Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Adiz w 28.03.2009, 17:17

Tytuł: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 28.03.2009, 17:17
W opisach ryb czy sugestiach często podaje się jako liczbę wyjściowa dla „stada” 5-6 sztuk.
Jednak tak naprawdę jest to tylko grupa ryb i zupełnie minimalna ilość dla ryb stale wymagającej towarzystwa własnego gatunku.
Jest pewna zależność dla stada ryb : im mniejsza jest ryba tym stado większe.
W naturze liczby będą się przedstawiać następująco: od kilkunastu (nie kilku) osobników do kilkudziesięciu tysięcy i więcej.
Dlaczego tak się dzieje?
Otóż podstawową zaletą stada (i tym co sprawia że nasze stadne ryby w akwarium czują się bezpiecznie) jest ochrona przed drapieżnikami.Instynktowna.
Drapieżnik aby zaatakować ofiarę musi ją wybrać, przy szybko poruszającym się stadzie z refleksami światła odbitymi od łusek jest to naprawdę trudne.
I tylko jeden atak na kilkanaście jest uwieńczony sukcesem.
Jest to tak skuteczna metoda iż dopiero połączenie ryb, ptaków i ssaków jednocześnie atakujących w różny sposób ryby jest w stanie je przetrzebić.

Drugim niemniej ważnym czynnikiem jest zgrupowanie ryb w dużej ilości i różnej płci w jednym miejscu i czasie, a więc kiedy wystąpi okres tarła ryby się nie szukają i przy napotkaniu miejsca o korzystnych warunkach są gotowe natychmiast do tarła.
Oczywiście istnieją wyjątki : są ryby nie będące pielęgnicami , terytorialne, nie tolerujące innych osobników własnego gatunku poza okresem tarła.
Wówczas można nawet powiedzieć że stado wiąże się w ściśle określonym celu tylko na pewien czas.

Wniosek :

W praktyce zalecone ilości książkowe należy przynajmniej podwoić, bo są to wartości niejako minimalne.
Wartość ta redukuje stres wywołany małą ilością ryb własnego gatunku.
Dopiero wejście liczbowe w prawdziwe minimalne stado niweluje stres,a co więcej tak jak pisałem powyżej stanowi pewien niezbędny fundament do tarła biorąc pod uwagę liczbę osobników.
Przykład : dla neonków czy danio wartość 20 i więcej będzie oznaczała stado, wprawdzie małe,ale jednak stado.
Taka liczba w naszej praktyce oznacza naturalną rotację osobników ze względu na wiek, oraz co istotniejsze minimalizacje skutków chowu wsobnego.
Zatem podawane ilości proszę traktować tylko i wyłącznie jako wartości wyjściowe do dalszego uzupełnienia, o ile ktoś chce faktycznie obserwować zachowanie się gatunku i mieć zdrowy regularny przychówek.
Pamiętać również należy że stado wymaga odpowiedniej przestrzeni życiowej tylko dla siebie, a więc jeśli będą rośliny i inne gatunki to należy podejść do tego sumarycznie,ale rozpatrując konieczną przestrzeń życiową z zapasem dla każdego organizmu.
W tym momencie dochodzimy do kwestii organizacji zbiorników praktycznie jednogatunkowych.
Ich powstanie i zakładanie wcale nie opiera się na widzimisię, jakiejś modzie  tylko na możliwym odwzorowaniu warunków naturalnych.
W warunkach naturalnych jeśli porównamy wycinek naszego akwarium to nigdy nie spotkamy na tak ograniczonej przestrzeni wielości gatunków ryb.
Nawet na rafie koralowej.
Zatem tworzenie akwarium składającego się z kilkunastu gatunków dużej ilości i do tego z różnych biotopów jest jedną wieka pomyłką i podstawowym błędem popełnianym na „starcie”.
Dlaczego? Dlatego że biorą górę nasze preferencje, czyli to co nam się podoba a nie to czego akurat ryby wymagają.
To skutkuje możliwymi problemami i chorobami ryb, bo nie tylko parametry wody są ważne ale i dobór obsady do tych parametrów, ściśle biorąc pod uwagę wymagania gatunkowe oraz ewentualnie możliwość wspólnej egzystencji na danym wycinku biotopu.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Aramis w 28.03.2009, 20:56
Bez sensu wątek.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Atria_C w 28.03.2009, 22:20
Rozumiem że to ma byc mini-wyklad?  ??? Kolega nas uswiadamia, bardzo miło ale jest to forum dyskusyjne na którym się dyskutuje..proponuję koledze udzielac sie w akwa wiki ;)
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 28.03.2009, 22:39
A czy ja bronie podjąc wątek i dyskusję? Odnieśc się?
Zresztą można zamknąć i wyciąć skoro to aż takie budzi kontrowersje i jest niepotrzebne, żaden problem, jedno kliknecie.
Niestety o ciąży gupika duskutować nie będe, a jest to jak można zauważyć najbardziej aktywny wątek na forum.
Ostatnio była nawet ciekawa kwestia o bólach porodowych.
I to by było w zasadzie na tyle.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Aramis w 29.03.2009, 09:47
No w sumie o ciążach gupików lepiej gadać niż o tym ,,Co znaczy stado"
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu w 29.03.2009, 10:21
Dlaczego?
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Aramis w 29.03.2009, 10:22
No bo bardziej się opłaci.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: rudy2007 w 29.03.2009, 10:32
Aramis w jakim sensie jest to opłacalne? Postów sobie nabijesz? Aż tak cię to podnieca, że napiszesz setny raz to samo, żeby mieć większą cyferkę przy nicku?
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Aramis w 29.03.2009, 10:38
Mówie tylko że sie jest bardziej przydatny niż o stadzie, ale nie namawiam go żeby taki znowu robić.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu w 29.03.2009, 12:44
O ciąży gupików jest już temat 80 stron liczący i raczej nic nowego się tam nie napisze, można co najwyżej międlić w kółko to samo. Naprawdę uważasz, że to ma większy sens?
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Drago w 29.03.2009, 13:03
Adiz zgadzam się z tobą co do liczebności ryb ławicowych bo stado to jest np. bizonów,zawsze powtarzam że im więcej ryb danego gatunku ławicowego tym lepiej dla ryb i lepszy efekt wizualny. Ale nikt mnie nie słucha 10 neonów,4 sumy szkliste i tyle wystarczy bo jest im dobrze i nie przegadasz. Wielkość akwarium tez jest ważna, ja wychodzę z założenia ze im większe tym lepiej ale tu też utarł się stereotyp że w mniejszym jest mniej pracy,i akwarium 25 l jest wystarczające dla 20 ryb i nie przetłumaczysz. Nie wiem skąd biorą się takie bzdety ani kto je wymyśla ani tym bardziej jak można w to wierzyć ale niestety taka jest rzeczywistość.
Co do biotopu to mało kto zakłada takie akwaria dla jednego gatunku ryb,oczywiście mieszanie skrajnych biotopów takich jak np.Malawi czy Tanganika i do tego Azja np. bocje wspaniałe,albo murenę w słodkowodnym akwarium tylko dlatego że ma głupią nazwę murena słodkowodna wymyśloną przez jakiegoś ćmula.Jest bardzo nie właściwe z racji na odmienne parametry wody, ale niestety często tak bywa. Natomiast nie widzę nic złego w mieszaniu ryb z różnych kontynentów gdzie woda ma podobne parametry np. bocje i skalary  co z tego że nie żyją w tym samym biotopie nie gryzą się i nie widać żeby ze sobą konkurowały. Bo jeżeli tak podejdziemy do tematu to nie można mieszać też ryb z jednego kontynentu czy nawet rzeki bo jedne żyją na południu inne na wschodzie ,a jest i tak że jedne w dole rzeki inne w środku i nigdy się nie spotykają.  Chociaż biotop ten sam ta sama rzeka co nie znaczy ze nie mogą ze sobą żyć najważniejsze żeby miały dla siebie miejsce i nie konkurowały ze sobą. Albo istnieje opinia że nie można trzymać ze sobą pysi z Tanganiki i Malawi razem,ale nikt nie potrafi odpowiedzieć dlaczego parametry wody są zbliżone wygląd środowiska bardzo podobny no i ponad 90%to ryby z rodziny Cichlidae. Które wyewoluowały prawdopodobnie od pojedynczego gatunku pielęgnicy więc co stoi na przeszkodzie żeby trzymać je razem? Bo twierdzenie że to są dwa różne biotopy to lekka przesada bo różnią się minimalnie. Co do zagęszczenia to ryby w tropikach żyją często w wodach które wysychają i kilka miesięcy w roku żyją w coraz większym zagęszczeniu, rozpływają się dopiero kiedy nadejdzie pora deszczowa i wzrośnie poziom wody.Ja jedyne choroby ryb jakie miałem to tylko wtedy jak przyniosłem nowe ryby,ślimaki, rośliny nawet drewno czy wodę z innego nie mojego akwarium podczas wpuszczania ryb z wodą w której je przyniosłem, teraz stosuje kwarantanne i problem znikł jak zachoruje i ewentualnie padnie to jest odizolowana od reszty.
A co do ciąży u gupika to ja proponuje założyć jakąś porodówkę gdzie będzie można zawieźć ciężarne samice którymi zaopiekuje się położnik bo problem jest naprawdę poważny.
Aramis jak masz pisać farmazony to nie pisz wcale.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Doktorek w 29.03.2009, 13:20
Stado ryb to znaczy stado koni.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 30.03.2009, 11:07
Drago

Jest jeden zasadniczy problem pomimo możliwości : zakup książki łącznie z zakupem akwarium jest jakąś abstrakcją.
Sprawdzałem na sieci w jednej e-księgarni i podstawowa książka kosztuje 17,5 zł (dwie do wyboru).
Paradoks : ludzie w ogóle nie czytają żadnych materiałów za to namiętnie czytają i piszą na forum.
Więc może w tym szaleństwie jest metoda aby przenosić na forum to co jest prozaiczne, może źle klikną i przeczytają przypadkiem? Kto wie, uważam że próbować warto.
Nie chodzi o to przecież aby dla spokoju wszystkich gotowali się we własnej zupie (co jak widać odpowiada jednemu tutaj moderatorowi,z delikatną sugestią aby „paszoł won z tymi mądrościami gdzieś tam sobie”), lecz pokazać im że nie trzeba ciągle łazić na czworaka i można stanąć na nogi.
Przystanąć choć na chwilę w tej gonitwie i przemyśleć, to i tak już będzie „coś”.
Wówczas to co napisałeś o łączeniu biotopów będzie świadome a nie spontaniczne.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Drago w 31.03.2009, 03:44
Zakup książki ? przecież to taka strata pieniędzy, przecież można bez tego wystarczy nalać wody i ryby pływają takie jest podejście. Mam wrażenie bardzo często że w ogóle niczego nie czytają nawet forum tylko piszą dyrdymały aby pisać które nie zawierają żadnej wiedzy na temat tylko jakieś wyimaginowane wiadomosci .Żeby co kol wiek zmienić to trzeba by być Che Ernesto Guevara wiecznym rewolucjonistą, głową muru nie przebijesz choćbyś nie wiem jak walił. Utarły się takie stereotypy i prędko to się nie zmieni.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 31.03.2009, 08:57
Nie wiem czy myśl o rewolucji nie jest trafna.
A gdyby zrobic tak : zamiast klikać przy rejestracji "mam powyżej...lat...zapoznałem się z regulaminem..." padało pytanie dodatkowe : posiadam podstawową książkę o akwarystyce / nie posiadam.
Nie posiada to nie wejdzie.I szlus.
Jak posiada to pilnować poziomu dyskusji i nie dopuszczać do maglowania bredni i dupereli (jakie można znleźć w posiadanej przecież książce).
Rozwiązanie proste i nobilitujące do zakupu.
Byłaby to straszna rewolucja i dyskryminacja ?  ;)
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: marcinl w 31.03.2009, 09:46
więcej wiedzy można znaleźć w internecie niż w książce
dodatkowo jest to "wiedza darmowa" - bo chyba nikt nie podpisuje umowy na dostawę Internetu tylko dla potrzeb akwarystyki?
nawet jakby takie pytanie w forularzu było a negatywna odpowiedź wiązałaby się z brakiem możliwości założenia konta, każdy kliknąłby wstecz i zaznaczył, że książkę posiada...

jak zaczynałem przygodę z akwarystyką (ok. 1990 r.) nie miałem internetu i wtedy kupiłem 1 czy 2 książki
jak po wielu latach wróciłem, wystarczyło mi na początek 2-3 tygodnie lektury Internetu

poza tym po to jest m.in. Internet aby wiedza była ogólnodostępna
po to jest forum aby czytać i zadawać pytania - z samej definicji - Forum Internetowe
a to, że sporo nowych to leniuszki, którzy nie chcą zobaczyć czy dany temat przed chwilą nie został omówiony dogłębnie i zadają to samo pytanie, cóż...
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Gol Anonim w 31.03.2009, 10:35
Moim skromnym zdaniem taki temat jest jak najbardziej potrzebny. Może nie tyle do dyskusji co do przełamania głęboko zakorzenionych stereotypów i uświadomienia niektórych akwarystów. Oczywistym jest, że nie da się w warunkach domowych urządzić zbiornika dla kilku tysięcy osobników,  nawet tak niewielkich jak neony czy kardynałki. Ale może po pojawieniu się kilku takich tematów do historii przejdą opisy akwarium w stylu: mam akwarium 60L a w nim 1 neona czerwonego, 1 neona czarnego, 2 mieczyki, 2 gupiki, 2 kiryski, 2 .... A tak na marginesie to może przydało by się jeszcze kilka innych tematów z tego cyklu np. dlaczego w akwarium potrzebny jest filtr skoro w jezierze nie ma, a jednak ryby nie zdychają, lub o bojownikach żyjących w naturalnym środowisku w kałużach (więc pasują do kuli), choć dobra kałuża na podwórku może mieć ponad 100L.
Cytat: AramisNo w sumie o ciążach gupików lepiej gadać niż o tym ,,Co znaczy stado"
Jak już zauważyła matka siedzi z tyłu jest tam 80 stron i raczej nic odkrywczego tam nie zostanie napisane. Wątpię też, aby ktoś przeczytał ten temat w całości (może dla tego, że zanim przeczyta 80 stron w temacie przybędzie następnych 10). Osobiście poszedłem o krok dalej i ignoruję ten temat, pomimo kilku nowych postów pojawiających się tam każdego dnia. A w ogóle to jestem ciekaw, czy po wyłączeniu licznika postów w tym temacie dalej tak ochoczo dyskutowano by za ile dniu "ta samica urodzi".
Cytat: AdizJest jeden zasadniczy problem pomimo możliwości : zakup książki łącznie z zakupem akwarium jest jakąś abstrakcją.
Sprawdzałem na sieci w jednej e-księgarni i podstawowa książka kosztuje 17,5 zł (dwie do wyboru).
Paradoks : ludzie w ogóle nie czytają żadnych materiałów za to namiętnie czytają i piszą na forum.
Pół biedy, kiedy robią to z głową, bo jest tu kilku użytkowników któży tylko piszą (i czasami pytają , ale nie wiem po co skoro nie czytają). To niestety wielka wada Internetu, który jest potężnym narzędziem i kopalnią wiedzy, ale niewłaściwie wykorzystywany jest idealnym podłożem do wzrostu lenistwa i nieporadności. Kiedy internet nie był tak powszechny białe kropki na rybie trzeba było zidentyfikować w literaturze, a potem leczyć odpowiednimi lekami. Dziś zakłada się temat zatytułowany najlepiej: Help, Pomocy, Ratunku i dwa dni czeka się na odpowiedź, w między czasie nabijając posty w stylu: czy ktoś mi w końcu pomoże?
Cytat: AdizA gdyby zrobic tak : zamiast klikać przy rejestracji "mam powyżej...lat...zapoznałem się z regulaminem..." padało pytanie dodatkowe : posiadam podstawową książkę o akwarystyce / nie posiadam.
Nie posiada to nie wejdzie.I szlus.
Cytat: marcinlnawet jakby takie pytanie w forularzu było a negatywna odpowiedź wiązałaby się z brakiem możliwości założenia konta, każdy kliknąłby wstecz i zaznaczył, że książkę posiada...
Zgadam się z marcineml. W tej chwili trzeba zaznaczyć przy rejestracji, że ma się 12 lat lub więcej, a czytając niektóre wypowiedzi odnoszę wrażenie, że użytkownik oszukał nas wszystkich.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: sircula w 31.03.2009, 12:58
Cytat: Aramis w 29.03.2009, 09:47
No w sumie o ciążach gupików lepiej gadać niż o tym ,,Co znaczy stado"

Co za bzdury wypisujesz i napijasz sobie posty bezsensownymi wypowiedziami...Jeszcze nic sensownego nie napisales...a jak ktos inny się wysili to krytykujesz bez uzasadnienia. Wiekszosc wypowiedzi , ktore  piszesz to spam.

Do Adiza ...moim zdaniem bardzo odkrywcze może to nie jest, ale za to bardzo ważne. Nigdy nie zobaczy ten kto ma 2 kiryski tego jak zachowują się w stadzie np12 sztuk...to samo z otoskami...pojedyncze sztuki sa niesmiale i malo widoczne, a stadko urządza sobie niezle zabawy. Tak samo jest to wazna sprawa  jak to , że ryby w akwariach lepiej się czują w gęsto zarośniętych zbiornikach  niż w pustniach. Chociażby w ich srodowisku nie było prawie roslin. Mają schronienie, zacienienie...czyli czas na chwile odpoczynku, to co w srodowisku naturaqlnym znajdą pod skarpą, w cieniu drzewa itp.  Tego niektórzy forumowicze nie kumają..Ale co tam..
Fajnie by było zeby taki wątek miał wpływ na częśc akwarystów , którzy zaczynają swoją przygodę od 1 neonka, jednego kirysa itp...a łącznie 20 gatunkow.
Pozdr
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 31.03.2009, 15:09
Przede wszystkim nie przeceniajcie internetu w stosunku do książek.
Książki ktoś recenzuje i się pod nimi podpisuje,a i tu zdarzają się baboki,a kto sprawdza wiarygodność treści w internecie?
Czyli kogo to obchodzi co pisza skoro są...książki ! Bingo ! ;)

sircula

To co napisałem nie tylko nie jest odkrywcze ale i skrótowe.
Jedynie jakiś tam wstęp na kolanie pisany .
Ten wstęp w zasadzie każdy zrozumie i sobie wykoncypuje kto uważał na lekcji biologii i ma trochę zainteresowań "rybnych".
A mimo to okazało się iż to kosmos !  :D I to jest dopiero komedia.
To niestety pokazuje jaki jest nie tylko poziom wiedzy ale i stosunek do jakichś tam zagadnień z poza sfery życia gupika.
Nota bene „gupikowcy” nawet sobie nie uświadamiają że hodowla odmian kształtów i odmian kolorystycznych to wyższa szkoła jazdy i podstawowa wiedza z zakresu  krzyżówek (genetyki).
Pomimo prozaiczności gatunku i jego powszechności są specjaliści, a specyficzne odmiany hodowlane cenione są na pokaźne kwoty.
A więc nie tylko można wygrywać wystawy posiadając wiedzę  ale i zarabiać.
Ten sport ma bagatela dziesiątki lat.

Gol Anonim

„A tak na marginesie to może przydało by się jeszcze kilka innych tematów z tego cyklu np. dlaczego w akwarium potrzebny jest filtr skoro w jezierze nie ma, a jednak ryby nie zdychają, lub o bojownikach żyjących w naturalnym środowisku.”

Zdajesz sobie sprawę że pisanie będzie nie tylko o porach roku , zależności nasycenia tlenem od temperatury ale i ekosystemie? I to ekosystemie uśrednionym , czyli bez początków eutrofizacji.
A tu też dotykamy kwestii różnicy między naszymi wodami a wodami z obszarów występowania ryb jakie hodujemy – strefy geograficzno-klimatyczne z różnicowaniem temperatury i opadów.
Nawet jeśli zawęzisz to tylko do obszarów naszych rybek akwariowych to powstaje pytanie dość zasadnicze (jak się okazuje) kogo to obchodzi?
Lub inne pytanie : kto się jeszcze włączy?
Bo z tego co widze to tylko wspólna praca kilku osób może wywołac zainterosowanie, jak ja sam będe się "wymundrzał" to mnie oleja sikiem prostym lub z przysiadu.
Macie co do tego wątpliwości? Bo ja nie mam.
I jeszcze jedno : jednemu to mogą wyciąć lub zablokowac to co pisze , moderatorzy maja takie uprawneinia.
Wiecie co to oznacza? To podpowiem : syzyfową prace łączona z walką z wiatrakami.
Zatem kto się włączy? (Kafarski nie udawaj że nie czytasz !  :D )
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: marcinl w 31.03.2009, 15:24
wcale nie przeceniam Internetu to co się czyta trzeba "przesiać przez sita" :)
problem w tym, że książki kosztują i to dość dużo :(
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 31.03.2009, 15:47
17,5 to dużo ?
Jak poszperasz to za 100 zl coś tam rozsądnego zgromadzisz.
Ale kupisz na LATA i tak należy patrzeć,nie sądze że to jest droga inwestycja.
A "stówkę" to każdy uzbiera i jakoś tma skleci żeby kupić.Jeśli chce.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: marcinl w 31.03.2009, 15:49
;)
no, mam na ten temat inne zdanie ;)
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 31.03.2009, 15:57
A co przez rok nie uzbierasz stówy?  :D
Bo kto powiedział że trzeba już teraz od ręki,a jak nie to dramat?  ;)
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: marcinl w 31.03.2009, 16:15
nawet jak uzbieram to znajdzie się 10-ki innych potrzebniejszych rzeczy ;)
wiesz mam rodzinę jestem ojcem dwójki dzieci ;)
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Angler w 31.03.2009, 16:33
Cytat: marcinl w 31.03.2009, 15:24
wcale nie przeceniam Internetu to co się czyta trzeba "przesiać przez sita" :)
problem w tym, że książki kosztują i to dość dużo :(
No i do tego książki też nie zawsze zawierają treść zgodną z prawdą, np. dostałem kiedyś taką książkę, gdzie propozycja obsady do 54L to:
Zbrojnik niebieski, 3 kosiarki, 7 neonków,5 barwieńców czarnych, 5 razbor klinowych, 3 kiryski i 4 platki lub gupiki. Chyba trochę za dużo?
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: marcinl w 31.03.2009, 16:40
odrobinkę
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: dobraf w 31.03.2009, 19:17
nawiązując do cen książek to jakiś czas temu wpadłem do antykwariatu i kupiłem za 15 zeta ''Akwarium słodkowodne'' Hansa Frey'a, książka może i stara ale "jara", także można dosyć tanio dostać ciekawą książkę
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 31.03.2009, 19:23
O i tu od razu wchodzi ocena książek, czyli recenzja.
A pamiętasz w której to książce było?

Marcinl

Żebyś napisał 12-tki, to faktycznie o tą stówce ciężko  :D
A jaki ci napisze "sprzedaj butelki" ?  ;)

Książka to naprawdę rzecz konieczna jak filtr i podobnie jak z filtrem da się "obyć bez" jakiś czas.
Co najważniejsze w każdej chwili w całości treści jest pod ręką.
Zalety posiadania są oczywiste , zatem namawianie zbędne.
Co najwyżej można polecać tą czy inną na zasadzie lepsza/gorsza.
Internet nie może stanowić podstawy.

I jak słusznie napisał Dobraf istnieja antykwiariaty oraz...uwaga rzecz na dzisiejsze czasy egzotyczna...biblioteka miejska.
Jeśli w niej nie ma danej pozycji to można poprosic aby zamówili.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Angler w 31.03.2009, 19:31
Cytat: Adiz w 31.03.2009, 19:23
O i tu od razu wchodzi ocena książek, czyli recenzja.
A pamiętasz w której to książce było?
"Akwarium", Peter Stadelmann.

Fachowa recenzja, a opinia w sklepie czy szybka ocena to dwie różne rzeczy.
Tytuł: Odp: Co to znaczy stado ryb ?
Wiadomość wysłana przez: Adiz w 31.03.2009, 19:49
To jak masz to skrobnij recenzje z własnymi wnioskami.
Istnienie jakiegoś baboka wcale nie musi zawazyć na całości.
W ogóle uważam że powinnismy zebrac się do kupy i porobic recenzje posiadanych ksiązek , bez dubli, może z dodatkowymi uwagami.
Wszak książki w Polsce nie są ani w takiej ilości ani nie pojawiają się nowe co roku wraz z przylotem ptactwa.