Witam. Niedawno zrestartowałam swój zbiornik. Do tej pory nie korzystałam z chemicznych środków - uzdatniaczy, witamin itp. Zastanawiam się, czy dobrze robiłam. Macie więcej doświadczenia, więc podpowiedzcie. :) Czy warto korzystać z chemii czy raczej nie?
Moje akwa ma 60 l, aktualnie znajduje się w nim 6 gupików i jeden neonek. :p Kolejne pytanie - czy mogę dokupić jeszcze kilka rybek? Jeżeli tak, to jakie najlepiej? :)
Cytat: niepokorna w 04.05.2009, 07:09
Do tej pory nie korzystałam z chemicznych środków - uzdatniaczy, witamin itp.
Witaminy i dobry pokarm dla ryb mogą być, ale uzdatniacze robią więcej szkody, niż pożytku. Nie przyspieszy się nic uzdatniaczami, woda musi swoje odstać, jedynie warto dać bakterie na start.
niestety źle
chemia to ostateczność
tak neonki - to stadne rybki więc dokup jeszcze 6-8
można też dodać coś na dno - stadko kirysków, krewetki
Ok. A jeszcze. Dobry pokarm dla ryb - w płatkach czy żywy? (Dotąd karmiłam rybki pokarmem w płatkach, czasami używałam żywego planktonu.)
Moim zdaniem najlepiej mieszać. Czyli kilka razy płatki a np raz w tygodniu jakieś "mięsko" (żywe lub mrożone). Proponuję też raz w tygodniu rybki przegłodzić (żadnego jedzenia) - niech poszczą :)
dobry pokarm to urozmaicony pokarm
w płatach - różne rodzaje na zmianę
gupiki potrzebują pokarmu roślinnego w diecie - ja daję raz dziennie roślinny pokarm
żywy i mrożony również
karmić bardzo małymi porcjami - aby były zjedzone w minutę (nadmiar pokarmu na raz szkodzi) i kilka razy na dzień
w tygodniu jeden dzień głodówki
<good>
coś mi sie zdaje ze ty masz niedojrzały zbiornik, jesli tak to przystopuj z zarybianiem :P
ilu masz litrowe akwarium ?