Witam.
Właśnie zakupiłem korzeń do akwarium w sklepie akwarystycznym. Gościówka w sklepie powiedziała mi, że wystarczy go tylko porządnie wymoczyć i później można "montować" w akwarium.
Jednak chciałbym się dowiedzieć jak mam z nim postąpić od kogoś bardziej doświadczonego.
Aktualnie wrzuciłem korzeń do miski z zimną wodą i moczy się, ale czy mam go wygotować???
Co powinienem zrobić by go odpowiednio przygotować?
Jak ja kupowalam korzenie to byly one juz zdatne do uzycia. Zobacz czy plywa albo czy brudzi wode. Jesli nie to mozesz go wlozyc.
Nie korzonek nie pływa, woda koloru też nie zmieila, tylko takie jakies drobiny kilku milimetrowe z niego odpadają, ale kolor wody jest klarowny, niezmieniony
Cytat: Female_Raziel w 12.08.2009, 11:02
Jak ja kupowalam korzenie to byly one juz zdatne do uzycia. Zobacz czy plywa albo czy brudzi wode. Jesli nie to mozesz go wlozyc.
I mam rozumieć, że Ty nie gotowałaś korzenia kupionego w sklepie akwarystycznym? Tylko od razu włożyłaś do akwa? ewentualnie go trochę pomoczyłaś?
No tak, tylko moczylam, ze zobaczyc czy nie brudzi. A co? Jakas tragedia mialaby sie stac?
No ja tam bym nie zaryzykował przywleczenia jakiegoś choróbska. Szkoda mi ryb.
Ja go porządnie teraz wyczyściłem samą szczotką i wodą tą w której się moczył [bez żadnych detergentów naturalnie], woda zrobiła się brązowa, zmieniłem wode i dalej moczy się cały czas i myślę, że jest ok z tym korzeniem, poczekam jeszcze parę godzin i pod wieczór spróbuje włożyć go do akwarium...
Korzeń jest już w akwarium, tak jak wcześniej pisałem wyczysciłem go, wymoczył się. W akwarium też wszystko w porządku. Myślę, że wątek możemy już zamknąć.
Cytat: blom88 w 12.08.2009, 18:43
Korzeń jest już w akwarium, tak jak wcześniej pisałem wyczysciłem go, wymoczył się. W akwarium też wszystko w porządku. Myślę, że wątek możemy już zamknąć.
i bardzo dobrze zrobiłeś
powodzonka.