Witam,
Do 450l zamierzam:
- 8 kosiarek
- 25 neonów
- 10 gurami
- 10 skalarów
- 6 mulinezji.
- 6 lalusow
proszę o komentarze.
Proponuję jeszcze co najmniej 2 x sum rekini, bardzo fajne rybki :)
Mysle ,ze obsada kiepska . :-\
Cytat: HanibalX2 w 02.04.2009, 12:27
Proponuję jeszcze co najmniej 2 x sum rekini, bardzo fajne rybki :)
możesz ine proponować ryb jak się na nich nie znasz?
dla suma rekiniego to minimum 1000l
Cytat: owlman w 02.04.2009, 18:50
Mysle ,ze obsada kiepska . :-\
Jak ta obsada jest kiepska to napisz jaka powinna być według ciebie...
Klaudis 1 .
- jezeli zwracasz sie do kogos na forum publicznym na " ty" rob to przez Ty lub Ciebie ,Tobie itd ; kultura tego wymaga
- zalozyciel tematu zwrocil sie z konkretnym pytaniem : "co sadzimy ? " a nie jaka powinna byc
- napisalem co sadze ale nie napisze jaka "POWINNA BYC"
- moge napisac jaka MOZE BYC
Moze byc na przyklad : 60 neonow , 12 skalarow , 15 otosow , wieksze krewetki /np filtrujace/ , 10 pstrazenic
60 neonow, 12 kirysow , 15 otosow , skalary
W takim litrazu ma wielkie pole do dzialania , w zaleznosci od kilku czynnikow jak : podloze , filtracja , roslinnosc itd .
Ja myśle natomiast że nie należy kopiować popularnego ZOO gatunkowego z 45L i mnożc go x 10 na 450L.
Jeśli są możliwości to wykorzystać je właściwie i decydować się na jeden biotop.
Jak Azja to tylko Azja ,a nei popularny bajzel typu " wszystko i nic".
I jeszcze jedno : kolega nic nie wspomniał o roślinach...a to zdeterminuje oświetlenie...nawozy...
450 L to już dośc poważny kawałek wody do zagospodarowania ,nie tylko w możliwościach i życzeniach ale i wymaganiach.
Z pierwszych propozycji widze że kolega zamierza coś z Ameryki....przy takiej pojemności to zakup RO się kłania.
Jak komuś padnie 10 ryb w 50 L...nawet wszystko...a jak komuś padnie 80 ryb? To już zaboli solidnie w tym finansowo.
Askpl czy jesteś swiadomy na jaką wodę "wypływasz" ? 8)
moim zdaniem to zalezy od Ciebie musisz sie zastanowic jaki biotop . ja mam 450 litrów i 8 dysków 5 bocji 2 glonojady w tym jeden albinos i z 45 neonków.
Proponuje najpierw się zastanowić co to jest biotop.
Masz klasyczny zbiornik z rybami z przewagą ryb z obszaru Ameryki Południowej.
To wszystko.
Równie dobrze możesz tam dorzucić gupiki i mieczki czy coś tam jeszcze i dalej bedziesz miał to samo.
Oczywiście to jest kwestia gustu co kto sobie nawpuszcza ,ale w żadnym wypadku nie biotopu czy jakiegoś odwzorowania środowiska/miejsca.
wiem co to jest biotop. a moje własnie miało byc z ameryki płd. a nie wpuszcze bo nie jestem za tym zeby te biotopy mieszać. napewno bardzo trudno bedzie odwzorować jak naprawde jest w rzekach czy jeziorach.
Aha, no to jak sadze te bocje dostały obywatelstwo Ameryki Południowej ;)
Owszem łatwo nie jest ale można się postarać.
Niestety wóczas swoje gusta trzeba czasem zawiesić na haku.
nom niestety tak ale kupiłem je na ślimaki. bo troche ich sie zrobiło.