Witam,
Właśnie jest w trakcie zakładania swojego pierwszego akwarium 54 l - ale chyba nie jest mi to dane bo od początku same problemy :( najpierw jako podłoże znajomy polecił mi piasek, wypłukałam go więc, ale woda była strasznie mętna - filtr działał całą noc i nic w sumie się nie zmieniło :( Wyrzuciłam więc piasek i kupiłam żwir w zoologicznym (tez go płukałam) - i znowu mleko! Czemu tak się robi :( Czy to możliwe, że to moja woda jest 'naturalnie' taka mętna i brudna? Skandal...
Płucz, nie marudź! :D
Gdybyś zostawiła piasek, to wypłukałby się w kilka dni, kwestia cierpliwości. Żwir się wypłucze czybciej.
Wyciągasz gąbkę i ją wyciskasz, możesz zlać nad zlewem wodą pobraną z akwarium (nie z kranu) i wycisnąć jeszcze raz. Tak kika razy dziennie i się w końcu przejaśni. Można wypełnić filtr czymś gęstszym (byle nie powodować dużego spadku przepływu), jeżeli tak Ci zależy na przezroczystej wodzie. Może to też być nagły rozwój pierwotniaków, to też przejdzie.
Filtr ma być wlączony cały czas.
Dzięki ;D