Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Harpia w 07.11.2004, 11:49

Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Harpia w 07.11.2004, 11:49
Musze :(

Już nie jestem akwarystą, o 11:30 "mój" baniaczek pojechał do Katowic, nie mam już moich Pawic :(
Tyle dobrze, że przyszły opiekun jest obeznany, nie zrobi podstawowych błędów, będzie dobrze dbał o Pawiczki.
Teraz sie tak zastanawiam, co ja tu robie, czy dalej zasługuje na moderatora, na odpowiadanie w tematch.

Tu jako moderator, na zoo-planet autor podstrony akwarystycznej a nie mam akwarium  :(

Musiałam sie wyżalić, w rodzinie nie moge, wszyscy sie cieszą, że problem z głowy jest  :(
Ide do kącika poplakać...
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 07.11.2004, 12:24
harpia ... :(

nie masz mozliwosci zakładania malutkiegio akwa z bojkiem?
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Harpia w 07.11.2004, 12:29
Raffy myslałam nad tym, ale z drugeij strony musiałabym kupować wszystko od podstaw, akwarium, żwir (dałam cały zapas) filterek.

Jakoś mi sie niechce przez to przechodzic  :?
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Góral w 07.11.2004, 13:17
ja mam ciągle do oddania tanio 200l  8)

o moderatora się nie martw.. wiedza się liczy. i chęci...

a skoro się użalamy: to musiałem wczoraj uśmiercić swoją skalarkę... i mam kaca dzisiaj.
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 07.11.2004, 13:33
ale koszty niewielkie, wszystko to około 100zl ... nie tak drogo :)


niedawno mialem uspic jedna rybkę .. ale nie mogłem naprawde, sciskalo mnie w sercu i wpuscilem z powrotem do akwa i indwalida dostal na imię Pirat i zyje sobie, swietnie ma :)
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Harpia w 07.11.2004, 13:56
Cytatale koszty niewielkie, wszystko to około 100zl ... nie tak drogo
Punk widzenia zależy od punktu siedzenia, dla mnie to bardzo duzo i chyba wole przeliczyć to na kilogramy mięsa dla Ogonów czy wyjazd po konine do Krakowa.

Za pare lat jak sie ustatkuje, jak sie wogóle ustatkuje :?
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: merritt w 07.11.2004, 17:27
jak Ci na tym zależy a tak jest napewno, to prędzej czy później trafi się jakaś wolna sumka. w tych sprawach rzadko bywa ciekawie ale zbliża się Mikołaj, gwiazdka :wink:
a co do moderowania to Góral powiedział już wszystko.
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Bea w 07.11.2004, 18:52
Głowa do gury Harpia, kiedyś na pewno jeszcze będziesz miała akwarium. Jak się coś bardzo chce to się to osiąga. Na szczęście swojej wiedzy nie oddałaś. :wink:
Wiem co czujesz... Kiedyś musiałam oddać mojego kota i papugę bo się okazało, że córka jest strasznym alergikiem. Dowiedziałam się też, że o zwierzętach, które uwielbiam hodować, nie mam co myśleć. :cry: Na szczęscie lekarz zgodził się na rybki. Z początku nie byłam przekonana, ale teraz je uwielbiam. I obiecałam sobie, że jak dzieci kiedyś zamieszkają osobno to będę hodować wszystko co się da! :wink:
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Jarecki w 07.11.2004, 22:23
Góra trzy lata wytrzymałem bez ryb. A jak ojciec widział ryby od nowa to marudził ,marudził i sam  w końcu też akwarium założył choć ta przerwa to była z jego inicjatywy.(Papug różnistych mu się zachciało) Podejrzewam że jesteś już zarażona śmiertelnie i wirus uaktywni się po czasie dłuższym lub krótszym.A wtedy nie wiadomo skąd i za co wytrzaśniesz akwarium ryby itd. Tę chorobę można "zaleczyć" na jakiś czas ale nawroty są kilkukrotnie silniejsze.ZOBACZYSZ!!   :wink:
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Plex w 07.11.2004, 23:06
Heh... Jeszcze kilkanascie lat temu mialem akwa 6l.  :shock: i jak sobie pomysle co te rybki wtedy mialy to az wstyd... Teraz mam ladne i wieksze chociaz od niedawna i musze powiedziec ze nigdy nie moglem przejsc obok zoologicznego zeby nie zajzec i popatrzec na rybki. No wiec znalazly sie fundusze (rzucilem palenie) i wreszcie mam moje ukochane zwierzatka a jeszcze znalazlem to forum i po gruntownym przestudiowaniu juz sie nie boje niczego bo zawsze mi ktos pomoze. Nie martw sie Harpia. Kiedys bedzie jeszcze baniaczek :) (i to wielki wymarzony)

Goral co to znaczy tanio za 200l?
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: atusia w 07.11.2004, 23:26
Harpia nie płakusiaj już, z pewnością będziesz kiedyś miała swój baniaczek (wiem, wiem dobrze mi się mówi, a sama chyba  nie zniosłabym rozstania z rybciami...) Będąc przy boku rodziców nie posiadałam żadnych zwierzaczków :(  Teraz jestem już "na swoim" więc spełniam swoje malusie marzenia...rybki :) kociaki :)

Wiedzę, którą posiadasz zasługuje na miano moderatora :)
Życzę szybkiego powrotu do "nałogu" jakim jest akwarystyka ;)
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Danuta w 10.11.2004, 17:31
Czy Harpia wogóle chciałaby jeszcze mieć akwa czy raczej cieszy sie z uwolnienia? Wy tak się nad nia litujecie, a ona moze szczęśliwa? :roll:
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: Harpia w 10.11.2004, 19:40
CytatWy tak się nad nia litujecie, a ona moze szczęśliwa?

To nie było miłe, nawet jako żart.

Nie miałam gdzie sie wyżalić, napisalam tu, rodzina mnie nie rozumie jak mozna sie przyzwyczaić i pokochać ryby, widze, że i tu trafiają się materialiści, to przykre.

dziękuje poprzednikom za ciepłe słowo.
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: matijasz w 11.11.2004, 18:08
Danuta ty nie wal takich żartów. Zastanów się lepiej jaką ty masz obsade! Napisałem ci na apisto.pl dot. twojej obsady, a ty to zignorowałaś. Zastanó się czy ty możesz rybkom stworzyć odpowiednie warunki, bo obsade to dobierałaś z zamkniętymi oczami. Wspieram cie Sarmik tzn. Harpia ! :]
Tytuł: Muszę się wyżalić.
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 11.11.2004, 21:34
Harpio - nie ma się co przejmować. Twoje pawice trafiły w dobre ręce. Teraz jest źle, ale będzie lepiej. Trzeba przyznać, że człowiek się przywiązuje do zwierząt, nawet do ryb. Prawdziwy akwarysta widzi w tym coś więcej niż tylko element dekoracyjny. Trzeba pamiętać, że bierze się odpowiedzialność za żywe stworzenia.