witam jestem nowy i mam problem i pare pytan do was licze na wasza pomoc.A mianowicie moja siostra dostala od kolezanki dwie rybki Gurami(okolo 8 cm) i Molinezja(okolo 3 cm).Ona rybki olala a mi sie one spodobaly postanowilem wziasc sprawe w swoje rece bo mysle ze to fajna sprawa.Na poczatku byly one w kuli bez niczego wiec polecialem po akwarium(30x40x25) filtr z pomka ,zwirek i roslinki (jedna stuczna jak narazie).I tu sie zaczynaja schody.Otoz:
-Czy te dwie ryby pasuja do siebie i czy jedna drugiej nie bedzie draznic?(molinezja siedzi gdzies poukrywana i zadko wychodzi spad kamieni)
-Czy w tym akwarium moze byc wiecej niz te dwie ryby(nie chodzi mi o wielkie ryby cos pokroju jak neonek)?Jesli tak to ile i jakie?
-Jak wymieniac wode a mianowice i czy cala sie wymienia czy tylko 1/3 bo rozne opinie slyszalem i jak czesto?
-Czy zwirek tez trzeba wymieniac i jak czesto?
-I tu chyba najwiekszy problem.Te ryby wogole nie jedza ??? tzn.molinezja jak byla w kuli to jadla osobiscie widzailem ale gurami nie(ryby sa zwawe i nie widze po nich objaw choroby, tak mi sie wydaje).Pokarm mam Supervit(platki) to samo mialy wczasniej jak byly u tej kolezanki.
Prosze o pomoc wytkniecie bledow bo jestem w temacie zielony nigdy ryb wczesniej niemialem.Z gory dziekuje.Pozdrawiam ;)
1.pasują do siebie ale w takim malutkim akwarium nie możesz ich trzymać! a więc oddaj je lub kup akwa minimum 112l
2.tak ale nie w takim małym akwarium
3.wymienia się ok 20 % całej wody w akwarium raz na 1-2 tygodnie
4.nie żwirku się nie wymienia
5.jeden pokarm jest niedopuszczalny,musisz podawać im także mrożonki i pokarmy żywe.
ale to wszystko co powiedziałem nie przyda ci się za bardzo jeżeli nie kupisz większego akwarium.
Problem w zachowaniu ryb tj. nie pobieranie pokarmu może tez polegać na tym, że jak kupiłeś akwarium i je zalałeś to wpuściłeś od razu ryby. Akwarium nie dojrzało (zbyt wysokie No2)
Poczytaj:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=6947.0
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=7951.0
Roślinki kup żywe np cabobme.
Powodzenia! <good>
Cytat: Macieksoko w 23.04.2009, 09:06
Problem w zachowaniu ryb tj. nie pobieranie pokarmu może tez polegać na tym, że jak kupiłeś akwarium i je zalałeś to wpuściłeś od razu ryby. Akwarium nie dojrzało (zbyt wysokie No2)
Poczytaj:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=6947.0
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=7951.0
Roślinki kup żywe np cabobme.
Powodzenia! <good>
a wielkość akwarium jest według ciebie odpowiednia?
Dla gurami na 100 % za małe... Musisz pomyśleć tak jak radzi kolega dwight 18, albo oddaj rybki albo kup większe akwarium.
Na upartego dla samej jednej molki akwa styknie, z tym że molki to gatunek stadny więc konieczne byłoby dołożenie kilku sztuk a wtedy akwa ok. 100 l zdaje się być niezbędne :)
to co mozna trzymac w takim malym akwarium?
Poczytaj tutaj:
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?board=28.0
Ja bym polecał jakiegoś bojownika i kilka krewetek.
...albo np Microrasbora Galaxy 4 sztuki, Boraras Brigittae coś w ten deseń :)
Już kiedyś przy jakiejś okazji przytaczałem, ale powtórzę bardzo dobrego linka:
http://www.holenderskie.pl/forum/viewtopic.php?t=13896
Posprawdzaj sobie co Ci się z tego podoba, no a później pozostaje tylko powęszyć, czy to co się podoba jest w ogóle do kupienia ;) Bo niestety jeśli chodzi o zaopatrzenie w naszych sklepach akwarystycznych, chcieć to nie zawsze znaczy móc ;)
dzieki wielkie..bo ta gurami od poczatku mi sie wydawala za duza i na dodatek nie podobaja mi sie takie duze ryby..jesli podacie mi jeszcze pare fajnych pomyslow co do obsady na tak male akwarium to bede bardzo wdzieczny naprawde mi sie podba wiekszac rybek wiec smialo mozecie podawac propozycje a ja sobie o nich poczytam i popatzre...(jesli sie to przyda to co do roslin narazie jest tylko jedna stuczna ale jak bedzie potrzeba to oczywiscie dokupie jakas zywa ale to dopiero jak zdecyduje sie na jakies konkretne okazy nie ukrywam ze zalezaloby mi zeby miec ze 3 rybki no ale nie chce na sile ich wciskac bo to nie na tym rzecz polega.Wiec podsumujmy wyobrazie sobie ze mam akwarium takie jakie podalem i zwirek(conajmniej 3 centymetry grubosci wiec chyba roslinki mozna sadzic?),filtr z pompka i nie ma w nim ryb.teraz czekam na wasze propozycje
Wiele zalezy od tego, jakie masz parametry wody w swojej miejscowości. Ja na początku przed założeniem akwarium, byłem załamany, bo miałem nadzieję, że w Poznaniu jest kranówka w okolicach 6,8-7,0. Pomyślałem sobie, że dam korzeń, do tego szyszki olchy, listki dębu i jakoś mi to PH zejdzie w okolice 6,5.
Teraz, po 2 miesiącach od zalania akwarium, wcale mnie wysokie PH nie martwi, Z korzonkami i szyszkami mam 7,2 i pomyślałem sobie, że zamiast dostosowywać wodę do gatunków ryb, mogę dopasować ryby do parametrów wody. I tak narodził się pomysł hodowli małych rybek z Azji i Oceanii. Na początek postawiłem na Pseudomugile Gertrudae i Microrasbory Erythromicron. Jako, że zawsze chciałem też mieć krewetki, poczytałem trochę i dobrałem na razie 2 gatunki takie, które niekoniecznie muszą mieć miękką wodę. I mam obecnie kilka sztuk Amano oraz Yellow.
W planach mam rozwinięcie hodowli o kolejne gatunki z obszaru dawnej Birmy. Będą to najprawdopodobniej Microrasbora Galaxy i Microrasbora Kubotai. Zastanawiam się też nad Badisem Scarlettem, ale jest to rybka trudno dostępna w PL, jednak nie jest nieosiągalna. Jeśli natomiast chciałoby mi się bawić w mocniejsze zbijanie PH, zainwestowałbym w Borarasy Brigittae, Maculatas, Urophthalmoides, Merah, Micros.
Możliwości jest naprawdę mnóstwo, jeśli chce sie mieć coś oryginalnego i lubi się małe ławicowe gatunki :)
no ja jestem z Kalisza wiec pozdrawiam kolege z wlkp. ja juz jestem zalamany...kurcze musze sprawdzic ta wode a jak siostra przyjedzie w niedziele to pojdzie i odda ta gurami i molinezje..wtedy bede mogl inwestowac..a co powiece na neonki czy moglbym je tam trzymac a jesli tak to ile?(bo to chyba ryba stadna)
Cytata co powiece na neonki czy moglbym je tam trzymac a jesli tak to ile?(bo to chyba ryba stadna)
nie, za małe akwarium.
Ja bym Ci radził mencel, abyś jeśli to możliwe:
1. sprzedał to akwarium, dorzucił trochę złociszy i kupił minimum 60 - litrowe, bo z takim już można coś na serio kombinować.
2. przeznaczył obecne akwa na krewetkarium i kupił drugie min. 60 - litrowe jako akwarium główne.
Wiem, że łatwo się mówi, ale po prostu to co masz teraz to, brutalnie mówiąc, nieco większy słoik. Więc jeśli złapałeś bakcyla akwarystycznego i nawet na upartego zaczniesz kombinować z tym maleństwem, jakie teraz masz, szybko dojdziesz do wniosku, że to nie ma sensu i zaczniesz zbierać kasę na większe. Więc może najlepiej zacząć od razu od większego ;)
dwight to podaja jakas obsade prosilem o jakies propozycje:(ale znajc zycie i tak go niegdzie nie sprzedam wiec chcialbym go czyms zapelnic.niemowie zeby tyo bylo niewiekm jak wypasione akwarium tylko zeby sobie w nim jakas rybka zyla:(
Na upartego zrobiłbym tak. Jeśli nie chcesz krewetkarium, a masz miękką wodę, postaraj się o borarasy brigittae lub maculatas (bo te dwa gatunki są stosunkowo najłatwiej osiągalne). Jeśli masz twardą wodę, to weź się za microrasbory galaxy, erythromicron lub kubotai. Wszystkie te gatunki w ilości 5 - 6 osobników i nic więcej do tego, no może poza jakimiś ślimakami.
iwan dziekuje ci bardzo juz mnie przestal brzuch bolec :Djestes wielki:) zawsze marzylem o wielkim akwarium marzyla mi sie zamiast sciany wieka szyba z kawalkiem rafy koralowej:D.. ja wiem ze was wielbicieli i znawcow ryb troche boli to male akwarium ale ja po nie polecialem bo nie moglem patrzec jak te dwie ryby mecza sie w kuli...jesli bedzie mozliwosc sprzedania akwarium to napewno je sprzedam ale z ryb nie zrezygnuje wtedy napewno kupie wieksze i profesjonalniej sie do tego zabiore..poki co musze miec takie:( a co do krewetek to nie wiem jak dostepnosc ale mysle ze krewetki tez bylyby fajne a co do slimakow to jakie?
Najpopularniejsze to Ampularia i Helena:
http://www.allegro.pl/item614397356_slimak_ampularia_super_cena_hodowla.html
http://www.allegro.pl/item614741965_anentomae_heleni_slimak_tepiciel_innych_slimakw.html
ok to rozejrze sie za tymi rybkami o ktorych wspomnial iwan w liczbie 5-6 mam nadzieje ze jeden z tych gatunkow dostane u mnie ,a co do slimakow to jaka ilosc ? a i czy moglbym dodac z 2 krewetki?
Cytata i czy moglbym dodac z 2 krewetki?
jakie? i na pewno nie dwie bo są to stworzenia stadne.
no wlasnie i tu bym liczyl na twoja kreatywnosc bo jak wczesniej wpomnialem jestem zielony w tym temacie..no ale jesli krewetki to juz przesada to ewentualnie sie bez nich obejde
Możesz wpuścić np 5 krewetek fire red. Kosztują od 1-5 zł :)
Powodzenia! <good>
Cytat: mencel w 23.04.2009, 14:57
no wlasnie i tu bym liczyl na twoja kreatywnosc bo jak wczesniej wpomnialem jestem zielony w tym temacie..no ale jesli krewetki to juz przesada to ewentualnie sie bez nich obejde
http://www.akwaria.pl/krewetki/karlowate.html - wybierz sobie jakiś gatunek.
Cytata i czy moglbym dodac z 2 krewetki?
CytatMożesz wpuścić np 5 krewetek fire red. Kosztują od 1-5 zł
czyli moge dodac z 5 krewetek?...czyli podsumujmy 5 rybek ktore podal ivan23 5 krewetek i slimaki? ile tych slimakow?
Na te krewetki to też bym patrzył pod kątem parametrów wody w Twoim mieście jak również łatwości hodowli, jako że jesteś początkujący. Zazwyczaj polecane są red cherry (fire red), babaulti i amano, przy czym przy 2 pierwszych masz szansę zostać wujkiem, natomiast przy amano niestety jest to skomplikowane (konieczność rozwoju wyklutych z jaj larw w słonej wodzie).
Reasumując, 5-6 małych rybek z gatunków jakie były już podane + 5 krewetek karłowatych (amano chyba jednak za duże do Twojego zbiornika, wobec tego skupiłbym się nad redkach i babaulti) + kilka ślimaków, ampularie, świderki, neritiny, clithony. Przy tych 2 pierwszych masz szansę dochować się potomstwa. Nie należy przesadzać z iilością ślimaków, zwłaszcza przy tak małym litrażu, zwłaszcza ampularie rosną bardzo duże.
ivan piwo ci sie nalezy :D nie no z tymi slimakami to tak myslalem kolo 2-3 wiecej nie..a co do roslinek to jakie byscie dla poczatkujacych polecili?
Szybko rosnące i niewymagające wiele uwagi. Moczarka, kabomba, żabienica, pistia...
dziekuje wam za wszyskie podpowiedzi dzis siostra wraca z luksemburga to odda kolezance rybki a ja wtedy bede mogł sie wziasc do roboty za to wszystko..troche sie dowiedzialem w miedzy czasie o samym zakladaniu akwarium ze jak je zaleje to musi postac ze 2 tyg zanim rybki sie tam znajda i tak dalej :) tylko teraz troche boje sie o glony...no ale zobaczymy jak sie pojawia to bede sie martwil
postanowilem zrobic tak jak mowiliscie kerwetkarium... zakupilem 5 krewetek red cherry zmysla ze mi sie rozmnoza ale niestety nie mialem co poczac z molka i musialem ja wpuscic do krewetkarium(w kiblu ja nie spuszcze pozatym moja mama sie w niej zakochala)molka walczy z filtrem namietnie i lyka babelki...ale dzis rano zobaczylem jak molka zajada sie jedna z krewetek..czy jest to mozliwe ze molka ja zamordowala?krewetki z molka plywaja juz tydzien i nic sie nie dzialo..pozatym krewetki sa soczyscie wybarwione nie widac zeby byly chore..a po molce to juz wogle plywa biega skacze...