Ostatnio na Allegro wypatrzyłem gościa co sprzedawał rybki i wysyłał je pocztą (priorytetem) zapewniał zę wiele razy wysyłał w ten sposób rybki i im sie nic nie stało a były to dokładnie pyszczaki. No według mnie jak prze.zyły to chyba był cud bo temperaturka na pewno spadła no a po za tym no to troche wszcząsów miały te rybki w środku bo wiadomo jak to z paczkami na poczcie ....
Można przesłać przesyłką konduktorską i raczej to taka droga była. Jeśli gostek twierdzi, że przesyłał je zwykłą pocztą, to chyba plastikowe ryby przesyłał. Istnieją regulacje co do przewozu zwierząt. A tak poza tym to taki handel na Allegro i przesyłanie zwierząt to sadyzm.
Cytat: mdramskiA tak poza tym to taki handel na Allegro i przesyłanie zwierząt to sadyzm.
Dokładnie. To ludzka głupota i brak serca. Zresztą nie tylko ryby są tak traktowane.. Przykład ---> nawet nie aż tak bardzo dawno przesłanie pocztą psa, który jak skończył, każdy chyba słyszał.... :( Zwierzę to nie jakaś bezwartościowa rzecz, z którą można robić co się podoba. Nie rozumiem, jak taki człowiek może nawet nie mieć wyrzutów sumienia... :?
jedna dziewczyna z wawy mojemyu znajomemu z gdanska wysłała 11 kirysków spizowych w butli 5l , wszystko dotarły całe i zdrowe. Ale te ryby mogły oddychać powietrzem a inne mogły by moieć znacznie gorzej... popieramprzesyłki konduktorskie :)
Ryby do sklepów zoologicznych też się transportuje w fatalnych warunkach. Jeśli jednak możemy nabyć wymarzoną rybę w naszym mieście, to po co kupować ją kilkaset kilometrów dalej i przesyłać ją do nas ?
to kup mi w gdańsku Ameca sp. :) albo Gambusia sp. a wiem że 400km stąd są a tu nie ma ... ach jak ten świat był by prosty szybko by sie znudził...
Tylko juz nie pytaj po co mi takie rybki ;) , poprostu czasem nie ma innego wyjścia. (nie mówie o poczcie a o przesyłkach konduktorskich)
Pozdrawiam
Cytat: Tramalto kup mi w gdańsku Ameca sp. :) albo Gambusia sp. a wiem że 400km stąd są a tu nie ma ..
Cytat: mdramskiJeśli jednak możemy nabyć wymarzoną rybę w naszym mieście, to po co kupować ją kilkaset kilometrów dalej
Przecież napisałem, że
jeśli można to po co je transportować :)
dobra dorba :) przeciez się nie czepiam ;) i masz rację jak będę chciał kupić molinezje to poojde do ulubionego sklepu a nie z daleka ... ale jak ktoś mógłby mi oddać 50 molinezji za free (gdybym potrzebował rzecz jasna) i mieszka daleko to chętnie skorzystam z pociągu :) - szybciej i bezpieczniej niż pocztą :) Pozdrawiam
Ja tez wysylam poczta rybki i jest oki czy ja jade samochodem czy poczta zawiezie to wszystko jedno nier wiem co w tym zlego i czego sie tu czepiac.Zaznaczyc tylko trzeba ze to towat zywy (priorytetowy) i ma opieke jedzie jako pierwszy,odpowiednio zapakowac a wiec pudelko steropianowre szczelne<rybki do woreczka nabitego tlenem i oki.