Mam problem z korzeniem a mianowicie cały czas wypływa on na powierzchnie wody choć gotowałem go już parokrotnie ??? ??? :-\ :-\ :'(
Proszę O POMOC
do wiadra go wrzuć i przyciśnij kamieniem na jedną noc :)
<good> popieram kolege wyżej
Im w coś głębszego go wrzucisz na tę nockę tym lepiej.
Cytat: shogun4 w 19.04.2009, 17:50
Im w coś głębszego go wrzucisz na tę nockę tym lepiej.
A moze do studni glebinowej ?
Watpliwe by po jednej nocy moczenia tonol. Najlepiej jest gotowac w calkowitym zanurzeniu, a jesli bedzie jescze wyplywal to juz w akwa przylozyc kamieniem, lub zamocowac przyssawke i czekac cierpliwie - niektore korzenie potrzebuja nawet 3,4 miesiace by calkowicie same zatonely
moim skromnym zdaniem : pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł :)
poczytaj sobie tutaj : http://www.akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=42750
Cytat: gina2006 w 19.04.2009, 21:22
Cytat: shogun4 w 19.04.2009, 17:50
Im w coś głębszego go wrzucisz na tę nockę tym lepiej.
A moze do studni glebinowej ?
Ok, rzecz łatwa nie jest, ale jeden mój ziomek mieszka na wsi i akurat ma studnię :P - miał korzenie gotowe w 5 dni :P
gina2006 no toś mnie pocieszyła 3-4 miesiące :P :P
ale zrobiłem tak ja piszesz wsadziłem go to akwarium i przydkałem kamieniem :):)