SIema:)
Mozecie mi opowiedzieć coś o tych rybkach tak z własnego doświadczenia? Ostatnio pojawiły się w znajomym sklepie zoo. i prezentują się całkiem fajnie (takie zielone) . JAk duże one rosną i czy mogę połącyzć je z moimi rybami oraz ile mogę czy muszę ich zakupić? Będę bardzo wdzięczna za pomoc :) Pozdro
Brzanka mszysta to poprostu odmiana brzanki sunatrzańskiej - te same wymagania i te same problemy .... aczkolwiek faktycznie prezentują się ciekawie :)
Cytat: TramalBrzanka mszysta to poprostu odmiana brzanki sunatrzańskiej - te same wymagania i te same problemy
No właśnie.
Więc połączenie z Twoją obsadą, Iloveyou, odpada :)
te brzanki od dawna bardzo mi się podobają ale ... dla bojownikarza nie nadają się wiadomo dlaczego :( podobno brzanki w dużej grupie nie obgryzają innym rybom płetwy. pozdr.
Cytat: Raffypodobno brzanki w dużej grupie nie obgryzają innym rybom płetwy. pozdr.
Istnieje taka teza...rybki w większym stadku będą zajęte sobą i nie będą zwracać dużej uwagi na innych współmieszkańców. Niestety to nie zawsze sie sprawdza...jak to w świecie akwarystyki :wink:
To się nigdy nie sprawdza. Nie łudźmy się że z 10 sumatrami możemy trzymać bojownika albo gurami mozaikowe. Ci którzy mówią że Sumatry to łagodne rybki nie wadzące innym mieszkańcom po prostu trzymają je z odpowiednio dobranymi innym gatunkami.
Tak ojciec raz jeden jedyny wpuścił dwanaście młodych sumatr do akwarium z dużymi skalarami guraminami no słowem same wielkie ale i spokojne ryby, niby że młodociane brzanki miały ich nie ruszać bo bać się miały takich wielkich ryb jak dla nich. Che che, bać to i może się i bały bo zwiewały od nich tylko że już po zrobieniu "fryzury" z płetw delikwentowi.Oto bowiem watacha młodych sumatr podpływa sobie gęsiego do dostojnego skalara co takim "śmieciem" głowy sobie nie zawraca i dalej dumnie pilnuje swojego rewiru gdy dwie pierwsze szczypią go w ogon on zaskoczony odskakuje nieco do przodu zawraca by przyłożyć gówniarzom a te zwiewają te z dalszego stada są już w tym czasie za nim i też go gryzą skalar miota się wsciekły po czym zostaje w miejscu bo nie ma już przy nim żadnej sumaty, a tymczasem rozbite stado zbiera się w jednym miejscu i jak watacha wilków znów płynie sobie spokojnie w stronę innego upatrzonego delikwenta...Naprawdę różne opinie słyszałem jak je trzymać by nie gryzły innych wolnych ryb i jak dotąd wszystkie teorie wzięły w łeb a stado tych "gryzoni" to dopiero siła!
no cóż trudno :( nie kazda ladna rybka moze byc w akwarium :) ale sa naprawde sliczne,
Zeby nie te gupiki to i mogły by tam mieszkać. Prawie sama drobnica kąsaczy lub szybkie rybki jak danio czy ten labeo.A więc albo gupiki albo brzanki, drobnym rybkom o małych i któtkich płetwach nic nie zrobią(no chyba że naprawdę będą wygłodzone!) problemem są te wolniejsze o sporych płetwach, przyciągają sumatry jak magnes.Tak mi się przynajmniej wydaje.