Witajcie! Mam akwarium 25 l. obrzewane z filtrem....ok. 17 gupików i 3 kiryski....no i jednego bojownika. Pominę już sprawę, że gupiki mają poobgryzane ogonki bo nie o to tu chodzi....Dziwne jest, e mój Bojownik ma poobgryzany ogonek. Widziałam jak zam sobie odrywa kawałek ogona. Nie wiem co z tym zrobić...czy to stres? Jak ktoś ma jakiś pomysł to bardzo proszę o odpowiedź....on stracił już połowę ogona...
Czy od dawna masz już tyle ryb w tym akwarium?
Wiesz co? Akwa mam może od 3 miesięcy....a jeszcze mam młode w kotniku....ryby są od początku...ale to obgryzanie ogona zaczęło się dopiero niedawno...
Ja sie byc moze nie znam ale wg mnie w 25 l powinienies miec samego bojownika i wszystko bylo by ok. Kupic i ladnie rozstawic roslinki , jeden bojownik i niech sobie zyje w spokoju.
Pozdrawiam
Dobra rada; bojowniki (jak sama nazwa wskazuje) nie nadają sie do akwarium "ogólnego".
Cytat: Adiz w 23.03.2009, 20:44
Dobra rada; bojowniki (jak sama nazwa wskazuje) nie nadają sie do akwarium "ogólnego".
NIE ZGODZĘ SIĘ! Bojek jak najbardziej może być w ogólnym! ja mam neonki, gupiki, mieczykopodobne coś, żałobniczki sumika i bojka i nie gryzie nikogo..
CZŁOWIEKU! ODDAJ TE GUPIKI! na taką ilość gupików aqua min 60L, a ty do 25L upchałeś jeszcze bojownika? właśnie to może być powód! przerybienie!
bojek jest zestresowany taką ilością innych rybek że ze stresu może podgryzać sobie ogon! akwa 25L to akwarium dla !!!!!!!!1!!!!!!!! bojownika! TYLKO I WYŁĄCZNIE! jeśli chcesz mu pomuc to oddaj te gupiki! one pewnie też się gryzą z powodu ciasnoty albo bojek je gryzie bo się stresuje i się boji że tyle tych rybek i że go zjedzą!!!!!
Melmin , w większości masz rację , ale ...
Dlatego właśnie nie można trzymać gupików z bojkiem, zwłaszcza w tym litrażu - bojek uważa gupiki za rywalizcję, stroszy się do nich , i właśnie podgryza im ogonki ...
oddaj gupiki do sklepu ... za taką ilość może dostaniesz jakąś roślinkę ;)
i w 25l do bojka można dodać kiryski panda, ale nie radziłabym Tobie. Poczytaj najpierw, a potem się za to bierz .
I mi się dostało....ok....dobra....zobaczę co da się zrobić....chociaż zami wiecie, że gupik to płodna rybka...
ciężko było kupić same samce żeby się nie mnożyły?
I myślę, że na tym ten wątek można zakończyć.