Samiec kakadu ociera sie o korzen kamienie itd.Czy to oznacza ze mam w akwa ospe? Dodam ze nie ma zadnych krost czy czegos takiego na zadnej z ryb.
Na pewno jest to symptom jakiejś choroby. Najprawdopodobniej inwazji jakiegoś chorobotwórczego pierwotniaka (niekoniecznie Ichthyophthirius multifiliis, który wywołuje ichtioftiriozę potocznie zwaną ospą rybią). Od zaraz rozpocznij leczenie. Im szybciej zaczniesz tym łatwiej opanować inwazję. Proponuję użyć trypaflawiny lub leku typu FMC (MFC).
Zanim wlejesz jakąkolwiek chemię po prostu podmień wodę. Zobacz co to da.
Wode podmieniam regularnie co tydzien w kazda niedziele.Wiec chyba teraz kolejna podmiana odpada( za szybko).Co do chemi to niechce jej pchac do akwa. Wiec pozostaje czekac i obserwowac co bedzie dalej.
Mała podmiana nie zaszkodzi. Może robisz za małe podmiany. Ja miałem podoby przypadek z kosiarkami. Pomogło praktycznie natychmiast.
Sytuacja sie wyjasnila! Dzis jak zauwazylem ze samica kakadu oprowadza male rybki po akwa. Te ktore sie zbytnio oddalaja przenosi w pysku na jedno miejsce(super to wyglada taka mala banda rybek:) ). Moje pytanko czy male beda jadlu zooplankton? , bo na pokarm w platkach jeszcze chyba za wczesnie.Pozdrawiam!
Gratulacje ! My tu o chorobach, a Ty tarło miałeś :)
Cytat: mdramskia Ty tarło miałeś :)
Tak, tarzal sie na kamieniach i korzeniu :roll: .
Mimo wszystko obserwuj dalej no i gratulacje.
Nie miałem oczywiście na myśli tarcia o korzeń i kamień :) Ciężko się rozmnożyć z czymś takim :)
Kurde, faktycznie niezła bzdura z tego wyszła :oops:
Cale szczescie ze nie wlewalem zadnej chemi do akwa! Rybki sa super widac im malutkie czarne oczka. Juz nie duzo zostalo (chyba ramirezki zjadly),albo porozplywaly sie po akwa. Samica nadal stara sie pilnowac i przenosic w pysku w jedno miejsce.Samiec odgania inne ryby. Super uczucie zostac "wojkiem" :D. Polecam kazdemu!!