Z moją molinezją coś jest nie tak... Od rana nie jest zbyt ruchliwa i gdy "czatuje" przy dnie nie ma normalnej "postawy" ciała. Z przodu wygląda tak:
/
Kiedy normalnie piwinna mieć tak:
|
Nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale jeśli ktoś przypadkiem domyślił się o co chodzi i miałby jakieś pomysły co jej może być i jak ewentualnie się to leczy to byłabym bardzo wdzięczna...
A od dzisiaj rybka gdy chce podpłynąć do powierzchni to płynie pionowo ( :!: ) do góry. CO TO JEST :?: :?: :?:
Oj, wygląda mi na jakieś zapalenie pęcherza pławnego lub nerwów(?)...
Gdy z trudem dopływa do powierzchni to znaczy że ma za mało powietrza w pęcherzu.
Nie ma problemów z dopłynięciem, tyle że płynie pionowo :!: A czy to zapalenie jest zaraźliwe :?: I czy da się to jakoś wyleczyć :?:
Mi to raczej wygląda na nicienie.
Cytat: HarpiaMi to raczej wygląda na nicienie.
:shock: CZYM TO SIĘ LECZY I JAK MOŻNA SIĘ TYM ZARAZIĆ :?: :?: :?: I CZY TO JEST ZARAŹLIWE :?: :?: :( :cry:
A poczytać forum nie łaska, jest o nicieniach cała masa informacji, poszukaj.
PILNE :!: :!: :!:
Tak przyszło mi do głowy: czy ta choroba może być spowodowana podaniem mrożonej ochotki :?: :?: :?: Bo jeśli tak to wstrzymam się z jej podawaniem... Bardzo proszę o szybkie odpowiedzi :!:
NIKT MI NIE ODPOWIE :?: :?: :?: :cry: :cry: :cry: :( :( :(
Nie karm ryb ochotką. Nie jest dla nich zdrowa.
Dzięki mdramski :!: :!: :!: A mógłbyś mi przybliżyć czym im to grożi i jaka mrożonka jest zdrowa (a przynajmiej nie szkodzi).
Ochotka jest tak dobra dla Twoich molinezji jak jedzenie w McDonald's dla Ciebie :) Po prostu ryba może "przytyć". Może dojść do przetłuszczenia wątroby, a to już prawie śmierć. Jeden raz nie zaszkodzi, ale ciągłe karmienie ochotką to zły pomysł. Ja swoim rybom daję mrożoną rozwielitkę i z tego powodu jeszcze problemów nie miałem. Inni może Ci jeszcze co innego doradzą.
Ja daję od czasu do czasu żywe larwy wodzienia, dla urozmaicenia, a także szpinak. Moje Molly uwielbiają go. Parzę liść i wrzucam do akwa, przy okazji gloncie sobie podjadają. Jeszcze można kupić świeży i zamrozić troche listków na zimę.
Nati zajrzyj do akwarystycznej ksiązki kucharskiej - http://www.akk.pl. Znajdziesz tam opinie i porady dotyczące zywienia rybek, a także przepisy kulinarne akwarystów. Pozdrawiam :)
RATUJCIE :!: :!: :!: Od dzisiaj ma bardzo wyłupiaste oczy i praktycznie nie pływa, jeśli się porusza to brzuchem ciągnie po żwirze :!: CO JEJ JEST :?: :?: :?: :cry: :?
Moja black molly plywala przy dnie ocierajac sie ale tylko w jednym miejscu akwarium i zewsze towarzyszyl jej samiec... Wygladalo mi to na tarlo tylko nie wiem czy ten opis cos pomoze...
W krótkim czasie postaram się opublikować zdjęcia, na których ewidentnie widać, że coś z nią jest nie tak...
Oto linki:
http://republika.pl/nati_snk/x.JPG
http://republika.pl/nati_snk/xx.JPG
http://republika.pl/nati_snk/xxx.JPG
Ma ktoś jakiś pomysł :?: :( :?
Moim (i pewnie nie tylko) zdaniem wyglada to bardzo niewesolo... Ja mam poobny problem z danio tylko ze lezy na boku przy powierzchni lub "na boku" szaleje po akwarium ganiajac wszystkie ryby... Tylko nie ma zadnych innych objawow. Z chorob to chyba bym tylko ospe rozpoznal... :oops:
POMÓŻCIE :!: :!: :!: JEDNO OKO JUŻ PRAWIE CAŁKIEM WYSZŁO NA WIERZCH :!: :cry:
Miałem podobne objawy u dwóch różnych mollys tj wytrzeszcz oczu - wyleczyłem w osobnym zbiorniku podając abioseptyne tropicala w podwoojnej dawce (a niby ma tylko zabezpieczać ryby przed chorobami)
Drugi przypadek dotyczyl molly polediwującej na dnie - prawdopodobnie to zatrucie lub niestrawność - przechodzi samo
Już jest lepiej... :lol: Oczy wróciły na miejsce... No i tylko jeszcze dość chuda jest, ale ją dokarmiam... :D
P.S. Nie stosowałam żadnego leczenia, ani nie odseparowywałam jej...