Co mogę zrobić z akwarium jeśli jadę na 2 tygodnie nad jezioro??
co najlepiej zrobić żeby m i wszystko jak się da przeżyło??
Poprosić sąsiadkę o opiekę ;)
A jaką masz obsadę i wielkość?
Jeśli chodzi Ci o jedzenie - to ryby przeżyją bez obaw. Chyba że masz jakieś mocno żarłoczne o szybkiej przemianie materii.
Podmianę wody jak jedną przeoczysz to też się nic nie stanie.
Niby są karmiki automatyczne ale słyszałem że to lipa jest. Generalnie problemem są wyjazdy circa na 3 tygodnie i więcej..
EDIT: Oczywiście zakładam że masz wyłącznik automatyczny światła/CO2...
Reszta - dobrze Ci poradziła Raziel. Jak nie masz ZAUFANEJ osoby, która zrobi DOKŁADNIE to co jej powiesz - lepiej zamknij ryby na klucz i jedź na wakacje.
Jesli nie masz nikogo zaufanego, który ma jakies pojecie o rybkach to zostaw je same sobie. Po opieka byle kogo akwarium moze byc w gorszym stanie niz zostawione same. Ryby po 2 tygodniach nie zdechna z głodu.
Mozesz tez zastowac metode lopatoliczna jesli masz kogos kto na pewno nie bedzie mial głupich pomysłow (filr hałasuje - wylacze go, nikogo niema w domu - swiatło nie potrzebne, za malo karmy - kupie nowa) czy ataków paniki. Wybierz karmy, które sie nie psuja i zapakuj je do woreczków na zasadzie: "poniedzialek rano", "wtorek wieczór" itp. i zawies na tablicy korkowej czy poukładaj na stole. Reszte karm schowaj.
Oswietlenie - mozna kupic programator i po krzyku ew. opiekun bedzie zapalał, ale zapominac rzecz ludzka.
No tak o akwarium mam 60L,
FILTR:AQUA SZUT 500l/h
GRZAŁKĘ Z TERMOSTATEM
LECZ OŚWIETLENIE MAM 15 w ALE NIE WŁONCZA SIĘ SAMO I NIE WYŁANCZA SIĘ SAMO.
RYBY:
molinezje-3
gupiki-5
danio-6
kirysy-2
kosiarki-2
sory ale nik"żela666" to mojego kolegi a ja u niego byłem.
i chciałem założyć wątek
Ogólnie to mam kogoś żeby przychodził.ale czy musi codziennie
np.nie można zastosować wysunąć akwarium żeby
śwatło szło bezpośrednio na akwarium.poszatkować rośliny może ryby będą je jadły
I gdzie można kupić takie coś żeby światło było samo włączne. i czy jeden dzień na tydzien nie wystarcza na odzwiedzanie akwarium przez dobrego akwaryste??
Do Klipek/Żela
Stary nie kombinuj bo na tym dorum ludzie tego nie lubią. Nie ma sensu brać ludzi za idiotów ponieważ większość z nich idiotami nie jest. Jak masz pytanie to je zadaj a nie kombinuj.
Sprawdzaj staranniej ortografię - też się przydaje.
Roślin się nie szatkuje. Ryby głodne same zjedzą resztki, reszta przetrwa. Chyba że - patrz mój poprzedni post.
Wyłącznik czasowy kupisz w sklepie z elektryką (ok 30zł) lub na Allegro (ok 20zł).
Jeden dzień wystarczy, jeśli ktoś się zna. Przeczyści filtr i rzuci jakieś tabletki i będzie w porządku, więcej niech nie robi.
Cytat: Klipek w 02.06.2009, 05:26
śwatło szło bezpośrednio na akwarium.poszatkować rośliny może ryby będą je jadły
I gdzie można kupić takie coś żeby światło było samo włączne. i czy jeden dzień na tydzien nie wystarcza na odzwiedzanie akwarium przez dobrego akwaryste??
Proponuję Ci poszatkować dwa filety z kurczaka.
Cytat: Macieksoko w 02.06.2009, 07:35
Proponuję Ci poszatkować dwa filety z kurczaka.
Maciek, jeszcze gościu pomyśli, ze trzeba je do akwarium wrzucić ::)
Programatory mechaniczne za 10 zł w markecie budowlanym można kupić a za 7 zł na allegro.
Karm dobrze tydzień przed wyjazdem jeśli karmisz w kratkę. Kup włącznik czasowy.
W 2 tygodnie ryby nie powinny zdechnąć z głodu - będą skubać glony, przeczesywać akwarium w poszukiwaniu resztek, podskubią może bardziej miękkie rośliny.
Najlepiej jakby ktoś przyszedł po tygodniu i coś sypnął...
Ja karmię bardzo oszczędnie, po dwóch dniach słabego karmienia ryby robią wykopaliska w poszukiwaniu rureczników, ale rureczniki są pycha ;D
Z karmieniem warzywami bym się mocno zastanawiał, żeby nie przedobrzyć, bo się woda zacznie psuć, dlatego proponowałem tabletki do skubania.
Wszystkie pokarmy zbożowe i podobne mają wytrzymałość około doby, potem są już niedobre.
Tetra Holiday, ok 15 zł. Możesz spróbować to wrzucić, JBL Holiday...
Nie jestem przekonana do tych zestawów wakacyjnych. Raczej bardziej zaczna gnic niz jakies ryby je zjedza.
Ktoś na tym forum miał dobre doświadczenia, w dwa dni maksymalnie to ryby zjadały, nie pamiętam już, kto to pisał.
Mam tylko wątpliwości, jeśli napiszą, że może to stać dlużej, bo pewno jest mocno konserwowane. I tak jest konserwant, skoro tabletka leży na półce.
Ja bym się nie bawił w jakieś pokarmy wakacyjne, jeśli ryby są dorosłe, zdrowe, dobrze odkarmione i akwarium stabilne, to dwa tygodnie bez jedzenia wyjdą im tylko na zdrowie. Wystarczy zakupić wyłącznik czasowy do sterowania oświetleniem i wszystko, przed wyjazdem nieco podkarmić ryby, podmienić wodę i rosliny przyciąć.
a już w ten dzień co wyjeżdżam już mam wychodzić z domu sypnąć im więcej jedzenia żeby opadło na dno??
Broń Boże sypać na dno. Daj tyle, ile mogą zjeść. Zepsuje się i zaczną się problemy.
no to ok dzięki ;D