a wiec tak
wybieram sie niedługo do taniego sklepu zoologicznego gdzie chce kupic praktycznie wszystko z wyposazenia mojego akwarium (poza samym akwarium i rybkami:)). i własnie bym chciała kupic odrazu wszystkie rosliny i nie wiem jak to zrobic, czy te rosliny przetrwaja 2 godziny drogi samochodem, potem czas zanim przygotuje całe akwarium (wygotuje zwir, wszystko wsadze do zbiornika)? co z nimi zrobic przez ten czas? wogole to ten sklep zajmuje sie wysyłka wszystkiego, mozna zamowic przez internet , to w co oni pakuja rosliny zeby przetrwały czas kiedy sa "w transporcie" do domu? doradźcie mi cos co z tymi roslinami zrobic zeby mi nie popadały:)
poproś żeby wlali ci wody do woreczków z roślinami i po kłopocie.
a jakby bez wody w woreczku przez dwie godziny były? jak u siebie w zoologu kupowałam to bez wody dawali... . moge wszystko w domu wrzucic do miski z woda i np na jeden dzien zostawic?
z tym wlaniem wody to dobra rada, a co do zostawiania w misce to z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że miałe kiedyś za dużo nurzańców obiecałem znajomej zostawiłem je w wodzie w małym akwarium bez oświetlenia i grzania na dwa dni i strasznie zmarniały.
Podczas przygotowania akwarium nic im nie będzie, gorzej gdy to jest kilka dni. Są też gatunki zupełnie nieodporne na wysychanie i godzina bez wody je załatwi na amen.
W woreczkach jest wilgoć i przesyła się tak je bez strat przez kilka dni, ale po wyjęciu nie powinny leżeć na sucho nawet przez krótki czas.
Rosliny sa przesylane poczta i czasem to trwa 3 nawet 4 dni i dochodza zdrowe, wiec twoje 2 albo 3 godziny autobusem im z pewnoscia nie zaszkodzi.