Witam,
Razem z dziewczyną kupiliśmy jakiś czas temu 4 welony z tego jedna samica i ma dość duży brzuszek.
I dzisiaj zaczeła się dziwnie zachowywać coś dziwnego takiego białego i długiego zaczeło jej wychodzić z tyłu czy to czasem nie są te ikry?
I czy ją trzeba przenieść do osobnego akwarium?
Czy można ją zostawić razem z tymi pozostałymi 3 welonami ?
Pozdrawiam
albo się wydala albo składa ikrę, jak tak to przenieś ją do osobnego akwarium
Ok, ona jest osobno.
Tylko jak wygląda ta ikra? czarna czy biała?
Bo ona tak w miejscu leży i nic nie robi a zawsze taka żywa była
Moze poprostu jest chora. Ikra to takie biale kuleczki.
A ile ona takich ikr wypuszcza? bo były takie białe kuleczki, ale zanim się spostrzegłem to inne welony zjadły to..
I teraz dalej coś próbuje z tym, że to teraz ma taki kolor czarno-biały.
A jaki litraż akwarium macie ?
20L
20L na welony :o
Gratulacje, wykończysz te ryby. <papa>
Kup im akwa 240L i będzie ok.
Nie przesadzaj z tymi litrami. to nie jest karas 30 cm, żeby miał tyle miejsca.
Poza tym nie pytałem jakie akwarium ;)
Tylko o ich ciąże i przy okazji ile razy je karmic dziennie
CytatNie przesadzaj z tymi litrami. to nie jest karas 30 cm, żeby miał tyle miejsca.
hehehehe no właśnie jest to karaś ;)
Fakt. jakaś tam odmiana ;)
Ale mi chodzi o to co napisałem..
Być może to była ikra. W 20L akwarium to i tak bez znaczenia: po co Ci młode, skoro akwarium masz trzy razy za małe dla ???
Co do pokarmu: welony żywią się pokarmem z przewagą roślinnego, możesz dodawać te z dodatkiem spiruliny, szpinak, sałatę sparzoną itp.Mają bardzo dużą przemianę materii więc potrzebują wydajnej filtracji. Karmić klika razy dziennie małymi procljami.
A Welonka to jest karaś rosnący do 30 cm ;D
Swoją drogą w takich warunkach tylko czekać, aż napiszesz wątek w stylu "pomocy, dlaczego moje welony zdychają". Warunki są naprawdę bardzo, bardzo złe.
Jak dalej beda tak trzymane to pewnie niedlugo wszystkie zdechna zatrute wlasnymi odchodami. Zadna filtracja nic nie pomoze. W sumie ciekawe jak to fizycznie mozliwe ze 4 karasie sie zmiescily w 20l.
Mieścic to się mieszczą bo one są malutkie tzn one mają z 4 cm nie więcej i jest ich 4 mam w planach kupic większe akwarium.
Gość z zoo powiedział, że nie jest potrzebny żaden filtr bo one mogą żyć w tej dzownie kranowej.
I też mówił, że zymieniać wode raz w tygodniu.. my wymieniamy co 4 dni.
Moja złota ma jakis duży brzuszek i nie wiem co chwilę coś jej tam wychodzi z tyłka jakieś cienutkie sznureczki białe.
To może być najogólniej mówiąc chory brzuszek. Zaczynają już się problemy, bo popełniłeś już na starcie za dużo błędów. Dobrze jedak, że trafiłeś na forum, skoro tu jesteś to znaczy, że obchodzi Cię los Twoich rybek a to już pierwszy krok do poprawy.
Ja nie potrafię dokładnie zdiagnozować na co choruje Twoja welonka, ale między innymi pasożyty jelitowe i zły pokarm mogą powodować takie objawy jak białe, ciągnące się odchody.
Człowiek z zoo jest albo kłamcą albo kretynem... przepraszam za słowa, ale denerwujący są tacy ludzie. Welony baaaaaaaaaardzo potrzebują filtra, gdyż szybko zanieczyszczają wodę.
Co do samej wody....nie powinieneś jej wymieniać w całości, tylko podmnieniać część. Około 20% na tydzień. Z tym że jak nie masz filtra jeszcze, to nie wiem, czy dla obecnych rybek zdąrzysz już kupić, bo może być za późno :(
Kurde ;( to co mam zrobic? mam ją odizolować od innych, żeby ich nie zaraziło ? czy co ?
Nie chcę, aby mi reszte rybek padło tylko ta złota ma taki brzuszek reszta rybek są OK
zdjęcia jej :(
(http://furianin.pl/s1.jpg)
(http://furianin.pl/s2.jpg)
Mój mały zbrojnik jakiś czas temu też zachorował na coś podobnego, brzuszek mu opuchł. Tylko on był już w takim stanie, że nie wydalał wogóle. Głodówka trochę przedłużyła mu życie, dzięki niej stał się trochę mniej osowiały i myślałam, że wróci do siebie, ale niestety. W każdym razie nie było to zaraźliwe
Czyli rozumiem, że rybka już na straty? bo nie da rady jej w żaden sposób pomóc?
:'(
Nie no wiesz..zawsze trzeba próbować, dopóki Twoja rybka nadal wydala to jest jeszcze szansa. Myślę że głodówka jednak jest jej potrzebna (chociaż ze 3-5 dni) a czytałam też o masażach brzuszka rybkom, tylko oczywiście trzymając rybkę pod powierzchnią wody i masując bardzo delikatnie.
Jeśli to zaburzenia trawienne, to powinna pomóc sól gorzka (siarczan magnezu, do kupienia w aptece za grosze). Na takie małe akwarium to 1/2 łyżki rozpuścić w wodzie i wlać do akwarium. Taką poradę niedawno przeczytałam i akurat miałam okazję wypróbować ją na jednej z moich rybek z dobrym skutkiem.
Ale takie odchody mogą wskazywać na pasożyty, ale tu już za bardzo poradzić nie umiem, bo tych pasożytów są różne rodzaje i różne metody leczenia.
To w końcu byłą ikra czy białawe odchody? Bo się pogubiłam ???
U welonki może to być coś z pęcherzem pławnym - głodówka kilkudniowa + jak dajesz jej pokarm to wkładaj rękę pod wodę, tak żeby od razu opadł i rybki nie musiały "ćpać" powietrza z powierzchni.,.
Na bank nie ikra, bo już było wspomniane że rybki mają nie więcej niż po 4cm.
No i trafiłaś Atria_C intuicyjnie że to może być spowodowane podawaniem pokarmu "na tafli wody", bo furianin pisał mi na GG, że właśnie karmi je dafnią suszoną, więc też poradziłam by zmienił pokarm i wkładał go pod wodę. Nie wiedziałam tylko sama co weonki jedzą, ale napisałam o sałacie, brokułach, kalafiorze, marchewce (z własnego ogródka) no i oczywiście pokarmy gotowe, roślinne, bo chyba welony preferują dietę roślinną prawda?