Witam.
mam problem ponieważ zauważyłem że mój otosek strasznie jest gruby i nie wiem czy moge go z innymi rybami trzymac dlatego narazie trzymam go osobno
czy to coś groźnego? zdj poniżej
(http://img2.vpx.pl/up/20090611/dsc_3244.jpg)
Link: http://img2.vpx.pl/up/20090611/dsc_3244.jpg
A mogłabym Cię prosić o zdjęcie tego otoska "z góry" ?
Ja niestety nie umiem odpowiedzieć na pytanie, ale mam kilka sztuk z takimi brzuszkami (no może ciut mniejszymi), i one również patrząc "od góry" są jak beczułki. Chciałabym porównać z Twoim.
Szczerze mówiąc myślałam że to samiczki w ciąży, ale już pewna nie jestem, bo to trwa od tygodni a maluchów , ani ikry nie widziałam. Ale te otoski zachowują się jak pozstałe..normalnie.
jak masz dużo glonów to się przejadł ;)
To z moich 9-ciu sztuk jakaś część jest wciąż przejedzona a reszta je z umiarem :)
to oczywiście był żart ;)
ale to raczej normalne u otosków :)
skoro normalne to wpuszczam go spowrotem to dużego baniaka ;)
tutaj macie jego zdj już po przeprowadzce do małego akwarium http://img2.vpx.pl/up/20090612/dsc_3263.jpg
to jednak Twój jest jeszcze bardziej "przejedzony" niż moje ;)
Jeszcze nie widziałem tak grubego otoska. Obawiam się, że to nie z przejedzenia.
Zdecydowanie to nie jest normalny stan. Nie da się tak przejeść glonami. Specjaliści napiszą co to za choroba.
Mam kilka otoskow i nie glodze ich ale ani jeden nie ma duzego brzuszka - wszystkie sa smukle. Wprawdzie glonow mam niewiele musze wiec je dokarmiac tabletkami dla glonkow.
Ten na fotce http://img2.vpx.pl/up/20090612/dsc_3263.jpg nie wyglada na normalnego, albo przezarty, albo bedziesz mial narybek, albo to jakies chorubsko.
no to odizolować go czy trzymac z pozostałymi?
Mam 10 otosków, nigdy nie widziałem żeby był taki gruby żaden... ???
a ile ich trzymasz?
bo jeżeli tylko jednego a masz tyle glonów to sie przejadł ( ja mam 15 sztuk otoskow i jak wyjechalem to po 2 tygodniach akwarium czyste gdzie niegdzie glony a otoski jak bambaryły ) :)
glonów mam bardzo dużo ;-) no nic dokupie otoski i kiryski to może też mi sie uda glonów pozbyć ;)
Ja twierdzę, że otosek jest na coś chory. A jak masz dużo glonów to może z azotem się coś dzieje i stąd się zaraza do otoska przyczepiła. Miałem otoski dłuższy czas, w prawdzie glonów u mnie jak na lekarstwo, ale nigdy otoski nie były tak grube. Ja rozumiem, że mogą być najedzone, mieć uwydatniony brzuch, ale ten otosek jest spuchnięty.
Odizolować gościa bez żarcia na kilka dni, okaże się, czy opuchlizna zejdzie.
a dokladniej to zrob tak ze jak masz jakies akwa 20l to odstaw je i wlej wode z akwa w ktorym jest otosek zostaw na 24h i wpusc go tam glonow nie bedzie duzo i zobaczymy ale jesc nie dawaj