Mialem piskorka przez pare godzin :( Gdy rano sie obudzilem to go juz nie bylo. Dobrze ze go znalazlem ale w filtrze... :shock: (troche go juz zmielilo...Mam filtr Aquael fan 2 wewnetrzny. Jedyny sposob zeby on sie tam dostal to wplyniecie przez dysze wyplywu ale prad wody jest tam silny... Czy to jest spotykane? Bo jak dla mnie to jest troche dziwne... Dodam ze mial gdzie sie chowac przy dnie.
Osobiście spotkałem się z takimi przypadkami. Niestety piskorki często pchają się tam gdzie nie trzeba.
Szkoda bo to naprawe wdzieczne i fajne stworzonka a do czasu jak nie wymienie filtra na zewnetrzny to chyba ich nie bede mial... Chyba ze zamontuje jakas blokade zeby tam nie wlazily... :wink:
U mnie cierniooczki nie były tak ciekawskie, ale FAN-2 zmielił mi kilka małych ampularii. Początkowo założyłem na wylot rurkę z igielitu, którą przekłułem na krzyż dwiema szpilkami, a teraz mam "deszczownię wyprowadzoną około 0,5 cm ponad lustrem wody - i po problemie.
Mogło się też zdażyć, że zdechł i wtedy filtr go wciągnął, to jest bardziej prawdopodobne.
Wlasnie niemozliwe jest zeby go wciagnelo przez filtr dolem (gabka) a przez wylot to sam sie musial wepchnac bo za duzy prad wylotowy jest i nie ma prawa nic wciagac. Naprawde dziwne to bylo dla mnie...
Jak zdechł, to mogło go wciągnąć dołem i wtedy go zmieliło...
Konstrukcja FANa-2 uniemożliwia dostanie się jakichkolwiek zwierząt do środka (do górnej komory z wirnikiem) inaczej niż przez wylot wody z filtra. Widać prąd wody nie jest taki mocny dla niektórych jakby się nam zdawało. A może prądu brakło?
A jak to jest w fan 1? Bo ja też znajdywałam narybek w filtrze...
Po prostu nie ma mozliwosci zeby nawet narybek wciagnelo dolem przez gabke. Chyba ze cos bardzo malutkiego moglo przecisnac sie przez regulacje przeplywu ale na pewno nie wieksze niz okolo 1mm. W sumie to ciekawe nawet jest ze filtry drapiezne sie robia... :wink:
Acha i pradu nie braklo bo zegarek mi sie nie zresetowal :?
Piskorek na 100% wlazł do filtra sam. To taka ryba, że wszędzie się wciśnie, nawet jeśli to niewiarygodne. On spokojnie podpłynie pod prąd i wejdzie przez wylot filtra. Piskorki to potrafią.
niestety konstrukcja filtrów z serii fan jest niedopracowana. już nie raz spotkałem się z takimi postami że komuś rybka wpłynęła przez wylot do komory wirnika.
Ja mam zewnetrzny, kaskadowy i rybki mi tam zawsze wskakuja do niego, szczegolnie bocje, ale tez wlazi trzciniak i kardynalki. Na szczescie do turbinki nie maja mozliwosci sie dostac... :)
Heh jak kupowałem piskorki to wcześniej do swojego filtra do wylotu wsadziłem dwie skrzyżowane kawałki zapałek tak, że powstał taki X przez który żadna ryba nie miała szans się przecisnąć.
Oj, chyba nie doceniasz Piskorkow ;)
Piskorki to ładne ale nudne ryby ciągle sie gdzies chowajo ja mam jednego który ciągle siedzi w karpie ale czasami wypływa teraz to jusz nawed sie przyzwyczaił i podpływa do jedzenia :)
Ojejq Barco sje cierze rze twuj piskorek jórz pżyzwyczail i potplyfa do jecenia. Czy ja fiem? To hyba nie arz takie nódne rypki...
Pozdrawiam i rzycze powocenia z pizgorkiem ;)
Dzienki :wink:
A moze on chcial tak jak Nemo...he-he :lol: