Ostatnio czytałam artykuł o moczarce argentyńskiej, która jakoby ma być bardzo pomocna w walce z glonami, gdyż pomaga wyprzeć je z akwarium. Po prostu podobno ma jakiś cudowny wpływ na glony. Ja niestety nie mam moczarki i nie mogę tego sprawdzić. Własciciele moczarek, zauważyliscie coś takiego?
Hm...u mnie się to nie sprawdziło :wink: Mam moczarkę argentyńską oraz glony (zielenice i pędzelkowate) :wink:
Moczarka zapobiego powstawaniu glonów, ale tylko sinic.
Jeśli chodzi o zwalczanie glonów to taką umiejętność ma Rogatek sztywny. Niestety nie wiem jak się nazywa związek którym zwalcza on zielenice ale jest to sprawa potwierdzona naukowo. Z życia wiem że naszych warunkach naturalnych nie radzi sobie tylko ze skrętnicą zieloną ale ona to już bardziej złożony glon któremu ciężko podołać ;)
Może nedługo będę wiedzał neco więcej na temat zwalczania glonów przez rośliny w akwarium ,napewno dam znać.
Nie róbcie sobie złudnych nadziei, bo może nastanie taka moda na rogatka, że zostanie w Polsce objęty ścisłą ochroną :lol: Mam sporo rogatka, pływa sobie przy powierzchni. Rzeczywiście nie brązowieje, ale nie zwalnia mnie od skrobania szyb. A przy ekstremalnie wysokim oświetleniu ( koło 2W/l - miałem takie w kotniku dla labiryntów) musiałem co parę dni pęsetą usuwać tworzący się na nim zielony korzuch.