Chciałem się pochwalić i poradzić. Otóż w akwarium ogólnym mam samca i samice gurami marmurkowego .... od jakiegos czasu samiec ciagle spieniał akwarium .... no i dzis miedzy gestwina roslin zauwazylem male jak przecinki rybki. Sa tak drobne ze przed siatke mi uciekaja ( lapie teraz pokrywka od słoika). Są strasznie szybkkie ;/ powinienem je zostawić miedzy roslinami czy probowac wylapac do kotnika ( kotnik w akwarium ogolnym). Czym karmić rybki ? mam tylko cyklop i suche pokarmy.
Jeżeli zależy ci na odchowaniu ich to należałoby je odłowić, bo twoja obsada szybko się z nimi upora. Najlepiej byłoby karmić żywym pokarmem, ale jak go nie masz to karm tym rozproszkowanym sychym a w późniejszych dnich cyklopem.
Wyłapałem koło 8 sztuk , to chyba mało nie?
no... ciut :P
a mozna karmic żółtkiem? ( taka podpowiedz dostalem)
zoltko bardzo brudzi wode
Cytat: nestoor w 10.04.2009, 19:36
a mozna karmic żółtkiem? ( taka podpowiedz dostalem)
Tak, można ugotowanym żółtkiem.
Mam problem z tym ze na powierzchni wody jest maly ruch w kotniku i zbiera sie korzuch i rybki maja problem z pobieraniem pokarmu z powierzchni ( rozdrobniona dafnia). Co powinienem zrobic?
chyba rozbić korzuch
To pewnie kożuch bakteryjny. Możesz go delikatnie zebrać kładąc na powierzchni gazę lub taką papierową kuchenną ściereczkę. wiesz, co się odrywa z rulonu. Ja kładę to na powierzchni i delikatnie ściągam. I kilka razy.
Chyba sie poddam :(.
Mam sianko ale na pantofelki trzeba czekac tydzien. Mam larwy solowca ale nie mam brzeczyka a przez najblizsze dni wszystko pozamykane :(. Nie mam czym karmic rybek , raczej nie przezyją ..... troche sie załamałem dziś ;/
Nie przesadzaj, nie bądź mazgajem >:D
Jak mi urodziły się w akwarium w pracy pierwsze platki to zanim je ujrzałam to minęło kilka dni a potem sypałam im roztarte na pył normalne płatki Tety Pro / Pro vegatable i co tam miałam w pracy. Rybki przeżyły, dorosły i wiem, że mają się świetnie. Myślisz, że w naturze ktoś im podsuwa jedzenie pod nos?
Nie poddawaj się bo nie tędy droga. Karm tym, co masz w tej chwili.
tylko rozmoczonym i roztartym - powodzenia
Aniape .... narybek ryb jajorodnych jest 10 razy mniejszy niz zyworodnych ... troche to inna sytuacja.
Wiem, jaki jest narybek jajorodnych ::)
Ale lepiej chyba tak, niż pisać "poddaję się". Jeżeli rozmnożyłeś je przypadkowo to walcz o nie tak, jak możesz w danej chwili. I nie trzymaj się sztywno schematów. Rób co możesz, jeżeli oczywiście Ci zależy.
(http://konto.bydgoszcz.wsinf.edu.pl/~nestoor/malenstwa.JPG)
Obecnie zyją tylko 3 ... nie wiem gdzie reszta. Wylęgło mi sie pare larw solowca .... chyba cos zjadły. We wtorek kupuje napowietrzacz i spróbuje wychodowac wiecej.
A co przedstawia fotka ?
rybki? sztuk 6?
a ja naliczyłem 7 :D
ja też naliczyłem 7 wyłapałeś je już?? bo ja wziąłem duszlak stary kuchenny z drobnymi dziurkami i wyciagnelem siateczke pozniej zalozylem na podbierak do rybek;p i tak wylowilem moj narybek
Ps 2 sztuki żyją i rosną :) karmiłem początkowo artemią a teraz juz sa na tyle duze ze jedza cyklop i suchy pokarm