Nie wiem co jest... tydzień temu wziąłem 3 gupiczki kotne aby się okociły... i chyba były chore bo jak włożyłem je do kotnika do mojego ogólnego akwa to najpierw zdechły te dwie kolegi a tą trzecią przeniosłem do innego baniaka i się jeszcze trzyma...i pokoleji padają jedna na dzień...ale chwyciło to tylko gupiki bo samce płyną pod prąd wody z filtra... a jedną swoją samice mam w kotniku i tez się jeszcze trzyma...zupełnie nie wiem co robić...te gupiki kolegi chyba były chore bo przedtem nic się nie działo wszystkie żyły normalnie a teraz nie wiem co jest.. i tu moje pytanie czy da coś wymiana wody? ewentualnie co robić? 52l,filtr z napowietrzaczem,temp24,karmie ovo-vitem,parametrów wody nie znam,Obsada:było 6gupików są2, jeden Danio,dwa kirysy spiżowe.
jaka wymana wpody????? to jest rownoznaczne z restrtem zbiorniki
masz zla obsade
podaj parametry
jaki masz kotnik??
czy zauwazyles dziwne zachowania???
z moich przeczuc ynika ze dechly z uduszenia
kotnik siatkowy..jak pisałem gupiki płyną pod prąd wypompowywanej wody z filtra, filtr z napowietrzaczem działa 24h.parametrów nieznam ale wszystko było ok.