mam fajny korzen tylko nie wiem co zrobic aby nie wypływał na powierzchnie długo moczyłam go w wodzie ale to nic nie dalo prosze o pomoc
Moczyć dalej, w końcu zatonie.
Można dać jakiś kamień na wierzch na miesiąc, potem wyjąć.
połozyłam kamien ale chyba za krótko trzymałam ok 2 tygodni
Niektóre korzenie długo toną, mój np. tonął 2 miesiące. Zamiast dawać na niego kamień, można przyczepić do niego przyssawki (takie jak np. od grzałki lub filtra) i do szyby :) Pozdrawiam!
Albo moczysz przed włożeniem do akwa tak długo aż nie wypływa albo wkladasz do akwa i mocujesz. Ja wybrałem drugą opcję - dociążyłem go skałkami. Po miesiącu już sam tonie.
Tak na marginesie Mariola... literówka w temacie ;)
Dzięki za pomoc będę moczyć go dalej :D
Mi akwarysta w sklepie sprzedając korzeń powiedział żebym go wygotował z 3 godziny w garnku :D
ledwo znalazłem taki duży :P ale pomogło korzeń nie wypłynął.
pozdrawiam.
Asc87
To miałeś wyjątkowo mało oporny korzeń. Większość trzeba moczyć i to długo zanim zaczną porządnie tonąć. Inna sprawa że wygotowanie jest korzystne. Najlepiej wygotowanie w SOLI. Zabije wszystkie świnstwa, które mogłyby byc przywleczone z korzeniem plus zapobiegnie (z dużym prawdopodobieństwem) pleśnieniu korzonka.
Mój po dwóch miesiącach dalej wypływa :D
CytatInna sprawa że wygotowanie jest korzystne. Najlepiej wygotowanie w SOLI.
Ja nie widzę powodu, dla którego miałbym gotować korzeń w soli. Moim zdaniem sama temperatura zabija wszystkie niepożądane w akwarium "świństwa". Jak mój korzeń zaczął pleśnieć to go czyściłem gąbką. Ciągle pleśniał to wygotowałem (15 min) i pleśń już nie powróciła - bez soli, tak samo robię np. z łupinami kokosa ;) Pozdrawiam!
Cytat: CyFer w 03.06.2009, 20:33
Ja nie widzę powodu, dla którego miałbym gotować korzeń w soli. Moim zdaniem sama temperatura zabija wszystkie niepożądane w akwarium "świństwa". Jak mój korzeń zaczął pleśnieć to go czyściłem gąbką. Ciągle pleśniał to wygotowałem (15 min) i pleśń już nie powróciła - bez soli, tak samo robię np. z łupinami kokosa ;) Pozdrawiam!
Sól działa bakteriobójczo, jeśli mogę dodać soli a nie dodać to nie widzę powodu dlaczego miałbym jej nie dodawać. Tym bardziej że ma się pewność skuteczności. Skoro twój nie pleśniał bez soli widocznie nie był dość kłopotliwy. Wierz mi że niektóre korzenie pleśnieją po zwykłym gotowaniu.
Mam dosyc duzy i gruby korzen i ni chuuu nie dalo sie go utopic! Gotowalem moczylem cuda nie widy az ktoregos dnia zlapalem za wiertarke i w najgrubszych miejscach nawizercilem kilka dziur! Oczywiscie z tylu korzenia. Efekt? po kilku godzinach zatonol na dobre :D O0