Witam,
mam problem z glonem, takim jak na zdjeciu - mam nadzieje, ze cos widac ;)
(http://img207.imageshack.us/img207/6518/glonf.th.jpg) (http://img207.imageshack.us/my.php?image=glonf.jpg)
Parametry:
Litraż: 25l
temp. 25 stopni
pH: 7,5 (łódzka kranówka)
NO3: w zależności od testu: SERA: około 25; Zoolek: 10.
NH3: 0
NO2: 0
Świecę: 6h
Oświetlenie: 15W, T8, Philips Aquarelle TL-D, temperatura bodajże 8000K - jasne białe światło.
Filtracja: kaskada.
Obsada: Krewetki - około 8 sztuk.
Podmianki: regularne, co tydzień, około 8 litrów wody.
Co to za glon i jak mogę go zwalczyć? Najlepiej bez chemii :)
Dziękuje za pomoc, Pozdrawiam!
nie wiem ile masz tam roślin w tym baniaczka ale generalnie im ich więcej tym mniej glonów. i świetlówka nie za bardzo. wymieniłbym ją na jakaś o temperaturze pomiędzy 5000 a 6500K. ta która masz jako jedyne źródło światła się nie nadaje za bardzo. co2 też by się przydało.
kup sobie też testy na fe i po4. a co z nawożeniem?
To jest moja wprawka do krewetkarium nie na amazonii ale na zwyklym, białym piasku. Roslinki: trochę eleocharisa z tyłu, oraz blyxa japonica sztuk 10 plus trochę mchu i wgłębka mocowana do kamienia.
Stężenie żelaza wyszło ponad skalę testu, więc szacuję je na ponad 1,5.
CO2 mam, z bimbrowni podlaczonej do szklanej fajki.
Nawożenie: Ferro+ oraz Macro Aquaartu. Dawałem po pół mililitra, jak zobaczyłem rozwoj glonow to przestałem ale nie pomogło ;/
Pozdrawiam,
Maciej