Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Muchomorek w 24.03.2009, 19:01

Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 24.03.2009, 19:01
Cytat: gina2006 w 23.03.2009, 18:25
Teraz mam 3 mniejsze z duza iloscia rozgalezien (od korzeniolanda) i jestem zadowolona.
Jeżeli to ten sam sprzedawca, którego wyszukałem z ciekawości (na giełdzie), to jest niezły artysta. Sprzedaje gałęzie, jako korzenie po wysokiej cenie.
Grunt, że jesteś zadowolona.
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 25.03.2009, 17:17
Cytat: Muchomorek w 24.03.2009, 19:01
Cytat: gina2006 w 23.03.2009, 18:25
Teraz mam 3 mniejsze z duza iloscia rozgalezien (od korzeniolanda) i jestem zadowolona.
Jeżeli to ten sam sprzedawca, którego wyszukałem z ciekawości (na giełdzie), to jest niezły artysta. Sprzedaje gałęzie, jako korzenie po wysokiej cenie.
Grunt, że jesteś zadowolona.

A Ty choć nie masz o nich pojęcia praktycznego, to możesz tak z "ciekawości" pisać co Ci sie podoba?
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 25.03.2009, 19:05
Krzysiu, nie denerwuj się tylko z tego powodu, że mam rację.  :D
Rozumiem, że to Twoja firma?  ;D

Dam link do gościa
http://www.allegro.pl/item586586857_korzen_554.html
http://www.allegro.pl/item586586156_korzen_556_na_mech_wyjatkowy.html

Jeżeli ktoś twierdzi, że to korzeń, to niech da znać na PW ;D
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 25.03.2009, 19:43
Masz taką rację, jak to że korzeń jest gałęzią.
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 25.03.2009, 21:09
Cytat: Muchomorek w 25.03.2009, 19:05
Krzysiu, nie denerwuj się tylko z tego powodu, że mam rację.  :D
Rozumiem, że to Twoja firma?  ;D

Dam link do gościa
http://www.allegro.pl/item586586857_korzen_554.html
http://www.allegro.pl/item586586156_korzen_556_na_mech_wyjatkowy.html

Jeżeli ktoś twierdzi, że to korzeń, to niech da znać na PW ;D

a nie powiem też się właśnie przyjrzałem korzeniowym aukcjom tego obywatela. na pięć aukcji które sprawdziłem "na chybił trafił" cztery to gałęzie w tym jedna w wydaniu ekskluzywnym z mikrosorium (dobrze że faktycznie mikrosorium a nie szczaw). generalnie gałąź też można spreparować i do baniaka wsadzić ale nie zmienia to faktu, że korzeń to korzeń, a gałąź to gałąź więc nazywajmy rzeczy po imieniu.
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 25.03.2009, 21:18
W "o mnie" rzecz jest nazwana jako "konary".
Swoją drogą ciekawi mnie, czemu nic nie piszecie o tych surowych korzeniach, skrobanych nożem z resztkami kory.
P.s. Dygresja o "szczawiu" świadczy jednoznacznie o autorze.
Bez komentarza...
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 25.03.2009, 21:25
A co tu pisać? Od lat młodzi to pakują do wody potem się pytając czy można i dlaczego gnije  :D
Wystarczy ze "ktoś" napisze że można i super za drobne pieniądze...i idzie jak woda.
W każdym razie każy musi przejśc przez etap syfu w akwarium, to jest jak chrzest (nieraz śmierdzący)  ;)
Potem taki młody przychodzi z żalami tutaj i się go wyciąga za uszy z tego bagna...i tak dzisięciolecie za dzisięcoleciem...bez zmian, wciąż to samo  ;D
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 25.03.2009, 21:50
Cytat: krzych67 w 25.03.2009, 21:18
W "o mnie" rzecz jest nazwana jako "konary".
i co z tego. w każdej z tych aukcji w które spojrzałem w nazwie jest "korzeń" i "numer seryjny" a sprzedaje(sz?) gałęzie. to że na stronie "o mnie" jest info że w sprzedaży są korzenie i konary nic nie zmienia. jest to oczywiste wprowadzanie w błąd kupującego. i nie ma co tu dyskutować. 
Cytat
P.s. Dygresja o "szczawiu" świadczy jednoznacznie o autorze.
Bez komentarza...
z tym wyjątkowo się zgadzam w pełni. przekaz miał być jednoznaczny i dosadny.
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 26.03.2009, 05:15
Ja jednak jestem pewien, że akwarysta dobrze widzący pozna po kształcie, co jest korzeniem a co konarem.
Jeśli uważasz inaczej, to zwróć uwagę sprzedającym samochody Rover, że wprowadzają w bład szukających dwuślad.
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: szymonw w 26.03.2009, 07:01
Cytat: krzych67 w 26.03.2009, 05:15
Ja jednak jestem pewien, że akwarysta dobrze widzący pozna po kształcie, co jest korzeniem a co konarem.
to moze daj w tytule takiej aukcji "albo korzeń albo nie korzeń - akwarysto osądź sam"

Cytat
Jeśli uważasz inaczej, to zwróć uwagę sprzedającym samochody Rover, że wprowadzają w błąd szukających dwuślad.

porównanie nielogiczne. 
to może inaczej też dosadnie i równie  ;) obrazowo. jesteś takim samym naciągaczem jak firmy sprzedające np: margarynę z napisem na opakowaniu sugerującym, że jest to masło nawet posunąłeś się o krok naprzód. ci producenci tez pewno wychodzą z założenia że rozgarnięta gospodyni domowa pomimo sugestywnej nazwy też się zorientuje co to masło a co nie choćby po twardości kostki. powodzenia życzę w interesach - do pierwszej poważniejszej wpadki  :)

P.S. przepraszam autora za off-top, wydzielę w wolnej chwili tę dyskusję na temat aukcji korzeniowych do oddzielnego wątku.
Tytuł: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 26.03.2009, 09:36
Moje poparcie dla Szymona! <good>

do Krzycha
A firma Rover jako pierwsza sprzedawała rowery, gdybyś nie wiedział.
Rower od samochodu łatwiej odróżnić niż korzeń od gałęzi, więc już nie kombinuj w tym kierunku.  ;D

Coś mi się wydaje, że jesteś po prawie, ale nami nie musisz manipulować.  ;)
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 11:23
Zdjęcie można zrobić w taki spsób że niepsrawdzisz zdalnie.
Wszelkie korzenie oraz inne skałki to osobiście w reku lub od naprawde znajomego i zaufanego człowieka.
Lub samemu pobrudzić sobie łapki,ale pewne i za darmo.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 26.03.2009, 13:00
Dopisałem (konar) gdzie jest konar :)
Nikt z kupujących nie zgłaszał problemu, że kupił nie to, co chciał.
Dla tego poruszyła mnie ta krytyka w Waszej strony, tym bardziej, że wśród aukcji jest masa drewna nie będącego korzeniami i cisza...
Proponuję zmianę tematu.
Jaki może być powód, że korzeń pleśnieje w jednym akwarium a w innym nie?
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 13:05
Ten sam korzeń? Rozjaśnij nieco swoje zapytanie.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 26.03.2009, 13:48
Nie ten sam, ale dokładnie z tego samego drzewa i tak samo preparowany.
Raz na ok. 200 korzeni ktoś pisze, że mu pleśnieje.
Skoro inni są zadowoleni i biorą po raz kolejny, to jakiś musi być powód pleśnienia.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 13:55
Pytanie z jakiego powodu pleśnieje :

- źle "spreparowany" i zawiera w sobie jeszcze składniki odżywcze drzewa z którego pochodzi, co jest pożywką dla pleśni
-w wyniku nadmiernego karmienia niezjedzony pokarm osadził się na powierzchni dając pożywkę dla pleśni

Cudów tutaj nie ma, pleśń czymś się żywi skoro rośnie.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 26.03.2009, 14:16
Spóbuj chwilę się zastanowić.
Napisałem, że wszystkie tak samo preparowane.
10 godzin gotowania w solance i leżakowanie przez min. 2 tygodnie. Czemu w moim akwarium nigdy nie pleśnieje?
Mam ponad 50 ryb. Korzenie są tam po kilka lat i nic na nich nie rośnie.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 14:38
Napisze to co już napisałem : cudów tutaj nie ma, pleśń czymś się żywi skoro rośnie.
Teraz Ty się zastanów czym się żywi.

Drewno które było odpowiedni czas w wodzie i zostało "przerobione" przez mikroorganizmy (w tym pleśń) ma odpowiedni kolor.
I zawiera tylko oprócz celulozy garbniki - zależnie od gatunku,a garbniki są antyseptykami.
Zatem jest ciężkostrawne i nie posiada nic ze składników odżywczych co można szybko "wydobyć".
To wszystko.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 26.03.2009, 15:40
A jeśli ktoś zanim je włóży do akwarium, trzyma je w misce?
Czy wtedy nie może się stworzyć coś pożywnego dla pleśni?
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 16:09
Samoistnie? Nie.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 26.03.2009, 16:51
Ale grzyby mogą rozkładać celulozę, tylko muszą wystartować. Potem to nawet wody nie potrzebują, bo biorą ją z drewna. Tak jest w konstrukacjach budowlanych, jakoś to się przekłada na akwarystykę, ale jak? nie wiem.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 17:01
Czy konstrukcyjne drzewo budowlane to to samo jakie wkłąda sie do akwarium?

Celuloza i tak z biegiem czasu bedzie rozkładana, tylko że aby ją rozłożyc potrzeba specjalnych enzymów, to nie jest jakaś tam sobie klasyczna materia organiczna.
Dla przykładu termity mają w przewodzie pokarmowym specjalizowane bakterie do rozkładu celulozy.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 26.03.2009, 17:29
Cytat: Adiz w 26.03.2009, 17:01
Czy konstrukcyjne drzewo budowlane to to samo jakie wkłąda sie do akwarium?
To samo drewno i to najczęściej jest świerk, jodła, a dopiero potem sosna. Dużo bardziej są odporne na grzyby od liściastych, a i tak grzyby dają sobie radę, jak już się zagnieżdżą. To taka swoista reakcja łańcuchowa.
Można by zrobić eksperyment w akwarium, przenieść zagrzybiony kawałek drewna, wytrzeć z zewnątrz z pleśni i włożyć do nowego zbiornika, wtedy by się okazało, czy to jest grzyb z wierzchu, czy już w drewnie, w środku.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 17:36
Grzybnia penetruje bardzo głęboko materiał zanim wyda owocnik.

Drewno drewnu nie równe,ani co do gatunku ani co do warunków w jakich przebywa - dlatego nie poleca się do akwarów drzewa szpilkowego lub takiego które zawiera dużo żywic.
Nie można tego porównywać.
Twój eksperyment też nic nie da gdyż grzyb jakiego wrzucisz do wody to bez wątpienia gatunek lądowy a nie wodny.
Zeżre go albo inny grzyb albo bakterie.
I wcale prawdopodobne że do wody dostaną się toksyny produkowane przez ten grzyb.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 26.03.2009, 17:55
Cytat
Grzybnia penetruje bardzo głęboko materiał zanim wyda owocnik.
Owocnik tak, ale zanim wyda owocnik, to już też często widać grzyb. Nie wierzę, że cały drzemik jest przerośnięty grzybnią, zanim pojawi się pleśn na wierzchu.
Jak czytam o grzybach, to czas do owocników to przeciętnie 3-4 tygodnie.

Cytat
Nie można tego porównywać.
Można i warto. Bo takie drewno jest bardziej odporne niż liściaste, szczególnie modrzew.
Z drugiej jednak strony ma pewno mniej garbników od np. olszy.

Cytat
Twój eksperyment też nic nie da gdyż grzyb jakiego wrzucisz do wody to bez wątpienia gatunek lądowy a nie wodny.
Chciałbym zobaczyć, co się stanie z takim kawałkiem drewna, myśłę, że warto. I nie chcę wrzucać go do ryb, nie ma takiej potrzeby. Jakoś trzeba sprawdzać teorie, a nie mam teraz innego pomysłu.
Nie wiem, czy grzyby same się tak dzielą na wodne i lądowe. Potrzebują tylko ciepła i wilgoci do startu, a potem ciepło produkują same z rozkładu szczątków.

Myślę, że tamte grzyby na gałęziach/korzeniach już były podczas sprzedaży w formach przetrwalnikowych, a w ciepłych warunkach ładnie urosły.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 18:08
Przeskoczyłeś z deski na drzemik i znowu porównujesz jako tożsamośc  :D tu widac tam nie widac...itd.

Wiesz co ci powiem...żeby kusić się na sprawdzanie pewnych teorii to one musza mieć jakiś sens.
Drewno bytujące na powietrzu i zaatakowane przez grzyba nie nadaje się do akwarium i jest to oczywiste, więc co ci da eksperyment ?
Utopisz grzybnie w wodzie, no fajnie i co z tego? Takie drewno z miejsca pokryje sie plesnią,aby odróżnić czy jest to ten sam grzyb który topisz trzeba abyś był specjalistą w dziedzinie.Jestes? Watpie.
Więc co dalej? Dołożysz jarzyn i będzie grzybowa?  ;)

Forma przetrwalnikowa rozbudzi sie i rozwinie w okreslonych tylko warunkach.
Występowanie wilgotności na określonym poziomie to nie jest to samo co zalanie woda.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: andrehuero14 w 26.03.2009, 18:58
Tak powoli przeczytalem ten temat tylko nie rozumiem tego drewna w budownictwie przeciez drewno w budownictwie zabezpiecza sie poprzez impregnacje powierzchniowe badz wglebne i czesto srodki grzybobojcze wiec nie rozumiem czego ktos miesza drewno w budownictwie z korzeniem w akwarium
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 26.03.2009, 19:00
A co powiecie na temat śluzowców?
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 19:04
A w jakim kontekście te śluzowce ?
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 26.03.2009, 19:06
W takim, że lubią korzenie.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 26.03.2009, 19:11
Cytat: andrehuero14 w 26.03.2009, 18:58
przeciez drewno w budownictwie zabezpiecza sie poprzez impregnacje powierzchniowe
Teraz tak, ale też nie zawsze, ale kiedyś nie, a takich niezabepieczonych budynków trochę stoi.

Adiz
Cytat
Wiesz co ci powiem...żeby kusić się na sprawdzanie pewnych teorii to one musza mieć jakiś sens.
Oj, nie masz żyłki naukowca  ;) Nie ma głupich pytań.

Cytat
Utopisz grzybnie w wodzie, no fajnie i co z tego?
Jeżeli szybko drewno pokryje się grzybem, to będzie grzyb w środku, jeżeli nie, to prawdopodobnie była pleśn wyhodowana na nalocie.

Cytat
Występowanie wilgotności na określonym poziomie to nie jest to samo co zalanie woda.
Nigdy tak nie sądziłem.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 19:13
Ok, śluzowce są ciekawe jako "zwierzeta", bytują na drewnie,można najczęsciej spotkać je w lasach...coś jeszcze?
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: krzych67 w 26.03.2009, 19:22
Widzę, że lubisz zabawy słowne.
Czy tu jest forum o budownictwie i leśnictwie?
Nie mam więcej pytań.
Tytuł: Odp: korzeń? nie korzeń? aukcyjne dylematy
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 26.03.2009, 19:25
Jak sam zauwazyłeś nie jest to forum sopecjalizowane i zamkniete w którym wymaga się minimalnego poziomu wiedzy.
Padają pytanie przeróżne , dziwne , głupie i zaskakujące,an temat,bez tematu itd.
Taki jest folklor otwartego forum i należy się do tego przyzwyczaić.