Oakazuje sie że woda z podmiany czyli tzw. śmieć może sie przydać jeszcze po umyciu w niej filtra itp. sprzętu akwarystycznego. Otóż ja zacząłem podlewać nia kwiaty doniczkowe , pamietajac że napewno są w niej resztki Symfoni złotej oraz azotanów pozostałych po rybim posiłku . Efekt podlewania znacznie przerósł moje oczekiwania mianowicie skrzydłokwiat wypuścił 2 2X wieksze liście niz zwykle a epifityczna trawa której nazwy nie znam i przezywam ja "małym zielobym bydlakiem" zaczęła rosnąć w szybkim tepie równierz plamy przyspieszyły odziwo teraz przeiceż zima więc mniej światła to co będzie jak przyjdzie lato ? ;) Polecam wszystkim podlewanie kwiatów doniczkowych wodą z akwa. Pozdrawiam
Ciekawy pomysł. Faktycznie, szkoda wylewać, skoro roślinki mogą skorzystać. W zimie co prawda roślin się raczej nie nawozi, ale taka woda im napewno nie zaszkodzi. Wypróbuję twój wynalazek. Rybie odchody też mogą chyba służyć jako nawóz do kwiatów. :roll: Pozdrawiam.
Ja kwiaty podlewałam już od dawna, teraz troche chorują, bo zawsze miały sporo nazowu w postaci tej najbrudniejszej wody z odmulania (z tym mułem, to multum dobroci dla kwiatków)
Ale polecam brać ten muł z dna, szczególnie dla fuksji, datury. One są bardzo żarłoczne.
U mnie datura (bieluń drzewiasty) pierwszy raz w życiu wypuścił kwiaty :D
U mnie woda z podmian wędruje tam gdzie król piechotą chodzi :)
ja odkąd tylko mam akwarium, to zawsze podlewałem rośliny wodą z podmiany. A muł trafia do doniczki z papirusem
Ja podlewam wodę moje owadożerne, ale nie wiem czy im będzie pasował muł czy nie, ale tez mam problem bo nie wiem czy będzie im pasował nawoż PGC, a podobno one nie potrzebują nawozu.
z tego co czytałem o rosiczkach, to owadożerne tak właśnie przyzwyczaiły się do niedoboru azotu w glebie, że zdobywają go w postaci białka zwierzęcego. Muł może im nie smakować
Szczerze mówiąc jeszcze nie widziałem żeby mój dzbanecznik coś złapał, a mam go prawie dwa lata.
Cytat: mdramskiSzczerze mówiąc jeszcze nie widziałem żeby mój dzbanecznik coś złapał, a mam go prawie dwa lata.
A szczura w dzbankach nie widziałeś ?:)
No właśnie dla owadożernych nawozem są jakieś muchy itd. Ale wodą z akwa chyba można podlewać.
hehehe moja mamka roi to od jakiegos roku od tego czau zawsze mi przpomina zeby niewylewac wody roslinki jej rosna jak glupie ja roznicy niew idze ona tak tweirdzi :] hehehe
Woda z akwa działa rewelacyjnie na kwiatki. Moje palmy odżyły, a sukulent z Grecji (niestety, nie wiem, co to za kwiat) po czterech latach pierwszy raz przecudnie zakwitł. I to w zimie. A na chemiczne nawozy był jakiś odporny. Zwykle marniał mi o tej porze roku, a tu taka niespodzianka. :D Super!
To podlewanie roślin to świetny pomysl,też tak musze zrobić. :idea:
Ja mam muchołówke amerykańską i kapturnice purpurową , gdy zacząłem je podlewać wodą z akwa to tyko muchołówka odżyła wypuściła mi aż 35 półapek :D a kapturnica rośnie może ciutke szybciej niż normalnie. :o