Mam pytanie. Czy, kiedy wymieniam wodę w akwa całkowicie i chcę na chwilę przenieść rybki do mniejszego zbiornika (ok. 3 l) jak ta woda długo musi odstać?
Pytasz, czy te 3 l muszą być odstane? Najlepiej niech to będzie woda z akwarium, nawet jeśli jest brudna, przez chwilę rybom w niej się nic nie stanie.
Zaraz, zaraz. 3l to standardowa pojemność kuli, poza tym nawet jeśli to jest zwykłe akwarium to ryby czułyby się tam jak wieloryb w basenie. Ja bym kupił z 15 litrowe jeśli jeszcze nie za późno :wink:
A ja tylko powiem, że nie powinno się robić całkowitej wymiany wody.
Nie wymieniaj całej wody, nie ma sensu, jest ryzyko ze ryby zaczną chorować, padać i będziesz miała ataki glonów. W ogóle nie robi sie wymiany całej wody.
Właśnie, dlaczego chcesz wymienic cała wodę? Z powodu jakiejs choroby? Glonów?
Taaa nie ma jak spekulacje :) "a czy to kula , a jakie to akwarium?" Może napiszesz jakie amsz ryby jaie duże (pojemne ) jest akwarium jakie masz tam rośliny a może wiesz coś na temat swojej wody np czy w czajniki masz dużo osadu... :) Jak będziemy znać więcej informacjio odrazu znajdą sie konkretne wypowiedzi na temat.
Wymiana całe woduy nie ma sensu ale to też zależy. Powiedz dlaczrgo to chcesz zrobić ?
dopiero zaczynam przygodę z akwarium... mam 60 l a w nim welonkę i glonojada. Musiałam wymienić całą wodę z powodu glonów. A co do wody... to nie mam pojęcia... raczej twarda. Roślin chwilowo nie mam wogóle.
Z glonami jest trudno walczyć, ale wymiana wody raczej nie pomoże. Trzeba zwalczyć przyczynę powstawania glonów. Tak ja napisał Tramal, napisz więcej o twoim akwarium, może ktoś będzie w stanie zaradzić coś na twoje glony. :)
tak ajk pisałam wcześniej 60 l chwilowo bez roślin i oświetlenia... stoi w najbardziej zacienionym miejscu pokoju. Cosik mi się wydaje, że po prostu zaniedbałam trochę akwarium... obiecuje że się poprawię:)
Cytat: koralkaRoślin chwilowo nie mam wogóle.
I dlatego za to masz glony. One poprostu nie maja konkurencji do wyjadania np. fosforanow z wody.
I nie wymieniaj calej wody.
Tak przy okazji się zapytam: co jeszcze mogłabym wpuścić do tego akwa? Oprócz drugiej welonki. Bo trochę mam tam pusto. Wiem, że welonki potrzebują miejsca, dlatego się pytam.
Ja bym tą welone wymieniła na coś innego, miałam welony, jednym słowem to nienażarte świntuchy :?
Moja rada puki to jedna welonka to się jej pozbądź i zamień na rybki innego typu np. Gupiki , mieczyki, molinezje , kiryski , brzanki, danio itp w odpoewiedniej dla kazdego garunki ilosci. Ale najpierw potrzebujesz roslin - takich prawdziwych (male szanse przy welonce) zacznija os Valisneria spiralis (nurzaniec) , moczarka kanadyjska , kryptokoryny(zwartki) , ale przed tym światło na 60 l może to być zwykła żarówka 60W (przy takim świetle mońza nawet cabomby i inne rośliny lubiące światło trzymac . Świecic się to ma min.12 godz na dzien Od światła zacznij i pozbądż się welonki :) - Wiem że to drastyczne ale jak się chcesz bawić w akwarystyke to na początek polecam tropiki a nie zimnowodne z welonkami . więcej sprzętu ale mniej zachodu i efektywniej Pozdrawiam
A ja tam jestem za welonkami:) To sa kochane rybki i wcale nie zimnolubne. To wlasnie z nimi zaczynalam przygode z akwarium i mam je do dzis. To ze sa zarlokami to potwierdzam ale roslin mi nie ruszaja. Z mojego doswiadczena wiem ze potrafia sie dostosowac do temperatury z reszta w ktoryms poscie jest poruszony temat welonek i wszyscy stwierdzili ze to sa mieszaanki i lubia raczej ciepla wode. Ale to nie zmienia faktu ze sprzet sie przyda koniecznie- zwlaszcza swiatlo!!!!!.
Nie przeczę że weonki nie lubia ciepła :) czytałem tamten post. Poprostu ja jestem za rybami trzymanymi w warunkach choć odrobine przypominających naturalne. Karasie oczywiście że będą się miały w ciepłej wodzie ale to zasadniczo wpływa na ich przemianę materii rosna wieksze i szybciej ale to nie jest zdrowe.... argument ? przosze bardzo jak by matka natura uznała że karasie moga sobie naturalnie żyć w ciełej wodzi juz dawno opanopwały by cała azję, europę i pewnie nawet afrykę problem w tym że występują w obszarze klimatu umiarkowanego co najwyżej śródzziemnomorskiego - łagodnego euro-azji ale szukać naturalnych karasi w tropiku ? - powodzenia
Osobiście mówię NIE - mieszaniu welonków z rybami tropikalnymi - ale jest to moje zdanie i nikogo nie zjem ;) jeśli się ze mną nie zgodzi
Pozdrawiam serdecznie
niestety welonki nie moge sie pozbyć choćby ze względu na to, że była prezentem.... :?
Nie tylko światło, ale i filtr. Mam nadzieję, że go masz...
No i tu sie pojawia poważny problem ... Prezent w formie rybki to naprawdę fajna sprawa (takie skazanie na "trzymacza rybek" lub przyszłego akwaryste) no to nie zostaje nie co innego jak zapewnić dobrą filtrację i podmiany wody - 1 raz w tygodniu 25%wody... hmmm welonki a rośliny ciężka sprawa - załatw sobie rogatka (nie zjedzą go) możesz spróbować z moczarką kanadyjską i Valisneria spiralis (nurzanieć jak kto woli "trawa") ale bez światła nie będą rosnąć. Pomyśl nad większym akwarium - welonki dobrze czują się od 100 litrów w górę. Proponuję nie wrzucać tam ryb tropikalnych - akwarium jednogatunkowe z różnymi odmianami welonek tak z 5 sztuk (ale w tych 100l) Pozdrawiam