Witam. Mam 10 kirysków panda. Jeden z nich od początku był mniejszy... a teraz jest już dużo mniejszy od reszty. W tamtym tygodniu zauważyłem, że przewracał się już na dnie. Podrzuciłem mu pod pyszczek jedzonko, zjadł. Dziś już pływa normalnie, nie przewraca się. Jednak zastanawia mnie jego płetwa, jest postrzępiona i dużo krótsza niż u braci.
Co to może być?
(http://images43.fotosik.pl/128/6818cadec555fa64m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6818cadec555fa64)
Coś mi się wydaje że Kirysek jest chory. Nie jestem specjalistą od chorób ryb ale to co mogę polecić to odseparowanie tej rybki w małym akwa (może być kilkulitrowy kubik) i zapodanie Bactopuru do jego wody (tabletka) - ten środek znam i pomógł moim dwóm Kiryskom Spiżowym - miały również strzępiące się płetwy i ubytki w łuskach.
Zrobiłem mu teraz kąpiel z wodzie z preperatem aquakali (bakteriobójczy). Dałem mu też w osobnym pojemniku trochę jedzenia... je. Jeszcze kilka minut i wróci do ogólnego. Zobaczymy :(
Czy masz w akwa jakieś jeszcze rybki oprócz kirysków?
Tak, link w podpisie.
mam podobny problem z kiryskiem.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f94ff662f84de8b2.html
U mnie już drugi kirys ma to samo.
Kupiłem SERA BAKTOPUR i będę próbował robić kąpiele w tym preparacie.
Myślę, że to martwica...
Trzymam kciuki. U moich Kirysków objawy ustąpiły ale zapodałem im profilaktycznie jeszcze jedną tabletkę Bactopuru. Inna sprawa że miały więcej ubytków na łuskach niż na płetwach - jak Twoje. Nie wiem więc czy to to samo. Ale objawy u nich ustąpiły.
Wygląda niestety na martwicę. Może coś grzybiczego. Skoro pojawiło się już u drugiego to pomyśl też o ogólnym. Może podkręć trochę temp i daj do wody witaminy + jakiś uzdatniacz typu AquaSafe. Chyba dobrze, że kupiłeś Bactopur, te specyfiki Tropicala to zdaje mi się trochę lipa.
Dziś po dwóch kąpielach wydaje się być lepiej, płetwa już nie jest taka postrzępiona, jest prosta i chyba zaczyna odrastać.
Dziwne jest zachowanie po kąpieli, szybki oddech i kilkanaście minut bez ruchu.
Moje Kiryski po leczeniu co prawda fizycznie doszły do siebie ale zachowanie nadal mają "dzikie". Kryją się, są bardziej płochliwe niż zwykle.
Musisz być też cierpliwy jeśli chodzi o zaleczanie się fizycznych ubytków - z dnia na dzień poprawy nie będzie. Oby tylko nawrotu nie było. Trzymam kciuki dalej.
Chyba spieprzyłem sprawę...
Wlałem baktopur 5 ml do ogólnego... a potem przeczytałem w sieci, że zabija też bakterie nitryfikacyjne :/
Macieksoko
Tragedii nie ma przecież. Ważne by Kiryski wyzdrowiały.
Być może to: http://allegro.pl/item641682982_rataj_bioactiv_bakterie_i_enzymy_oczysc_akawariu.html po zakonczonej kuracji pomogłoby "odżyć" bakteriom w Twoim baniaku.
Pewnie zaaplikuje nitrivec...
Cytat: Macieksoko w 27.05.2009, 17:35
Chyba spieprzyłem sprawę...
Wlałem baktopur 5 ml do ogólnego... a potem przeczytałem w sieci, że zabija też bakterie nitryfikacyjne :/
No nie popisałeś się ;) Ale nie ma co pękać, też przerabiałem coś podobnego. Wyglądało na to, że wykończyłem bakterie mieszanką ichtiosanu i mycopuru oraz zbyt częstym grzebaniem przy moim ultranowoczesnym filtrze. W takiej niefortunnej sytuacji podmieniasz szybko dużo wody (to najważniejsze) i dodajesz Tetra AquaSafe Start albo Bactozym, żeby się bakterie namnażały od nowa.
A patrz, ślimaki nie padły...
A są niby takie wrażliwe ::)
Myślę, że coś dał węgiel w filtrze... Krewetki tez pływają.
powiem ci ze mialem kiedys paletki i zostawilem akwarium babci aby sie nim zajmowala przez jakies 3 tyg i wylala cala wode i zalala kranowka( akwa 550l) i wpuscila paletki odrazu i jak wrocilem mialy sie swietnie:) nie panikuj ! :)
Ja zalewam od razu wodą z kranu bez odstawiania, ale wiem czy jest chlorowana (tylko latem podczas upałów), bo takie są zalety małych miejscowości. Ale, jeśli ktoś nie pracuje w wodociągach, to nie polecam metody Pani Babci. :D
heh no moze i fakt ale paletki to jednak nie sa tanie rybki :D a mialem ich okolo 10 sztuk x 78-80zł 780 - 800 zł ;P