Mam małego synka(Filip mu daliśmy). On niedługo zacznie chodzić i demolować okolicę. Jak wy zabezpieczacie swoje baniaki przed tą niepochamowaną siłą? On już na pewno obmyśla plan, jak uwolnić orki, a ja muszę być tym 'złym' i mu przeszkodzić. Podzielcie się doświadczeniami.
powiedz mu że Keiko juz nie żyje :lol:
poprostu usuń wszystkie twarde i ciężkie przedmioty z zasięgu pociechy.. moja córa od urodzenia oglądała rybki (ma już 4 lata) i tylko raz pukała w szybkę.... naszczęście tylko dłonią.... powodzenia w pilnowaniu szkraba :)