Czym karmić wylęg szczupaka, póki nie zacznie jeść oczlików i wioślarek?
Nie mogę nic znaleźć na ten temat.
Chyba się żywi obecnie jakimś niewidocznym drobiazgiem, ale brzuch raczej pusty.
Jak rozdrobić dafnie? W moździerzu? Czy ktoś miał takie doświadczenia?
Boję się dać żółtko jajka, żeby nie potruć wylęgu.
A czy drożdże się nadają?
dafnie możesz przetrzeć przez drobne sitko kilkakrotnie , żółtka też bym się nie bała jak tylko ściągniesz resztki bedzie ok.
pierwotniaki możesz im zaserwować, najdrobniejszy narybek własnie tym sie zywi w naturze
wyhodujesz je w słoiku z garścią siana ale słoik musi byc delikatnie napowietrzany i stać musi w słonecznym miejscu
przetrwalniki pierwotniaków znajdziesz w długo działającym akwarium lub jakims natuarlnym akwenie, wystarczy troche mułu lub kilka kropli z pierwotniakami na wystartowanie hodowli, a do akwarium gdzie masz narybek mozesz włozyc jakąś nadgniłą roslinkę, na bank bedą sie rozwijaz w jej poblizu pierwotniaki ;)
Myślałem już o pierwotniakach, ale taka hodowla trwa z tydzień :-\
Chyba, że zdobędę gdzieś wodę z wazonu ;D
w każdym akwarium jest jakiś plankton tylko ryby to wyjadają na bieżąco jak wsadzisz np garśc mchu lub jakiejś innej drobnej rosliny z akwa do słoika z wodą z akwarium to i postawisz np. na parapecie to już na drugi dzień powinieneś widzieć maleńkie ''pływaczki'' i z każdym dniem będzie ich więcej
Fakt, muszą być, bo już wylęg przez te kilka dni by padł. Tylko się niecierpliwię, bo nie widzę wzrostu, albo żerowania.
Ja bym spróbował artemię ale całkiem możliwe że odżywiają się jak młode belony.Daj sobie spokój z jajkami i drożdżami to drapieżniki. Wszystko zależy od tego jak długo resorbowały woreczek żółtkowy ale długo już pewnie nie popływają.
Sorki że się podczepie do tego wątku z dość głupim pytaniem.
A zarazem:
Czy narybek(powiedzmy bojownika) można karmić plemnikami(spermą)??
;D
Odpowiadając zupełnie serio acz teorerycznie, myślę że nie, bo tam jest za dużo innych płynów oprócz plemników, gdyby wziąć je na wirówkę, to czemu nie.
Podobnie by było z krwią, gdyby odwirować.
Szczupaczki żyją, jeden został złapany przez stułbię :-(
Coś żują, ale jakoś nie rosną.
Cytat: Mataertest w 05.05.2009, 12:05
Sorki że się podczepie do tego wątku z dość głupim pytaniem.
A zarazem:
Czy narybek(powiedzmy bojownika) można karmić plemnikami(spermą)??
;D
własnej produkcji ... ? :o <good> <good>
muchomorek przehdz sie nad jezioro z siatk z pończochy machnij pare razy i nazbierasz plantktonu ;)
później przesiej to przez firankę i juz gotowe papu
Cytat: Pethro w 05.05.2009, 17:20
muchomorek przehdz sie nad jezioro z siatk z pończochy machnij pare razy i nazbierasz plantktonu ;)
później przesiej to przez firankę i juz gotowe papu
Plankton jest jeszcze za duży.
Cytat: Pethro w 05.05.2009, 17:20
Cytat: Mataertest w 05.05.2009, 12:05
Sorki że się podczepie do tego wątku z dość głupim pytaniem.
A zarazem:
Czy narybek(powiedzmy bojownika) można karmić plemnikami(spermą)??
;D
własnej produkcji ... ? :o <good> <good>
To było tylko pytanie czy można...
ale nie mozesz uzyc tej wody z jeziora jako zaczatek hodowli pierwotniakow?
Cytat
ale nie mozesz uzyc tej wody z jeziora jako zaczatek hodowli pierwotniakow?
Trzymam szczupaki w słoiku, bo w akwarium jest za dużo stułbii. :D
Wodę wymieniam 5x dziennie po 20%, dokładnie wcześniej ją oglądam, natleniam przy pomocy roślinki.
Na razie szczupaczki dobrze się czują, ale nie widzę powalających wzrostów.
Szczupaki rosną, chociaż wolno. Porównałem, w naturze rosną podobnie, więc beznadziejnie nie jest, ale też nie jest świetnie.
Po podsumowaniu: 3 zjadły stułbie, 2 padły przy próbie pokonania stułbi przy pomocy roztworu octu i długiego moczenia potem w wodzie roślin w osobnym pojemniku, widać rybki nie lubią zmiany warunków.
to jak nie masz warunków do ich trzymania to lepiej je wypuścić niż by miały zdechnąć w słoiku :P
zrobiłem za Ciebie Muchomorku eksperyment z pantofelkami, a mianowicie do akwarium 8 litrowego wlałem troche wody z akwarium dolałem do pełna wodą odstałą wodociągową, wrzuciłem roskładającą się roślinkę i nasypałem jakies 5 ml płatkow dla ryb ze spiruliną. Włozyłem kostę napowietrzającą i dzisiaj mam już "mleko" w akwarium ;D
Jak widzisz nie tydzien a dzien wystarczy na pierwotniaki ;)
A te płatki po co? Ja też mam hodowle pierwotniaków, ale mniej udane.
no one sie rozpuszczają i stanowią pożywkę dla pierwotniaków