Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: freex w 11.06.2009, 21:26

Tytuł: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: freex w 11.06.2009, 21:26
Witam.
mam problem ponieważ zauważyłem że mój otosek strasznie jest gruby i nie wiem czy moge go z innymi rybami trzymac dlatego narazie trzymam go osobno
czy to coś groźnego? zdj poniżej

(http://img2.vpx.pl/up/20090611/dsc_3244.jpg)
Link: http://img2.vpx.pl/up/20090611/dsc_3244.jpg
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: lwica79 w 11.06.2009, 22:00
A mogłabym Cię prosić o zdjęcie tego otoska "z góry" ?
Ja niestety nie umiem odpowiedzieć na pytanie, ale mam kilka sztuk z takimi brzuszkami (no może ciut mniejszymi), i one również patrząc "od góry" są jak beczułki. Chciałabym porównać z Twoim.
Szczerze mówiąc myślałam że to samiczki w ciąży, ale już pewna nie jestem, bo to trwa od tygodni a maluchów , ani ikry nie widziałam. Ale te otoski zachowują się jak pozstałe..normalnie.
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: zibi w 11.06.2009, 22:05
jak masz dużo glonów to się przejadł  ;)
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: lwica79 w 11.06.2009, 22:10
To z moich 9-ciu sztuk jakaś część jest wciąż przejedzona a reszta je z umiarem :)
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: zibi w 11.06.2009, 22:13
to oczywiście był żart  ;)
ale to raczej normalne u otosków  :)
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: freex w 11.06.2009, 23:40
skoro normalne to wpuszczam go spowrotem to dużego baniaka ;)
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: freex w 11.06.2009, 23:43
tutaj macie jego zdj już po przeprowadzce do małego akwarium http://img2.vpx.pl/up/20090612/dsc_3263.jpg
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: lwica79 w 11.06.2009, 23:54
to jednak Twój jest jeszcze bardziej "przejedzony" niż moje ;)
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: bloniu w 12.06.2009, 05:27
Jeszcze nie widziałem tak grubego otoska. Obawiam się, że to nie z przejedzenia.
Zdecydowanie to nie jest normalny stan. Nie da się tak przejeść glonami. Specjaliści napiszą co to za choroba.
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: gina2006 w 12.06.2009, 05:33
Mam kilka otoskow i nie glodze ich ale ani jeden nie ma duzego brzuszka - wszystkie sa smukle. Wprawdzie glonow mam niewiele musze wiec je dokarmiac tabletkami dla glonkow.
Ten na fotce http://img2.vpx.pl/up/20090612/dsc_3263.jpg nie wyglada na normalnego, albo przezarty, albo bedziesz mial narybek, albo to jakies chorubsko.
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: freex w 12.06.2009, 10:34
no to odizolować go czy trzymac z pozostałymi?
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: Macieksoko w 12.06.2009, 10:47
Mam 10 otosków, nigdy nie widziałem żeby był taki gruby żaden...  ???
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: Damianos115 w 13.06.2009, 05:48
a ile ich trzymasz?
bo jeżeli tylko jednego a masz tyle glonów to sie przejadł ( ja mam 15 sztuk otoskow i jak wyjechalem to po 2 tygodniach akwarium czyste gdzie niegdzie glony a otoski jak bambaryły ) :)
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: freex w 13.06.2009, 17:06
glonów mam bardzo dużo ;-) no nic dokupie otoski i kiryski to może też mi sie uda glonów pozbyć ;)
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: bloniu w 14.06.2009, 09:32
Ja twierdzę, że otosek jest na coś chory. A jak masz dużo glonów to może z azotem się coś dzieje i stąd się zaraza do otoska przyczepiła. Miałem otoski dłuższy czas, w prawdzie glonów u mnie jak na lekarstwo, ale nigdy otoski nie były tak grube. Ja rozumiem, że mogą być najedzone, mieć uwydatniony brzuch, ale ten otosek jest spuchnięty.
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek w 14.06.2009, 09:59
Odizolować gościa bez żarcia na kilka dni, okaże się, czy opuchlizna zejdzie.
Tytuł: Odp: Gruby Otosek
Wiadomość wysłana przez: Damianos115 w 14.06.2009, 17:07
a dokladniej to zrob tak ze jak masz jakies akwa 20l to odstaw je i wlej wode z akwa w ktorym jest otosek zostaw na 24h i wpusc go tam glonow nie bedzie duzo i zobaczymy ale jesc nie dawaj