Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: EWEK w 02.12.2004, 18:00

Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: EWEK w 02.12.2004, 18:00
Mam akwa 112l w nim teczanki kiryski glonojady. Przedwczoraj dokupilam 4 mieczyki 2 molinezje 2 platki i stalo sie :cry: . Wczoraj padly nowo zakupione  2 mieczyki dzis kolejne 2 i jest coraz gorzej. Choroba przeniosla sie na moje dotychczasowe rybki . Objawy sa nastepujace: poczatkowo na rybce pojawia sie biala zmiana na tylniej pletwie lub bialy pyszczek nastepnie zmiana ta postepuje az do chwili gdy pletwa praktycznie odpada po kawalku i przechodzi na rybke po czym rybka snie. Nie wyglada to jak typowa plesniawka ani ospa. Choroba postepuje bardzo szybko od chwili zauwazenia zmian do padniecia rybki mijaja gora 2 dni. W tym samym sklepie co kupilam te nowe rybki pani polecila mi zastosowac preparat firmy SERA o nazwie BAKTOPUR. Uzylam go i podnioslam temp. do 28 stopni(nie wiem czy slusznie?) jednak narazie ne widac efektow. Czy cos jeszcze mam zrobic (podmienic wode, odizolowac zakazone ryby lub cos innego)? Co to moze byc za choroba , czy wynikla z mojej winy czy raczej zostala przeniesiona wraz z nowymi rybami i czy jest szansa ze ocale jakies rybki. Blagam o rade z gory dziekuje.
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: jacek w 02.12.2004, 18:42
według mnie jest to choroba Ichtiosporidioza
Martwica płetw
Płetwy ryb robią się białe i obumierają. Martwica płetw często poprzedzona jest uszkodzeniami lub zranieniami. Może także być powodowana złą jakością wody.

Lekarstwo: przede wszystkim popraw jakość wody i odłów wszystkie ryby z poszarpanymi płetwami. Zmień część wody (25 procent) i dodaj 1 łyżeczkę (do herbaty) soli, aby przyspieszyć gojenie. Jeśli problemem była zła jakość wody lub agresywny współmieszkaniec, taki środek powinien być odpowiedni. Poprawa nastąpi w ciągu kilku dni.

Jesli jednak schorzenie się zaostrzy, określ przede wszystkim czy jego powodem są grzyby czy też bakterie. Grzybicze obumieranie płetw wygląda jak kłaczki waty na płetwach i z reguły poprzedzone jest uszkodzeniami (zranieniami). Występuje powszechnie wśrod pielęgnic afrykańśkich i innych ryb, które potrafią zranić się same o dekoracje w akwarium. Martwica płetw o podłożu bakteryjnym, daje białawy nalot (ale nie w postaci kłębków waty, przynajmiej dopóki nie jest to Columnaris), i może być zakaźna. Ryba powinna więc być zabrana z akwarium i poddana leczeniu.

Podłoże grzybicze: W przypadku ryby wystarczająco dużej do utrzymania w dłoni, złap rybę i przetrzyj ślady grzyba wacikiem zanurzonym w zieleni malachitowej. Jest to bardzo skuteczny sposób. Powtórzenie zabiegu może okazać się konieczne.

W przypadku małych ryb, skuteczny może być środek przeciwgrzybiczy dostępny w handlu np. Maroxy (w Polsce np. SERA mycopur - przyp. tłum.). W cięższych przypadkach spróbuj kąpieli z dodatkiem błękitu metylowego (w takim stężeniu, że zaledwie będziesz widział ryby), przez czas tak długi, aż nalot zrobi się niebieski, lub przez 20 minut. Jeśli dodasz błękitu metylowego bezpośrednio do zbiornika, zabijesz rośliny i zniszczysz filtr biologiczny.

Podłoże bakteryjne: Lek z dodatkiem antybiotyku w akwarium do kwarantanny. Jest to stresujące dla ryby i nie zawsze działa, upewnij się więc w tym co robisz zanim zaczniesz. Jeśli ryba w dalszym ciągu je, najlepszym sposobem jest podanie pokarmu z antybiotykiem. Skutecznie działającym pokarmem z antybiotykiem jest produkt Tetry - kup je i stosuj zgodnie z instrukcją przy chorobach bakteryjnych.

Jeśli ryba nie je, konieczne jest zastosowanie kąpieli leczniczej. Zazwyczaj dobrze działa kombinacja Kaynamyciny i Furance, zwłaszcza w przypadku Columnaris. Zastosuj ten środek w akwarium do kwarantanny z silnym napowietrzaniem
Wziełem to ze strony www.artnet.com.pl//lkozicki/thekrib/disease-fw.html
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: EWEK w 02.12.2004, 19:36
Wielkie dzieki za pomoc. W moim przypadku jest choroba o podlozu bakteryjnym. Mam jeszcze pytanie orientujesz sie moze czy procz tego pokarmu z antybiotykiem stosowac nadal Sera-Baktopur. Czy to moze pomoc czy lepiej ni truc ich dodatkowo nieskutecznym preparatem?
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 02.12.2004, 19:49
sam też miałem taki problem, niestety wg. mnie nieuleczalna :( ta choroba wybiła mi wszystkie pierwsze bojki w 112l a potem zaczęła atakować na neony, molinezje i gupiki. Najsilniejsze przeżyły.  Na próbę wyleczenia przeniosłem 2 chore mollys do 8l, mocno filtrowałem, sol dodałem i mfc oraz akryflawinę wlałem. Nic nie dało, rybki marniały aż snęły :( W ogólnym zbiorniku jak żauważyłem chorą rybkę to usnąłem i podmieniałem wodę co 2 dni dodając sol i mfc. I po chorobie. Straszna... :(
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: EWEK w 02.12.2004, 19:55
Prosze nie dolujcie mnie, powaznie nie ma na to rady? Mam odzielic chore rybki czy to i tak nie ma  sensu? Sadzicie ze to moja wina czy poprostu nowe ryby byly tym zakazone
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: lukas w 03.12.2004, 15:56
Cytat: EWEKProsze nie dolujcie mnie, powaznie nie ma na to rady? Mam odzielic chore rybki czy to i tak nie ma  sensu? Sadzicie ze to moja wina czy poprostu nowe ryby byly tym zakazone

Choroby nie pojawiają się z nikąd. To zawsze jest wina akwarysty. Moja , Twoja ,jak i każdego innego.
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: EWEK w 03.12.2004, 17:26
Ja nie jestem przekonana co do tego ze to moja wina bo do czasu zakupu nowych ryb bylo wzsystko ok(parametry)i rybki byly zdrow. Nowe ryby przy zakupie tez wygladaly zdrowo jednak do czsu i jestem pewna ze to one byly zakazone i spowodowaly ta chorobe
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: A-smi w 03.12.2004, 19:22
Klania sie kwarantanna.
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: EWEK w 04.12.2004, 15:59
Tylko ze w tym przypadku kwarantanna by nie wiele pomogla ze wzgledu na to ze tak czy inaczej padly same now rybki wiec i tak bym ich nie uratowala bo padly by w kwarantalniku. A przed wpuszczeniem nowych rybek akwarium bylo zabezpieczone zapobiegawcza dawka akryflawiny
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: A-smi w 04.12.2004, 17:20
A kto szprycuje lekarstwami zapobiegawczo akwarium i rybki. Kwarantanna jest potrzebna. To co, ze i tak by nowe ryby w nim dokonaly zywota (gdyby tak mialo sie oczywiscie stac), ale nie przeniosly by choroby na starych mieszkancow akwarium. Po to stosuje sie kwarantanne.
CytatChoroba przeniosla sie na moje dotychczasowe rybki .
CytatTylko ze w tym przypadku kwarantanna niewiele by pomogla
Czyzby???
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: EWEK w 04.12.2004, 17:57
Choroba sie przeniosla ale ze starych ustapila a nowe byly bardziej slabe i w dodatku bezposrednio zakazone i padly. Nie szprycuje ryb chemia tylko porostu przed wpuszczeniem nowych ryb uzylam dawki zapobiegawczej ktora ma uchronic starych mieszkancow brzed ewentualna infekcja i usunac ewentualne zalazki choroby z nowych. Nie kazdy posiada drugi natyle odpowiedni zbiornik aby przeprowadzac w nim kwarantanne. A ryby kupowalam wiele razy i zawsze licze sie z jakas infekcja(ospa, plesniawka-w miare latwe do wyleczenia) i utrata nowych rybek jednak taka choroba chyba nie jest tylko i wylacznie moim zaniedbaniem
Tytuł: BLAGAM O POMOC
Wiadomość wysłana przez: A-smi w 04.12.2004, 19:07
Cytat: EWEKChoroba sie przeniosla ale ze starych ustapila
To mialas szczescie. Pamietaj jednak, ze fortuna kolem sie toczy i nastepnym razem (odpukuje) moze tak sie nie skonczyc.


Cytata nowe byly bardziej slabe i w dodatku bezposrednio zakazone i padly. Nie szprycuje ryb chemia tylko porostu przed wpuszczeniem nowych ryb uzylam dawki zapobiegawczej ktora ma uchronic starych mieszkancow brzed ewentualna infekcja i usunac ewentualne zalazki choroby z nowych.
Dalej mam watpliwosci czy to nie jest szprycowanie. Chemia to jednak chemia nawet jesli myslimy, ze to tylka dawka zapobiegawcza.

CytatNie kazdy posiada drugi natyle odpowiedni zbiornik aby przeprowadzac w nim kwarantanne.
Wcale nie potrzeba jakiegos wymyslnego zbiornika. Oczywiscie podstawowy sprzet jest konieczny, ale juz dekoracja jest zbyteczna. Mysle, ze na takie rybki jake hodujesz to czterdziestka by wystarczyla bo ryby bylyby w niej tylko tydzien, dwa czy tez trzy.

CytatA ryby kupowalam wiele razy i zawsze licze sie z jakas infekcja(ospa, plesniawka-w miare latwe do wyleczenia) i utrata nowych rybek jednak taka choroba chyba nie jest tylko i wylacznie moim zaniedbaniem
Co do nowych rybek to sie z Toba zgodze, ale wpuszczajac nowy nabytek to Ty mialabys na sumieniu  :wink:  choroby tudziez straty starej obsady.
Moim zdaniem kwarantanna naprawde warta jest przemyslenia.