Witam.
Przed chwilą wróciłem z zoologicznego (bo już go zamykali) kupiłem sobie kabombe
w domu rozcinam koszyczek i wsadzam ją do akwa. patrze a z niej wypływa węgorz.
i teraz pytanie czy moge go dać do słoika żeby do poniedziałku wytrzymał i go oddać?
nie chce żeby mi rybki zjadł (razbory,danio,neony,kosiarki,kirysy,żałobniczki)
proszę o szybką odpowiedz teraz trzymam go w małym akwa z gupikami
jakie węgorz?? może jakiś opis zdjęcie??
na pewno chodzi ci o piskorka lub długonosa wegorzyka ciernistego
jedno i drugie jak jest małe to nic nie zrobi w/w rybkom, gorzej jesli to duży trzciniak bo te podobno mogą chwycić neonka
(http://img2.vpx.pl/up/20090509/p090509_150402.jpg) (http://www.vpx.pl/foto,p090509_150402.html)
To Macrognathus siamensis Długonos ciernisty nie ruszy ryb które wymieniłeś.
a gupiki kirysy i kosiarki?
Młode gupiki może zjeść a wyrośnięte egzemplarze mogą się rzucić na samca gupika.Natomiast pozostałe są bezpieczne a najbardziej kiryski.
a moge go trzymać z 25 cm glonojadem? (bo glonojada dopiero w poniedziałek oddaje do zoologicznego, chyba ze jest tu ktos z opolskiego i by go wzial)
No oczywiście krzywdy sobie nie zrobią.
ok dzięki za odpowiedź
temat do zamknięcia / uzyskałem satysfakcjonującą mnie odpowiedź ;)