Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: takose w 12.05.2009, 06:03

Tytuł: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: takose w 12.05.2009, 06:03
Hej,
Koleżanka chyba dopuściła swoje skalary do rozpaczy; miała 2 skalary (samce) i one mieszkały (o dziwo) z gupikami i platkami. Teraz zostały dokupione 2 samiczki skalara, są dużo mniejsze od tamtych "starych", i te samce po prostu je gnębią ;)  - zaczęły je podgryzać i atakować. Cóż ma począć biedna niewiasta? Oddać ryby?
Tytuł: Odp: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: bloniu w 12.05.2009, 06:25
Jaki ma koleżanka (czyli Ty)?
Co dokładnie w nim pływa?

Skąd u licha pewność, że skalary obecne to były samce, a dokupione to samice?

Dymofrizm płciowy u tych ryb jest bardzo słabo zarysowany. A jak ryby młode to już nie rozpoznasz na 100%.

Dużo mniejsze tzn. ile? Jakiej wielkości są "samce" a jakiej "samice"?
Bo jeśli samce są dorosłe a samice podrostkami to się sytuacja ułoży po jakimś czasie... Skalary lubią gnębić nowe osobniki (hierarchia, terytorializm)...

Jest dużo opcji - a może stare skalary to para i obrały terytorium i atakują? A może masz za małe akwarium?

Napisz więcej.
Tytuł: Odp: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: takose w 12.05.2009, 07:39
To nie ja (sorry) bo nie mam skalarów. w sumie nic jeszcze nie mam :/

Cóż cóż mogę napisać ona ma 64 l akwarium, a Google powiedziało że samce mają dłuższe płetwy - dlatego też podejrzewamy które to samce, a które samice. Tak tez zresztą twierdził koleś w sklepie. Może się uspokoją :/
Tytuł: Odp: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: Macieksoko w 12.05.2009, 07:41
Nie dziwię się, że się tak zachowują w tak małym akwarium.

"Optymalne w warunkach domowych jest akwarium 200-240 litrowe, który ma co najmniej 50 cm wysokości od podłoża do powierzchni wody i w którym swobodnie będą mogły się poruszać" - wikipedia
Tytuł: Odp: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: bloniu w 12.05.2009, 08:38
Cytat: Macieksoko w 12.05.2009, 07:41
Nie dziwię się, że się tak zachowują w tak małym akwarium.

"Optymalne w warunkach domowych jest akwarium 200-240 litrowe, który ma co najmniej 50 cm wysokości od podłoża do powierzchni wody i w którym swobodnie będą mogły się poruszać" - wikipedia

Oddajcie wszystkie skalary do sklepu. Standardowe 64l to nie jest nawet wersja minimalistyczna.
Na 4 skalary 200 litrów to nimimum.

Jakiej płci by nie były to męczą się w tak małym akwarium.
Tytuł: Odp: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: dwight 18 w 12.05.2009, 17:39
wersją minimalistyczną dla skalara jest 150 - 200l w innych akwariach te ryby karłowacieją i nie dorastają do swoich optymalnych rozmiarów.
Tytuł: Odp: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: Damianos115 w 12.05.2009, 17:46
moj kolega ma skalary i karmil je suchym pokarmem w akwa 800l i co? maja po 8-10cm dlugosci a wysokosci moze 12 -14 male sa
Tytuł: Odp: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: bloniu w 12.05.2009, 18:07
Długość w sumie nienajorza, ale wysokość mała. A może z chowu wsobnego i na dodatek KOI?
Bo KOI 15cm to XL jak niektórzy podają :)
Tytuł: Odp: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: dwight 18 w 12.05.2009, 18:09
Cytat: Damianos115 w 12.05.2009, 17:46
moj kolega ma skalary i karmil je suchym pokarmem w akwa 800l i co? maja po 8-10cm dlugosci a wysokosci moze 12 -14 male sa

może znaczyć to że kupił już skarłowaciałe osobniki albo po prostu ma odmiany barwne skalara(np. złoty) a one rosną do mniejszych rozmiarów.
Tytuł: Odp: Smutne skalary :(
Wiadomość wysłana przez: owlman w 12.05.2009, 18:47
(http://images33.fotosik.pl/430/9523d86330077139m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9523d86330077139)

wesoly skalar