Witam !! przeglądałem już wiele tematów na tym forum, ale nie znalazłem jeszcze nic o "zmiennobarwnym gupiku" Więc zacząłem ten temat. A sprawa ma się tak: Parę tygodni temu na "dobre rozpoczęcie hodowli" otrzymałem od koleżanki z fachu kilka młodych gupików (takich malutkich) dorosłą samicę i młodego samca. Samiec ten z raczej nie atrakcyjnym ogonem, (mała rakietka, pół-przeźroczysty) niedawno zaczął być... hmmm... wieczorami, gdy było już ciemno, tak koło godziny 18.00 zmieniał kolory. No przesadzam z tymi kolorami, ale po obydwu stronach ogona pojawiają mu się dwie czarne plamy, a gdy zbliża się pora zgaszenia światła to zaczynają szarzeć i znikają. No i to mnie właśnie ciekawi, bo pierwszy raz się z czyms takim spotykam. I co wy o tym ludzie sądzicie ?? :? Dziękuję za wszelkie odpowiedzi/ opinie i pozdrawiam :wink:
he he, moje niektóre samce własnie tak mają ;) nie wiemczy to normalne ale w takim razie fajnie wygląda :lol:
U wielu ryb kolory zmieniają odcienie w zależności od oświetlenia czy nastroju :)
Moje neonki po zgaszeniu świała stają się białe (a nawet przeźroczyste) z ciemnoniebieskim paskiem :!: :!: :!: :D A czerwony kolorek gdzieś się chowa na noc :wink: .
moje żałobnice maja podobnie z czarnego staja sie wybielone wystarczy je troche postresowac :twisted:
Szkoda, że mo cały się nie staje czarny, ale było by za... fajnie :P