cześć.
znacie jakieś sposoby żeby wyłowić korzeń np z jeziora??
na wętke, co kolwiek??
nie mówcie tu nic o lesie żeby szukać bo tu chodzi o takie rzeby samemu wyłowić z jeziora..
Pozdro!
Jest jeden sposób : zaczekać na lato , ubrać gatki i połazić brzegiem.
Jednak dobrze by było aby ten korzeń był z liściastego.
W jeziorze korzeni nie ma, albo są przy samym brzegu np. korzenie olchy. Prędzej znajdziesz jakieś pnie, albo całe drzewa.
Korzenie mogą być w rzece a najwięcej na zalanych dolinkach pod stawy rybne.
Sam mam takie stawy od korzeni, a tam na dnie kilkaset od 10 cm do 2 m średnicy.
Na wędkę raczej nie wyjmiesz, bo są z reguły przyrośnięte. Prościej założyć długie gumowce, siekiera w rękę i pochodzić przy brzegu jeziora albo rzeki.
Do skasowania.
Można szarpać dużą kotwiczką na grubej plecionce, tylko wtedy ktoś może Cię posądzić o kłusownictwo, czyli łowienie ryb na tzw. "szarpaka", co jest w Polsce zabronione. I mogą być nie tylko nieprzyjemności ale i sprawa w sądzie. Tak więc lepiej "ręcznie".
Cytat: Mercurossaurus w 26.03.2009, 07:50
Można szarpać dużą kotwiczką na grubej plecionce, tylko wtedy ktoś może Cię posądzić o kłusownictwo, czyli łowienie ryb na tzw. "szarpaka", co jest w Polsce zabronione. I mogą być nie tylko nieprzyjemności ale i sprawa w sądzie. Tak więc lepiej "ręcznie".
Działam w straży rybackiej. Jeżeli weźmiesz kotwicę z grubego drutu, taką z 30 cm średnicy na sznurku, to nikt nie posądzi o kłusownictwo, pod warunkiem, że nie robisz tego na tarlisku, gdy ryby się tam trą. Żadnej sprawy nie będzie. Ale kotwica nie może być ostra i musisz widzieć ten korzeń, a nie łapać jakiś gdzieś w głębinie. :D
Poza tym, gdy się ktoś pyta, to trzeba wyjaśnić wszystko, nawet zwykłemu wędkarzowi, że do akwarium, że korzeń itd., żebyś potem nie biegał z widłami w plecach. ;D
Metoda z kotwicą jest dobra, ale na rzece, ale najlepsze są długie buty i siekiera, bo korzenie są przy brzegu. Ale też można być posądzonym o zabijanie szczupaków przy brzegu na tarle.
...zabijanie siekierą szczupaków na tarle? eee..... ;D
Sprawa ma się tak :
Odpowiednie kawałki drewna (w tym i korzenie czasem) znajdziecie w zbiornikach wodnych przy których rosna drzewa liściaste.
Z pewnym jednak obostrzeniem :
-nie moze to być drzewko iglaste (łatwo to sprawdzić)
-zbiornik musi być czysty
-kawałek drewna nie może zalatywać siarkowodorem
-nie może to być nieprzerobiony (świeży) kawałek drewna
Niedługo lato i będzie okazja na poszukiwania, jak ktoś ma pojazd to obskoczyć okoliczne zbiorniki wycieczkowo-rodzinnie.
Cytat: Adiz w 26.03.2009, 11:40
-nie moze to być drzewko iglaste (łatwo to sprawdzić)
Gdybyś mógł to rozwinąć. Właśnie szukałem jak sprawdzić czy kawałek korzenia, który znalazłem jest z liściastego drzewa.
ps
znalazłem miejsce gdzie są zwalane z wywrotki korzenie różnych drzew (same wykopane korzenie, bez pnia). ;D