałem . Filtr też dałem nowy bez żadnych bakterii...
Cytat: boggi w 22.03.2009, 21:17
no u mnie tak jest ( chodzi o ruch tafli wody ) filtr też jest wydajny ok 500 l/h mam nadzieję , że to minie . Zastanawiałem się nad zastosowaniem waty perlonowej , po prostu myślę owinąć nią gąbkę filtrującą.Roślinki zaczynają bąbelkować
Czytałem u kilku kolegów z naszego forum , że dawali Aquapotas , ja tego nie dawałem . Filtr też dałem nowy bez żadnych bakterii...
Przepływ wody (l/h) nie za bardzo decyduje o wydajności filtracji biologicznej.
Bardziej tu się liczy powierzchnia złoża (czyli jego objętość i porowatość).
Węwnętrzny filtr może być za mały na 112L.
Lepsza byłaby kaskada a jeszcze lepszy kubełek.
Nie polecam waty perlonowej. Nawet do filtracji mechanicznej.
Lepsza jest gąbka, bo można ją łatwo oczyścić (wycisnąć).
Potas rzeczywiście warto dawać do akwarium z roślinami od samego początku.
Może być w postaci K2SO4.
no tak ale słyszałem opinie , że gąbka jest za rzadka , żeby oczyścić zmętnienie wody , kolega zalecał mi na kilka dni owinąć gąbkę watą niezbyt estetycznie to wygląda ale podobno skutkuje
jeśli chodzi o filtr kaskadowy , to co polecacie ? nie mam zbyt wiele kasy , ale nie za wszelką cenę taniznę ;)
[ Edit ]
hallo , pomoże ktoś ?
jeszcze jedno : czemu nie polecasz waty perlonowej ?
25 03 2009
zauważyłem ( chyba glony ) na roślinkach a konkretnie " wąsach " tzn. na roślinkach też , tak jakby taki dziwny nalot jest .
(http://i39.tinypic.com/34dr5vb.jpg)
http://i39.tinypic.com/34dr5vb.jpg
(http://i39.tinypic.com/ruodhs.jpg)
http://i39.tinypic.com/ruodhs.jpg
jak się tego pozbyć ?
Akwa już ponad 48 godzin jest zakryte kocem ( Egipskie ciemności )
przepraszam za post pod postem , ale potrzebuję odpowiedzi a od kilku dni jest " cisza " w temacie
Pomoże ktoś ???
przepraszam bardzo może jestem slepy ale ja tam widze tylko korzenie na miedzywęźlach.
kliknij na link będzie trochę powiększone zdjęcie , zaznaczyłem na czerwono właśnie na tych korzeniach są takie dziwne " otoczki "
na żywo wygląda to troche inaczej wyraźniej ...
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5770370295c4f303.html
sorry ale dla mnie zdjęcia zbyt mało wyraźne. może ktoś z "sokolim okiem" więcej wypatrzy.
ale generalnie na takich korzeniach przybyszowych wykształcają się włośniki - może to one. czasami też ryzoderma (warstwa skórki korzenia) obumiera i zastępowana jest warstwą korową z obumarlych komórek. może to to.
dzięki trochę się uspokoiłem :)
sorry , że zawracam gitarę ale ... niepokoiło mnie to :)